Koszyk 0
Opis:
Historia, która łączy klimat irlandzkich pubów, wietrznych i okrytych mgłą przestrzeni z magią i celtyckimi wierzeniami. Lucyna i Tadeusz odwiedzają znajomych w Irlandii. Tam poznają tajemnicę wynajmowanego domu, w którym mieszka ich gospodyni. Mieszkająca w nim 100 lat wcześniej dziewczyna zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach, po tym jak kategorycznie odmówiła ręki synowi okolicznego bogacza. Tenże został posądzony o morderstwo i na podstawie poszlak ... gdyż ciała dziewczyny nigdy nie odnaleziono, skazany na śmierć. Małgosia, córka gospodyni, zaczyna się interesować sprawą i wraz ze swoim przyjacielem śledzić stare dokumenty jej dotyczące. Nagle, w niewyjaśnionych okolicznościach, znika i ona. Czy coś łączy oba zdarzenia? Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów. "Jestem blisko" to jej czwarta książka po "Wypadku na ulicy Starowiślnej", "Opiekunce, czyli Ameryce widzianej z fotela" i "Dagerotypie. Tajemnicy Chopina". Ma także na swoim koncie udział w antologii kryminalnej "Zatrute Pióra" oraz współpracę z "Lodołamaczem", dla którego pisała cykl felietonów o Nowej Hucie. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Lucyna Olejniczak
  • 2012
  • 304
  • 195
  • 125
  • 978-83-7839-366-5
  • 9788378393665
  • ZAPRA

Recenzje czytelników

Irlandzka przygoda

Ocena:
Autor:
Data:
Po dzieła naszych rodzimych pisarzy nie trzeba mnie zbytnio zachęcać, dlatego z niekłamanym zainteresowaniem sięgnęłam tym razem po najnowszą powieść Lucyny Olejniczak zatytułowaną ,,Jestem blisko’’. Autorka, przygodę pisarską rozpoczęła będąc już na emeryturze debiutując w 2007 roku książką ,,Wypadek na ulicy Starowiślnej’’, która opowiada o losach nietypowej pary, Lucyny i Tadeusza. Po trzech latach znani bohaterowie powracają do kolejnej historii ,,Dagerotyp. Tajemnica Chopina’’. Obecnie ... losy Lucyny i jej życiowego partnera możemy tym razem śledzić w powieści ,,Jestem blisko’’.

Lucynka i Tadeusz wyruszają w podróż do irlandzkiego miasteczka New Ross, gdzie mieszka ich serdeczna przyjaciółka Marta z córką Małgorzatą. Wspólnie planują pozwiedzać stare cmentarze, zamki oraz podziwiać irlandzki krajobraz. Gospodyni wita swoich gości z otwartymi ramionami i już pierwszego dnia raczy ich intrygującą historią o Jane O’Brien, zaginionej z przed stu lat dziewczyny, która była właścicielką tego domu. W tajemnicze zniknięcie prawdopodobnie był zamieszany bogaty syn sąsiadów, Patrick Murphy, zakochany w Jane bez wzajemności. Ciała dziewczyny nigdy nie odnaleziono, zaś potencjalny winny został skazany na śmierć. Lucyna zaciekawiona intrygującą historią ochoczo namawia pozostałych uczestników do rozwiązania tajemnicy owej zagadki. Córka Marty zgłasza swoją chęć pomocy, tym bardziej, że wspólnie z Rogerem ma dostęp do starych dokumentów dotyczących sprawy sądowej młodego Murphy’ego. Wkrótce potem nieoczekiwanie i ona znika. Co się tak naprawdę stało z Małgosią i czy ma to coś wspólnego ze sprawą z przed lat?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Lucyny Olejniczak i uważam je za całkiem udane. Nie znałam wcześniej perypetii Lucyny i Tadeusza, ale ten stan rzeczy w ogóle mi nie przeszkadzał podczas śledzenia fabuły ,,Jestem blisko’’. Autorka bardzo umiejętnie nakreśliła ciekawą, intrygującą historię okraszoną mroczną tajemnicą, duchami, celtyckimi wierzeniami i kryminalną intrygą. Akcja rozgrywa się w pięknej, klimatycznej Irlandii, gdzie niemal na własne oczy widziałam stare ruiny, wrzosowiska i gwarne puby pełne guinnessa (piwa). Styl narracji jest prosty, lekki i niewymuszony, co sprawia, że książkę czyta się z dużą swobodą i nieustannym zainteresowaniem. Duży plus należy się również za kreacje psychologiczną poszczególnych bohaterów. Są to niezwykle wyraziste, barwne i sugestywne osoby. Szczególnie postać Władysława, przyjaciela Lucyny wzbudza wiele kontrowersyjnych uczuć. Jest to zabawny i zarazem irytujący osobnik, który nie grzeszy skromnością chwaląc się na lewo i prawo domniemanymi zdolnościami paranormalnymi. Niektóre wątki wywoływały uśmiech na mej twarzy, np. scena śledzenia kota, inne zaś, przyprawiały o niepokój i dreszcze m.in. nocne spacery po starych, opuszczonych ruinach. Finałowe zakończenie również mnie zaskoczyło, ponieważ byłam przekonana, że za zaginięciem Małgosi stoją zupełnie inne okoliczności. Reasumując, ,,Jestem blisko’’ przypadł mi do gustu, aczkolwiek ,,czegoś’’ mi zabrakło. Może szukam dziury w całym, lecz chciałbym nieco więcej dynamiki i napięcia. Mimo wszystko i tak uważam, że jest to interesująca powieść warta swego czasu i uwagi.

Polecam przeczytać ,,Jestem blisko’’ wszystkim miłośnikom literatury kobiecej i nie tylko. To humorystyczna powieść z elementami dramatu, sensacji i kryminału. Jeśli masz ochotę wyruszyć w wirtualną podróż do magicznej Irlandii, by poznać historię zaginionej Jane, odnaleźć Małgosię i w między czasie spróbować irlandzkiego, ciemnego piwa, to serdecznie zapraszam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wspaniałe połączenie powieści obyczajowej z kryminałem

Ocena:
Data:
Z twórczością Pani Lucyny Olejniczak pierwszy raz zetknęłam się całkiem niedawno czytając „Wypadek na ulicy Starowiślnej”. Była to dość specyficzna lektura, dlatego nie do końca wiedziałam, czego spodziewać się po kolejnej książce tej Autorki. Postanowiłam jednak dać Pani Olejniczak szansę. Czy było warto? Przekonacie się za chwilę.

Lucynę i Tadeusza poznaliśmy już w „Wypadku na ulicy Starowiślnej”. Tym razem para wybiera się do Irlandii w odwiedziny do Marty - przyjaciółki Lucyny ... Przy okazji Tadeusz ma zamiar zebrać materiały do artykułu dotyczącego wierzeń celtyckich. Jako wielki fan twórczości Jouce`a chce też wziąć udział w Bloomsday – wielkim festynie organizowanym na cześć pisarza. Lucynie od samego początku udziela się niezwykły nastrój Irlandii. Przyciągają ją ruiny, stare cmentarze i związane z nimi legendy. Dodatkowo jej ciekawość rozpala opowiedziana przez przyjaciółkę mroczna historia domu, w którym mieszka wraz z córką. Słyszane w nocy głosy i dziwny sen sprawiają, że Lucyna postanawia rozwikłać zagadkę. Nawet nie wie, jak wielkie niebezpieczeństwo im grozi.

Książka Pani Lucyny Olejniczak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Miałam ciągle w pamięci „Wypadek na ulicy Starowiślnej”, gdzie fabuła była dość monotonna. Cieszę się, że mimo wszystko dałam Autorce drugą szansę, gdyż powieść „Jestem blisko” zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Akcja wciąga od samego początku. Autorka bardzo sugestywnie oddała tajemniczy i nieco mroczny klimat Irlandii potęgowany przez kapryśną aurę. Czytając miałam ochotę znaleźć się w tak niezwykłym miejscu, gdzie historię i tajemnicę można spotkać na każdym kroku. Bardzo przypadł mi do gustu sam pomysł na fabułę, a także sympatyczni główni bohaterowie, których poznałam już w poprzedniej powieści Pani Olejniczak. Książkę czyta się jak dobry kryminał. Wciąga od początku i trzyma w napięciu do ostatnich stron. Do końca trudno domyślić się, czy to co wydarzyło się w małym irlandzkim miasteczku ma charakter metafizyczny, czy też przyczyna jest zgoła przyziemna. Podobnie jest z tajemniczą historią sprzed lat, której wyjaśnienia podjęła się Lucyna. Co tak naprawdę wydarzyło się ponad sto lat temu? Czy uda się rozwikłać dramatyczną zagadkę?

W powieści znajdziecie też zabawne momenty związane szczególnie z osobą Władysława i jego dość specyficznej małżonki. Starszy pan jest przekonany, że posiada zdolności paranormalne przez co niejednokrotnie wystawia cierpliwość przyjaciół na ciężką próbę. W „Jestem blisko” znajdziecie całą galerię ludzkich zachowań i motywów działania. Jest to naprawdę dobra powieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi zaprawiona humorem i szczyptą magii. Gorąco polecam
Nie mogę się już doczekać, kiedy przeczytam najnowszą powieść Pani Lucyny Olejniczak „Opiekunka, czyli Ameryka widziana z fotela”.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.