Koszyk 0
Opis:
Opowieść o niesfornej uczennicy szkoły podstawowej, która boryka się z trudami życia małej zołzy. Stefania jest najgorszą uczennicą w klasie, a bardzo chciałaby być najlepsza, dlatego w dość oryginalny sposób próbuje zapewnić sobie promocję do następnej klasy. Na szczęście, nie jest sama, ma wierną przyjaciółkę i cudowną ciocię-babcię, która po cichu czuwa nad swoją zbuntowaną siostrzenicą ... Ta pełna poczucia humoru historia to idealna propozycja dla początkujących czytelników do samodzielnego czytania. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Debit
  • miękka
Mniej Więcej
  • Katherine Quenot - Yllya
  • 2014
  • 0
  • 64
  • 206
  • 140
  • 9788371679544
  • 9788371679544
  • ZBFYZ
  • 7-10 lat

Recenzje czytelników

Jak dokonać zemsty na nauczycielu?

Ocena:
Autor:
Data:
Nie tak dawno miałyśmy z córką okazję zapoznać się z książeczką autorstwa Mymi Doinet pt "Braciszek? Tylko nie to!". Była to pierwsza książeczka z serii "Czytamy bez mamy" Wydawnictwa Debit z jaką miałyśmy styczność. Skierowana była do dzieci dopiero rozpoczynających samodzielną naukę czytania, stąd na jej okładce znalazła się informacja "I poziom. Pierwsze kroki." Tym razem do naszych rąk trafiła pozycja z poziomu II, czyli odpowiednia dla dzieci ... które już radzą sobie z czytaniem bez pomocy osoby dorosłej i chciałyby poćwiczyć tę umiejętność. Książeczka ta nosi tytuł "Jak zostałam szpiegiem", a jej autorką jest Katherine Quenot. Porównując te dwa tytuły od razu widać, że historia z poziomu II jest znacznie dłuższa i napisana nieco mniejszą czcionką niż w dziele Mymi Doinet. Nadal jednak jej wielkość jest na tyle duża, że nie będzie sprawiała dziecku żadnej trudności podczas lektury.

Główną bohaterką opowieści jest Amelka Berska. Uczęszcza do Szkoły Marzeń, której szczerze nienawidzi. Uważa ją za więzienie, w którym na siłę się ją przetrzymuje, a sama nauka jej zdaniem szkodzi zdrowiu. Jest naprawdę nieznośną uczennicą. Na każdym kroku daje się we znaki swemu nauczycielowi panu Kozłowskiemu. Kiedy tylko jest ku temu okazja, robi wszystko na złość i na przekór. Nic więc dziwnego, że ten często się denerwuje i purpurowieje na twarzy. Nie pomagają nawet groźby, że jeśli Amelka nie zmieni swojego postępowania, zmuszona będzie powtarzać klasę. Jej najlepsza przyjaciółka Zosia jest zupełnym przeciwieństwem Amelki - grzeczna, cicha, przykładna uczennica. Mimo że bardzo lubi Amelkę, nie pochwala jej zachowania. A zwłaszcza jej ostatniego pomysłu, w którym przyjaciółka postanowiła zemścić się na ich nauczycielu. Jak? Dzięki zestawowi szpiegowskiemu do podsłuchów o nazwie "Łowca szeptów", na który natrafiła przeglądając strony internetowe podczas wizyty u Cioci Herbatki. Co takiego wymyśliła nasza mała intrygantka? I czy jej plan się powiedzie?

Dowcipna, ciekawa historia, którą czyta się z czystą przyjemnością, a do tego przesympatyczna główna bohaterka, której nie sposób nie polubić to główne atuty tej książeczki. Jeśli do tego dodamy bardzo ładne, kolorowe, wesołe i po prostu miłe dla oka ilustracje autorstwa Yllyi, nie potrzeba już niczego więcej. No może jeszcze wartości dydaktycznej płynącej z tej historii, ale i ta się tu znalazła. Nam się książeczka spodobała i jestem pewna, że przypadnie do gustu nie jednemu młodemu Czytelnikowi. Idealna dla dziecka w wieku wczesnoszkolnym. Polecam.

Moja ocena: 5/6
http://magicznyswiatksiazki.pl/jak-zostalam-szpiegiem-katherine-quenot-recenzja-482/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Jak zostałam szpiegiem

Ocena:
Autor:
Data:
Ta część przeznaczona jest dla dzieci, które już samodzielnie czytają. A moje dziecko jeszcze w wielu przypadkach potrzebuje pomocy. I nie ukrywam, że jeśli chodzi o treść to jestem zadowolona i to bardzo. Książeczka jest na tyle ciekawa, ze sama musiałam przeczytać od początku do samiutkiego końca. Nie tylko dlatego, ze mi się podobało, ale też ciekawa była jej zakończenia, a zupełnie nie potrafiłam odgadnąć co wydarzy się dalej. Ta lektura napisana jest bardzo fajnie ... Czyta się ją z przyjemnością i tak naprawdę nawet nie wiadomo kiedy docieramy do końca. Jak dla mnie - super.

Jeśli chodzi o gabaryty tej lektury, to także jestem za. Książeczka ta nie zajmuje zbyt wiele miejsca i jest bardzo leciutka. Można zabrać ją ze sobą wszędzie. Ale, mam jednak jedno ale. Nie podobają mi się ilustracje. Fakt, są wesołe i zabawne. Nie mogę także narzekać na kolorystykę. Ale niestety strasznie mi one przypominają te wszystkie dziwaczne japońskie bajeczki, których chyba od zawsze nie znosiłam. Moja Ala nie ogląda takich bajek, bo ich nie lubi. I obie nie przepadamy za taką grafiką. Te ich wszystkie dziwne miny, wybałuszone oczy... nie, to nie jest to co lubimy. Na szczęście nie ilustracje są tu najważniejsze. A biorąc pod uwagę treść - nie mam do tej lektury żadnych zastrzeżeń. Polecam :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.