Koszyk 0
Opis:
W zgodzie ze sobą, z rodziną oraz każdą istotą. Trzy ekspertki, troszczące się zawodowo o dusze ludzi i zwierząt, spotkały się, by porozmawiać o tym, jak żyć, przetrwać i być szczęśliwym w rodzinie. Jak znaleźć złoty środek wychowując dzieci i domowe zwierzęta. Jak mądrze kochać i nie pozwolić sobie wejść na głowę domownikom. Jakie są granice tolerancji i kiedy powiedzieć stanowcze NIE! W pełnej zaskakujących zwrotów rozmowie autorki dzielą się nie tylko swoją wiedzą zawodową ... ale korzystają z bogatych przeżyć osobistych, do których dyskretnie się odwołują. Dlatego każdy, kto żyje w relacjach z innymi i ma podobne problemy, zadaje odwieczne pytania: jak radzić sobie ze stresem, zrozumieć nastolatka, zawrzeć z mężem pakt o nieagresji, nauczyć się okazywać miłość. Jak uszanować sferę wolności należną każdej osobie, w tym i zwierzętom, które żyją w naszej bliskości? Błyszcząc poczuciem humoru, ale bez moralizowania, autorki uświadamiają czytelnikom, jak tworzyć szczęśliwą, pełną miłości rodzinę. O autorze Dorota Sumińska - lekarz weterynarii, psycholog zwierzęcy, prowadząca popularne radiowe i telewizyjne programy o zwierzętach. Autorka popularnych książek o zwierzętach oraz bestsellerowej autobiografii. Dorota Krzywicka - psycholog, którą widzowie polubili za rady udzielane w programie Ewy Drzyzgi, pt. "Rozmowy w toku" (TVN); doradza też czytelniczkom "Chwili dla Ciebie". Autorka książki "Pogotowie psychologiczne" (2010), napisanej wspólnie z Ireną Stanisławską. Irena Stanisławska - dziennikarka, pasjonatka psychologii, nie bojąca się żadnych tematów - pisywała m.in. artykuły o sportach ekstremalnych; współautorka kilku książek, m.in. "Mężczyzny od podszewki" (2008, z Krzysztofem Klajsem) i "Mojego dziecka" (2009, z Dorotą Zawadzką). Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Dorota Sumińska, Dorota Krzywicka, Irena A. Stanisławska
  • 2011
  • 1
  • 248
  • 205
  • 145
  • 978-83-08-04768-2
  • 9788308047682
  • ZAAR0

Recenzje czytelników

Jak żyć by nie zwariować i by inni nie zwariowali z nami /Jak wychować dziecko, psa, kota…i faceta - Irena Stanisławska, Dorota Krzywicka i Dorota Sumińska/

Ocena:
Autor:
Data:
W sam raz na podsumowanie minionego i otwarcie nowego roku. Lektura budząca przemyślenia, wymagająca rozsądku, a zarazem jako poradnik podana w lekkiej, przystępnej formie.

Dziennikarka Irena Stanisławska rozmawia ze znanymi z mediów psycholożkami: Dorotą Krzywicką (taką od ludzi) i Dorotą Sumińską (taką od zwierząt). Mamy więc trzy diabelsko inteligentne, nietuzinkowe, bezpośrednie i silne kobiety. Dzielą się z nami swoją wiedzą, doświadczeniem i punktami widzenia ... które momentami są zbieżne, a momentami diametralnie się różnią. Jeśli dołożyć do tego jeszcze opinie czwartej osoby, czyli czytelnika, który przecież też ma swoje trzy grosze do dodania, robi się naprawdę ciekawie. Jedno jest pewne - z tak skonstruowanej lektury każdy coś wyniesie i coś zyska.


Panie poruszają wiele kwestii związanych z budowaniem zdrowych relacji, szczególnie tych powstających między domownikami (specjalnie nie piszę, że ludźmi). Podkreślają jak ważne jest to, by dać każdej istocie prawo do bycia sobą i nie chodzi tylko o ludzi, ale również o to, że pies ma być psem a kot kotem. Często poruszają również temat wychowania i uczulają na istnienie cienkiej linii, która oddziela je od tresury. Wychowuje się jednostkę szczęśliwą, dojrzałą i wartościową, stosując tresurę tworzymy pozbawioną indywidualizmu (zdanie-rozmowa-człowiek), wykonującą zaprogramowane polecenia, bezwolną skorupę. Tresowanie to nie szacunek, to warunkowanie negatywne. Biorąc pod uwagę, to że przyswajając sobie dobre wzorce, dobre oddajemy, a przyswajając złe, złe powielamy - powinniśmy się zastanowić, jak chcemy postępować. Oprócz tego na tapecie pojawiają się wszelkie tematy związane z wzajemnymi relacjami: sex, przeciążenie, karmienie, urządzanie mieszkania itd, itp.

W książce podoba mi się zestawienie i porównanie psa, kota i człowieka (nie ważne czy małego, czy dużego). Mnie jako miłośniczce kotów dało to szerszą perspektywę i pozwoliło lepiej zrozumieć pewne zachowania. Okazuje się bowiem, że tym kryterium które najmocniej, w najbardziej widoczny sposób odróżnia nas od zwierząt, szczególnie tych domowych - jest słowo. Posiadamy je, ono nadaje nam tożsamość, sprawia, że jesteśmy tym kim jesteśmy. A tak rzadko z tego daru korzystamy… Zwierzęta są specjalistami w wyrażaniu swoich emocji, siebie – mową ciała, po kociemu i po psiemu. Niestety my, wszechwiedzący ludzie, pozostajemy często głusi na komunikaty werbalne i niewerbalne.

Co jeszcze jest dla mnie ważne w tej lekturze? Twierdzenie któremu hołdują wszystkie trzy panie: Dzielić się wiedzą, lecz jej nie narzucać. I dlatego ich książka jest „myśląca”. Nie ma w niej też strasznego moralizowania. Chociaż momentami czułam się, jak na kazaniu, bo panie uderzały w podniosły ton mowy pogrzebowej. Nie mówię, że zdarzało się to często. Na szczęście, tylko nieliczne fragmenty książki wywoływały czytelnika niejako do tablicy, kazały mu stać na baczność i słuchać!!

Treści zostały nam podane w formie rozmowy-rzeki: przeplatane tematy, płynne przejścia – jak to w życiu - z jednego tematu rodzi się drugi. Książka przypomina momentami zbiór ciekawostek: o wszystkim i o niczym. Nic tutaj odkrywczego, nic o czym my przeciętne Kowalskie nie słyszałyśmy do tej pory. Panie nie zaskakują, swoimi poglądami dzielą się z nami przecież już od lat. Na szczęście zapoznajemy się z ich rozmową niejako podczas rozmowy przy herbatce i serniczku. Nie można jednak czytać książki "na raz", trzeba się skupić na kolejnych rozdziałach, przeanalizować wypowiedzi, stwierdzić czy się zgadzamy czy nie. Bo z wszystkim zgadzać się nie sposób. To lektura, która raczej powinna nas skłonić do refleksji i osobistych przemyśleń.


Jak już wspomniałam Ameryki panie nie odkrywają, jednak rady i wskazówki zaserwowane przez nie, są podane z humorem i w tak lekkostrawnej formie, że zasadniczo nam to nie przeszkadza. Wydaje mi się, że książka powinna być „must read” dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać pewne zachowania, nie tylko swoje i naszych bliskich, ale także naszych pupili. Docenią to co mogą z książki wyłuskać. Przypuszczam, że trafią się również tacy czytelnicy, którzy na wieść, że dzieci mają prawo głosu a kot ma prawo skakać po blacie kuchennym, złapią się za serce i odrzucą książkę krzycząc niczym Pani Frał z Włatcuf móch : Apokalipsa!!!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

genialna!

Ocena:
Autor:
Data:
Rewelacyjna książka. Skarbnica wiedzy o naszych milusińskich, ale przede wszystkim o nas samych i błędach, które popełniamy każdego dnia.
Rozmowa trzech mądrych kobiet, które dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami. Bardzo dobrze się ją czyta, tak, jakby uczestniczyło się w spotkaniu ze znajomymi i wymieniało uwagami, jakby się tam było.
Polecam każdemu. Pozycja obowiązkowa. Żałuję, że tyle czasu czekała na półce na swoją kolej. Dawno już nie czytałam książki ... która zawierałaby tak wiele cennych życiowo wskazówek. Genialna. Ukłony dla Autorek:) Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.