Koszyk 0
Opis:
Laura wraca do rodzinnego domu, aby zasadzić magnolię. To symboliczny gest, uzupełniający triadę życiowych dokonań: urodzić dziecko, napisać książkę, posadzić drzewo. Ale to także akt wyrównania rachunków z sobą samą. W monologu Laury pojawiają się osoby, które odegrały jakąś rolę w jej życiu: ojciec, stara piastunka, nieodłączny przyjaciel wraca świat, który pozostawiła, by związać się z innym człowiekiem. Laura po raz kolejny zastanawia się nad słusznością decyzji ... która - jak zbyt późno odkrywa - miała znaczenie nie tylko dla niej. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Marina Mayoral
  • 2006
  • 1
  • 84
  • 206
  • 131
  • Salsa książki dla muzykalnych
  • 83-7319-892-X
  • 9788373198920
  • J0878

Recenzje czytelników

Warto.

Ocena:
Autor:
Data:
„Jedno drzewo, jedno pożegnanie” to druga powieść Mariny Mayoral, którą przeczytałam. Po raz kolejny jestem zachwycona krótką formą i bogatą treścią jej twórczości. Tym razem autorka przedstawia historię pięćdziesięcioletniej Laury, która po kilkudziesięciu latach pobytu w stolicy Hiszpanii, oddalona od rodziny wraca do wsi z jej dzieciństwa. Chce dopełnić swoje życiowe dokonania: po wyjściu za mąż, urodzeniu dzieci i napisaniu książki, postanowiła posadzić drzewo. Zaskakująco wybiera magnolie ... jakby nie patrzeć drzewo dość wymagające, owoce pracy włożone w zadbanie o niego, można zebrać dopiero po kilku latach. Jeśli w ogóle wytrzyma w wietrznym miejscu i kamienistym podłożu, które wybrała bohaterka.

Z drugiej strony jej chęć posadzenia drzewa jest tylko pretekstem do powrotu do miejsc swojego dzieciństwa i bliskich, których porzuciła. Książka napisana jest w formie monologu głównej bohaterki, a właściwie mieszaniny jej wspomnień i pytań oraz odpowiedzi bliskich, których spotyka. Laura próbuje rozliczyć się i wytłumaczyć swą nieobecność oraz postępowanie opiekunce Nanie, byłemu ukochanemu Paco oraz jej ojcu.
Ta powieść to przejmująca opowieść o złych wyborach, porzuconych nadziejach oraz strachu przed zmianami. O miłości do piękna, która wygrywa z tą prawdziwą. Także o tym, co czuje człowiek chory, chcący rozliczyć się z przeszłością, rozliczający swoje sumienie.

„Piękni też mają silne uczucia, potrzebę, by ich rozumiano, gdyż piękno jest tajemnicą, którą niewielu ludzi pojmuje. Od piękna nie należy niczego wymagać; należy je podziwiać, przyjmować takim, jakie jest; nie żądać od niego dobra, inteligencji, talentu, szlachetności; to cechy, które z pięknem nie mają nic wspólnego. To tak, jakby od magnolii żądało się jabłek”. (s. 26-27)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Jedno drzewo...

Ocena:
Autor:
Data:
"Jedno drzewo, jedno pożegnanie" to książka wydana w 1996 roku w Hiszpanii. Autorka osiem lat później opublikowała "W cieniu magnolii", czyli niejako uzupełnienie, punkt widzenia drugiej strony, mężczyzny. Muszę przyznać, że to już mój drugi - w ostatnim czasie - "pierwszy raz", kiedy to czytam pierwszą książkę autora, o którym do tej pory tylko czytałam czy słyszałam.

Laura to pięćdziesięciolatka, wychowana na wsi przez ojca oraz nianię ... ponieważ jej matka zmarła podczas porodu. Kobieta opuściła rodzinne strony dla męża, z którym zamieszkała w stolicy. Fernando nie dał jej chyba jednak pełni szczęścia, ponieważ kobieta wracając do starego dworu nie do męża się zwraca snując swoje przemyślenia. Laura chce pozostawić po sobie nie tylko napisaną książkę, dzieci, ale również drzewo. I to dość oryginalnie wybrane, ponieważ będzie to nie dąb czy orzech a magnolia. Bohaterka chce ponadto zasadzić drzewko całkowicie samodzielnie.

Książka jest napisana w formie monologu bohaterki. Laura peroruje do swojego ukochanego z młodych lat - Paco, którego pozostawiła dla Fernanda. Wciąż nie potrafi zrozumieć swojej decyzji i zastanawia się jakby potoczyło się ich życie, gdyby jednak została w rodzinnym domu. Drugą osobą, do której swe słowa kieruje kobieta jest stara piastunka - Nana, która zastępowała jej matkę. Jednak najwięcej emocji Laura wkłada w wypowiedzi kierowane do ojca, którego kochała miłością ogromną i który był dla niej autorytetem. To jemu zawsze mogła się zwierzyć a wszystko to co mu powierzyła starał się rozumieć.

Mam wrażenie, że autorka miała początkowo inny zamysł tworząc tą książkę. Czuję jakby wielu elementów tu brakowało. Bohaterka opowiada o swoim życiu i wyborach bardzo chaotycznie. Nie sposób tak naprawdę pojąć i wyłuskać z toku wypowiedzi o co tak naprawdę chodzi Laurze. Czy przyjechała na wieś pożegnać się tylko ze smakami, zapachami i ludźmi z dzieciństwa czy też może chce oczyścić się przed odejściem z tego świata (kobieta wspomina coś o chorobie). Zabrakło mi w książce emocji, myślę że gdyby tak krótką formę rozwinąć, mogłaby naprawdę zainteresować wielu czytelników. Ponadto Laura strasznie przeskakuje pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami, co utrudnia jeszcze bardziej zrozumienie "co autor miał na myśli".

Jedyną puentą jaką wyłuskałam z lektury jest to, że należy tak żyć, by potem nie żałować podjętych decyzji. Mają one bowiem wpływ nie tylko na nasze życie, ale i bliskich nam osób. Mnie osobiście książka się nie podobała, może "W cieniu magnolii" uratuje honor autorki, bowiem zamierzam dać jej jeszcze jedną szansę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena