Koszyk 0
Opis:
Jasmin i Staszek obiecali sobie jeszcze w dzieciństwie, że kiedyś się pobiorą. Jako nastolatki zostali parą, a po ukończeniu szkoły średniej postanowili razem zamieszkać. Kilka dni później Staszek znika... Opowieść o miłości i przyjaźni, która zmienia się w mroczną historię, gdzie wobec bezradności zostają tylko uczucia. Wszyscy szukają Staszka na swój własny sposób. Policja porusza się podrzuconym jej tropem: wstrząsającą fotografią chłopaka ... Rodzina Staszka szuka odpowiedzi w przeszłości i zdarzeniach mogących mieć wpływ na zniknięcie. Natomiast Jasmin dociera o wiele dalej niż do rozwikłania tajemnicy. Otwiera się przed nią świat, w którym wszystko jest możliwe, gdzie czas można dowolnie naginać, a miłość nie ma końca. Małgorzata Warda ? rzeźbiarka, pisarka, felietonistka, matka pięcioletniej dziewczynki i żona basisty zespołu Farba. Autorka siedmiu powieści, w tym "Ominąć Paryż", "Nikt nie widział, nikt nie słyszał" i "Dziewczynka, która widziała zbyt wiele". Mieszka w Gdyni, gdzie prowadzi warsztaty twórczego pisania i wspólnie z dwiema gdyńskimi artystkami współtworzy "Pamiętnik Ciała" Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Małgorzata Warda
  • 2013
  • 1
  • 344
  • 195
  • 125
  • *, 9788378394884
  • 9788378394884
  • ZAW4S

Recenzje czytelników

Gdy wiadomości brak

Ocena:
Autor:
Data:
Jest takie powiedzenie, że brak wiadomości to dobra wiadomość. Osobiście w nie nie wierzę. Wolę znać prawdę, nawet tę najgorszą i najczarniejszą niż być zawieszona w niepewności. Czekanie na wieści bywa czasem niesamowicie trudne, bolesne i destrukcyjne. Jedną z takich właśnie sytuacji jest czekanie na informacje o osobach zaginionych. To bardzo trudna sytuacja, gdy nagle znika nam ktoś bliski, wychodzi z domu i ślad po nim ginie. Telefon milczy, czas płynie, a cisza dobija ... Rodziny czekające na zagionych przeżywają ogromny dramat. Nikomu oczywiście nie życzę, by kiedykolwiek musiał zmierzyć się z takim problemem, z taką sytuacją.
Problem zaginięć i poszukiwań osób przepadłych bez śladu porusza w swojej najnowszej powieści Małgorzata Warda. Autorka z której prozą miałam okazję już się spotkać. Po lekturze "Jak oddech" spodziewałam się emocji, dynamizmu i mocnych wrażeń. Nie zawiodłam się i sądzę, że za tę powieść należą się autorce gratulacje.
Główna bohaterka, a chwilami i narratorka to młoda dziewczyna o imieniu Jasmin. Pewnego dnia spotyka ją bardzo drastyczne przeżycie. Bez śladu przepada jej przyjaciel z dzieciństwa, ukochany i jak jej się wydaje pokrewna dusza Staszek. 21-letni chłopak wychodzi bardzo wcześnie z domu do pracy. Ma roznieść ulotki reklamowe i znika. Jego telefon milczy, a ona sam nie wraca do domu. Zaniepokojona matka informuje o tym dziewczynę oraz jej rodzicielkę z którą się od lat przyjaźni. Zaalarmowana policja podchodzi do zgłoszenia z dystansem. Zgodnie z procedurami może zacząć pracę dopiero po upływie 48 godzin. Czas płynie...... Aż wreszcie zostają wszczęte poszukiwania.
Rodzina i bliscy Staszka przeżywają prawdziwy horror. Nadzieja miesza się z rozpaczą, pojawia się niedowierzanie, w głowie rodzą się przerażające myśli, że miało miejsce najgorsze, że młody człowiek już nie żyje. Szczególnie matka chłopca i Jasmin wpadają w rozpacz. Kochają Staszka i chwilami nie potrafią wręcz uwierzyć, że on zniknął bez śladu. Autorce naprawdę świetnie udało się pokazać to, co czują bliscy po zaginięciu kogoś z rodziny, kogoś kogo darzą głębokim uczuciem. Te trudne chwile dłużą się niczym wieczność, każdy dźwięk telefonu brzmi niczym żałobny dzwon. Nadzieja miesza się z rozpaczą, nerwy napięte są do granic możliwości.
Wciąż pojawia się pytanie dlaczego młody zdrowy mężczyzna zniknął? Czy ktoś zrobił mu krzywdę, czy spotkało go jakieś nieszczęście, wypadek? Pojawienie się okropnego zdjęcia jest przysłowiową kropką nad "i" i doprowadza do najczarniejszych myśli. Kochające kobiety boją się, że Staś cierpi, jest maltretowany, dręczony, a może już nawet nie żyje.
W ten wątek, który określę jako sensacyjny pisarka wplata relację z wieloletniej znajomości Staszka i Jasmin. Para dzieciaków przyjaźniąca się w dzieciństwie przemienia się w zakochane po uszy nastolatki, które chcą spędzić ze sobą resztę życia. Marzą o ślubie, rodzinie, wspólnym mieszkaniu. To ostatnie udaje im się spełnić, gdy kończą szkołę średnią. Jasmin studiuje, a Staszek zarabia na ich utrzymanie. Obojgu w planach ta sytuacja wydawała się taka piękna i romantyczna, ale realne życie troszkę ich rozczarowuje. Trzeba zapłacić rachunki, czynsz, zmęczenie daje w kość, a dorosłe życie niesie sporo nie zawsze miłych niespodzianek. I nagle okazuje się, że wychodzą pewne traumy z dzieciństwa, które w dorosłym życiu potrafią nieźle namieszać.
Od tej książki, a właściwie od czytnika, bo czytałam w wersji elektornicznej nie mogłam się oderwać. Oczywiście byłam niezmiernie ciekawa co przydarzyło się Staszkowi, czy żyje. Ale i bardzo współczułam młodej, zakochanej dziewczynie, której serce musiało przeżyć olbrzymi szok. Ta powieść kryje w sobie sporo napięcia, burzę emocji, lęków i strachu. Jest połączeniem książki obyczajowej i sensacyjnej, a oba wątki komponują się ze sobą doskonale. Zakończenie nie jest przewidywalne i dzięki temu książka po prostu smakuje. Nie jest to lektura łatwa, ale warto ją poznać. Warto zagłębić się w jej treść, bowiem z pewnością zmieni ona Wasze zapatrywania na działanie takich organizacji jak Itaka. Nie zgodzę się z wyrokiem, że to książka tylko dla kobiet. Myślę, że Panowie, którzy po nią sięgną nie pożałują. Jako kobiecie trudno mi było zrozumieć motywy działania zaginionego bohatera, ale może czytającym mężczyznom będzie łatwiej. Książka jak najbardziej uczula na problem zaginięć i świetnie uświadamia, jak ważne w procesie poszukiwań są informacje od zwykłych ludzi. "Jak oddech" to lektura z dreszczykiem, ze sporą dawką sensacji która zrobiła na mnie spore wrażenie. Gorąco ją polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wdzięczność czy miłość ?

Ocena:
Autor:
Data:
Jasmine i Staszek znali się od dzieciństwa; dziewczyna wierzyła, że zna przyjaciela na wylot, może nawet lepiej niż on sam znał siebie kiedykolwiek. Przebyte razem lata, dzielone smutki i wspólne obawy łączyły ich coraz mocniej, wkrótce zamieniając ich w jedność- jedność, która nigdy nie miała prawa rozłamać się na połowy. Każdy wiedział, że są idealnie do siebie dopasowani, niemal jak puzzle; i nikt nie miał prawa ich rozłączać, choć właśnie tak musiało się stać ...

Jak poradzić sobie z nagłą samotnością, brakiem uścisku dłoni ukochanego, niepewnością, czy za kilka godzin policja nie zadzwoni z prośbą o przybycie w celu identyfikacji zwłok ?
Czy można pomylić wdzięczność z miłością ?
O okładce nie można wiele powiedzieć- mroźny dzień, dziewczyna. Aż bije od niej takie... opuszczenie. Tym samym wpasowuje się w tematykę książki.
Jasmine znała Staszka od lat za sprawą matek, które poznały się w rodzinie zastępczej i od tamtego czasu utrzymywały coś na kształt przyjaźni, choć więź ta była bardzo skomplikowana i wydawałoby się, że jednostronna. Nikogo nie zdziwiło powoli rodzące się między dwójką bohaterów uczucie, a może wręcz mu przyklaskiwano; dopóty, dopóki Staszek nie musiał wyjechać z matką goniącą za uczuciem przyszłego męża, Janusza. Kontakt urywa się, by po jakimś czasie znów się odnowić, to takie typowe w życiu każdego z nas; a czasem trzeba iść do przodu i porzucić usilne próby nawiązania przyjaźni tam, gdzie jej nie chcą, pozostawiając dawnych znajomych jedynie w kręgu miłych wspomnień. Ale to już nawiasem mówiąc. Wydaje się, że gdy młodzi znowu się łączą, wszystko gra; pewnego dnia jednak Staszek po prostu znika. Pani Warda w bardzo dobry sposób opisuje przeżycia rodziny powiązane ze zniknięciem bliskiej osoby, oddaje na papierze wszelkie ich niepewności co do stanu zaginionego, lęk, że może za chwile wyłowią go z jakiegoś jeziora czy rzeki, żal o tę ostatnią rozmowę, która zakończyła się kłótnią...

Książka bardzo przypadła mi do gustu, czytałam ją niemal non stop, aż do końca. Historia zaginięcia Staszka intrygowała mnie, nie dawała mi spokoju, musiałam dojść do końca i stanąć twarzą w twarz z wynikiem śledztwa. Książkowa teraźniejszość przeplatana jest przeszłością, co dodatkowo podkreśla siłę uczucia między zaginionym a Jasmine, a przynajmniej uczucie ze strony dziewczyny. Plus za to, że historia związku bohaterów to nie jakieś love story, gdzie zawsze znajduje się czas i pieniądze, a człowiek może wyżyć z hobby; to twardy obraz rzeczywistości, wręcz ciężkiej codzienności dwojga młodych ludzi, którzy nie do końca poradzili sobie z dorosłością, która na nich czekała. To ukazanie trudnych losów ich matek, walczących z własnymi demonami. To szara codzienność każdego z nas, naszpikowana rutyną, strachem, złością. Autorka także podkreśla wartość każdej, nawet najmniejszej informacji dotyczącej zaginionych- tylu świadków woli przemilczeć coś, co może stać się istotne dla sprawy z lenistwa, obawy czy tradycyjnego "nie mieszania się w nie swoje sprawy". Zakończenie książki zbiło mnie z tropu, w końcu nie wiedziałam już co jest prawdą, a co kłamstwem; kto jest winny, a może w ogóle winnych tak naprawdę nie ma ? Czy faktycznie ktoś stoi za zaginięciem Staszka, czy on sam uciekł od wiecznie złośliwej matki i Jasmine, oplątującej go jak bluszcz, pozorując porwanie ? Trudno mi powiedzieć. W każdym bądź razie książka jest godna polecenia, dużo uzmysławia- nigdy przedtem nie wczułam się tak w sytuację osoby, której bliski został uznany za zaginionego, a właśnie ta pozycja mi to umożliwiła. I jednocześnie nasunęła mi myśl, że świat nie jest już bezpieczny, chociaż nie widzimy bestii; te bestie kryją się pod ludzką skórą, czekając, by zaatakować.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.