Koszyk 0
Opis:
Poruszająca historia o przyjaźni, rodzinie i rodzinnych sekretach, drugich szansach, groźnej obsesji i odkupiającej mocy miłości. Eustacia „Taisy” Cleary kochała w życiu trzech mężczyzn: Bena Ransoma – kolegę ze szkoły, swojego brata bliźniaka Marcusa i Wilsona Cleary – uczonego, wynalazcę, podrywacza, milionera i błyskotliwego dupka – swojego ojca.  ... Przed siedemnastoma laty Wilson porzucił żonę i dwoje dzieci dla nowej rodziny. Od tamtego czasu Taisy widziała się z nim tylko raz. A teraz, dwa tygodnie po ciężkim zawale, Wilson wzywa Taisy do swojego domu – w mieście, w którym się wychowała i którego w dorosłym życiu nigdy nie odwiedziła. Taisy szybko się przekona, że Wilson nadal jest oziębły i władczy, a Ben, jej dawny chłopak, wciąż chowa do niej urazę. Mimo wszystko ma nadzieję na odnowienie tej znajomości. Niełatwa okazuje się również relacja z szesnastoletnią Willow, zaborczo zazdrosną o ojca przyrodnią siostrą.  Rozpisana na dwa głosy – dowcipnej, szczerej i spostrzegawczej Taisy oraz naiwnej, rozczulająco marzycielskiej Willow – „Jedyna” jest wyrazistą, zabawną, nostalgiczną powieścią o sile więzi rodzinnych i nierzadko mrocznych zakamarkach ludzkiego serca.  Ciepło,  lekko i z humorem, pewną ręką poprowadzona opowieść o tym, jak więzi rodzinne i przyjaźń przetrwają pomimo straszliwych nieporozumień i długo skrywanych tajemnic”. Christina Baker Kline, autorka „Sierocych pociągów” Marisa de los Santos, autorka bestsellerów z listy „New York Timesa” („I weszła miłość”, „Belong to Me” oraz „Falling Together”), wielokrotnie nagradzana poetka z doktoratem z literatury, mieszka wraz z mężem i dwójką dzieci w Wilmington w stanie Delaware. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Marisa de los Santos
  • 2016
  • 528
  • 200
  • 130
  • *, 978838069-329-6
  • 9788380693296
  • ZD9IF

Recenzje czytelników

Wzruszająco, boleśnie, ale z nadzieją

Ocena:
Autor:
Data:
"Nigdy nie przestawało mnie zadziwiać, jak najdrobniejszy fakt, gdy się go odkryje, potrafi otworzyć szerokie okno do wewnętrznego świata danej osoby."

To oczywiste, że rodzina jest bardzo ważna dla każdego z nas, to w niej szukamy wsparcia, zrozumienia, bezpieczeństwa i miłości. Uczymy się wyrażać własne emocje, żyć w bliskim kontakcie z jej członkami i ponosić za nich odpowiedzialność. Jednak nie zawsze oczekiwania wobec najbliższych zostają spełnione, czasami pojawia się wrogość ... odrzucenie, bolesne i dotkliwe poczucie samotności. Stopniowo rany duszy pogłębiają się, a ich skutki odczuwalne są w każdym aspekcie życia. Wpływają negatywnie na poczucie własnej wartości, dokonywane wybory i chęć zaspokojenia pragnień innych kosztem własnych. I tak właśnie dzieje się w rodzinie Taisy i Willow, głównych bohaterek powieści, przyrodnich sióstr rozdzielonych przez niezrozumienie, nienawiść i brak akceptacji. Relacje między członkami rodziny należą do bardzo trudnych i złożonych, dominują w nich emocjonalne skrajności i bezwzględne podporządkowanie woli osoby dominującej. Do tego dochodzą restrykcyjne normy, alienacja społeczna, syndromem opuszczenia, silny strach, wyrzuty sumienia, udawanie, że nie ma problemu, odmalowywanie perfekcyjnego obrazu rodziny w oczach społeczności. Czy można przebaczyć najbliższym wyrządzone krzywdy, nawet jeśli ranią nas oni z pełną świadomością i okrucieństwem? Jak bardzo miłość do ojca, matki czy rodzeństwa, rzutuje na nasze postanowienia, wyrzeczenia się i postrzegania siebie przez pryzmat opinii innych? Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, jak wiele znieść, aby znaleźć w ich oczach potwierdzenie własnej wyjątkowości, dumę, uznanie i miłość?

Autorka w bardzo wrażliwy, wzruszający i obrazowy sposób przedstawia nam nie tylko skomplikowane więzi i powiązania rodzinne, różne oblicza przemocy, niszczycielskie skutki przeświadczenia o jedynie słusznej drodze życiowej, dramatyczne efekty zbyt długo skrywanych sekretów i tajemnic, ale również moc przyjaźni trwającej przez dziesiątki lat, siłę miłości wbrew wszelkim okolicznościom i stawianym przez los wyzwaniom. Z zainteresowaniem poddajemy się fabule książki, wciąga nas narracja, dotykają bezpośrednio rozterki i wątpliwości głównych bohaterek, odczuwamy ich rozpacz i ból towarzyszące rozpamiętywaniu wspomnień, ale również dostrzegamy piękno rodzącej się nadziei, wolności, zaufania i wzajemnego wsparcia. Utwierdzamy się w przekonaniu o konieczności nauczenia się przebaczania, wyzbycia się zazdrości, porzucenia rozpamiętywania gorzkich i przejmujących wspomnień. Przekonujemy, że warto podjąć kolejną walkę o scalenie rodziny, rozwiązać nawarstwiające się przez wiele lat problemy, dać szansę utraconym marzeniom, pozyskać wewnętrzny spokój. Powieść porusza wiele ważnych, trudnych i bolesnych wątków, które jednak łączą się w nasycony wiarą, nadzieją i optymizmem przekaz, to scenariusz życia, który w większym czy mniejszym stopniu, może dotyczyć każdego z nas. Często w pojedynkę trudno jest nam sprzeciwić się negatywnym opiniom, niepożądanym zdarzeniom, jednak łącząc siły z bliskimi jesteśmy w stanie powstrzymać je, a nawet przyczynić się do powstania trwałych pozytywnych wartości, tak potrzebnych w radosnym i szczęśliwym życiu.

bookendorfina.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Jedyna

Ocena:
Autor:
Data:
Rodzina powinna się kochać i wspierać. Być dla siebie oparciem w każdej możliwej chwili. Jednak nie zawsze jest to możliwe...

Eustacia zwana przez wszystkich Taisy w swoim życiu kochała trzech mężczyzn: Bena – kolegę ze szkoły, Marcusa – swojego brata bliźniaka i Wilsona – apodyktycznego ojca. Ten przed siedemnastoma laty porzucił żonę z dwójką dzieci dla nowej rodziny. Od tamtego czasu Taisy widziała się z nim tylko raz. Teraz po ciężkim zawale Wilson wzywa ją do siebie ... I choć Taisy ma do niego żal, to jednak jedzie się z nim spotkać. Szybko się jednak przekonuje, że ojciec wcale się nie zmienił od ostatniego razu kiedy go spotkała. Dalej jest oziębły i władczy, a do tego Ben, jej dawny kolega, ma do niej pretensje o to co wydarzyło się w przeszłości. Mimo wszystko Taisy ma nadzieję, że uda im się porozumieć i naprawić relacje. Kolejny problem stanowi Willow, jej przyrodnia siostra, która jest zaborczo zazdrosna o ojca i ewidentnie wrogo nastawiona do Taisy. Jak kobieta wybrnie z tej sytuacji? Czy znajdzie wspólny język z ojcem? Czy Ben jej wybaczy? Czy uda się jej zbliżyć do siostry?

Powieść Marisy De Los Santos nie należy do łatwych lektur. To dość skomplikowana i zagmatwana książka opowiadająca przede wszystkim o rodzinie, o trudnych relacjach między bliskimi, sekretach, obsesji i drugich szansach. To również niezwykle bolesna i wstrząsająca historia o miłości i jej wielu odcieniach. „Jedyna” to książka która potrafi zaskoczyć, zaintrygować, ale też głęboko poruszyć. Bez wątpienia ma w sobie to „coś” i na pewno powie nie jedno serce.

Historia zawarta na kartkach książki została opowiedziana oczami Taisy i Willow. Poznajemy obie bohaterki i ich punkt widzenia na bieżące sprawy. Widzimy jaki stosunek ma każda z nich do ojca. Taisy to kobieta dojrzała, przed laty została odrzucona przez Wilsona i do dziś żywi do niego urazę. I choć odnosi sukcesy zawodowe, to jednak wciąż nie może zapomnieć o bolesnej przeszłości. Ojciec zawsze był dla niej bardzo ważny i pomimo krzywd jakie wyrządził jej rodzinie, dalej w głębi serca coś do niego czuje. Nie potrafi odciąć się od tego wszystkiego, tak jak Marcus, jej brat, który z całego serca nienawidzi Wilsona. Z drugiej strony poznajemy nastoletnią Willow, przyrodnią siostrę Taisy. W pewnym sensie można powiedzieć, że miała szczęście, bo nie wychowywała się w rozbitej rodzinie. Jednak czy Wilosn był dla niej dobrym ojcem? Dziewczyna została wychowana twardą ręką, musiała trzymać się zasad narzuconych przez ojca, jednak pomimo tego był dla niej niezwykle ważny. Toteż gdy Taisy pojawia się w jej domu, dziewczyna wyczuwa w niej zagrożenie. Tak naprawdę skreśla ją od razu, nawet jej nie poznając. Taisy wyczuwa opór dziewczyny i próbuje go złamać. Czy jej się uda?

Marisa De Los Santos skupia się na problemach rodzinnych. Relacje jakie wywiązują się między bohaterami są dość skomplikowane i złożone. Mowa tutaj o dominacji, narzucaniu swojego zdania i racji oraz podporządkowywaniu się woli drugiej osoby. Autorka opowiada również o odrzuceniu i bólu jaki temu towarzyszy, o wyrządzonych krzywdach których nie sposób zapomnieć i żalu który pozostaje w sercu. No i o miłości. Tej bezgranicznej i ślepej, ale też takiej która daje nadzieję i łączy ludzi. Jest to również dowód na to, że każdemu należy dać szansę i spróbować go zrozumieć. Nie znaczy to jednak, że ten ktoś dzięki temu stanie się lepszym człowiekiem, ale zrzucenie ciężaru który nosiło się na swoich plecach, przyniesie upragnioną ulgę i oczyszczenie.

Mówiąc szczerze, na początku książka nie wzbudziła we mnie zbyt dużego entuzjazmu. Czytało mi się ją dość opornie i ciężko było mi się połapać w sytuacji. Kolejnym problemem było dla mnie zbyt wolne tempo akcji i zdecydowanie za długie opisy przemyśleń bohaterek. Na moje oko niektóre były po prostu zbędne, zwłaszcza, że odciągały uwagę od głównego wątku. Jednak z czasem sytuacja się wyklarowała, a historia Taisy i Willow mocno mnie zaintrygowała. Byłam ciekawa jak potoczą się ich losy, co miało wpływ na to, że ich życie stało się takie a nie inne. I przede wszystkim dlaczego Wilson był tak bezdusznym i egocentrycznym człowiekiem, co przekładało się na to, jakim ojcem stał się dla obu swoich córek. Nie mieściło mi się w głowie, dlaczego odrzucił Taisy i Marcusa, stawiając Willow ponad nimi. Autorka świetnie wykreowała swoich bohaterów. Dopracowała ich wizerunki nadając im ludzkich cech, dzięki czemu stali się dużo bardziej autentyczni. Stworzyła bardzo zróżnicowane i barwne osobowości. Każdy z nich jest inny, ale nie idealny.

„Jedyna” choć nie jest książką perfekcyjną, to jednak nie można zaprzeczyć, że to bardzo wartościowa i mądra lektura. Jestem pewna, że znajdzie wielu zwolenników, jednak nie każdy będzie nią zachwycony. Jeśli szukacie w książkach dramatyzmu, skomplikowanych relacji rodzinnych i tajemnic, to trafiliście idealnie. Polecam wszystkim zainteresowanym.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.