Koszyk 0
Opis:
Wszystkie ślady prowadzą do pobliskiego szpitala dla obłąkanych... Mazowsze, koniec XIX wieku. Spokój niewielkiego miasta burzą mrożące krew w żyłach wypadki na cmentarzu. Pod osłoną nocy, w miejscu gdzie chowano ofiary cholery i ubogich z przytułku, ktoś rozkopuje groby i okalecza zwłoki. Działaniami policji kieruje doświadczony komisarz Połżniewicz. Mimo wzmożonych wysiłków "oprawca" długo pozostaje nieuchwytny. Dodatkowo pojawia się sprawa zniknięcia Adeli, córki rzeźnika ... a niedługo potem osiemnastoletni student popełnia samobójstwo. Komisarza niepokoi dziwna koincydencja wszystkich wydarzeń. Tymczasem śledztwo w sprawie zbezczeszczenia ciał - zamiast zmierzać ku końcowi - poważnie się komplikuje. Wszystkie ślady prowadzą do szpitala dla obłąkanych, gdzie dzieją się przerażające rzeczy. Wkrótce pada kolejny trup. Tym razem chodzi o zabójstwo. Wydaje się jasne, że zbrodnia związana jest z profanacją grobów. Najwyraźniej, ktoś zdesperowany gotów jest mordować, by ukryć prawdę. Tytuł "Jak makiem zasiał" nawiązuje nie tylko do popularnego powiedzenia, oznaczającego martwą ciszę, ale też do dawnego zwyczaju - sypania maku do trumny osób podejrzewanych o to, że mogą straszyć po śmierci... Anna Trojan ukończyła farmację i etnologię medycyny. Pracuje naukowo, zajmuje się historią leków, głównie XIX-wiecznym lecznictwem. Publikowała teksty naukowe i popularnonaukowe (m.in. w "Gazecie Farmaceutycznej"). W wolnych chwilach pisze wiersze i opowiadania. Jedno z nich ("Czym jest śmierć") ukazało się w zbiorze "Zaułki zbrodni". Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anna Trojan
  • 2012
  • 0
  • 262
  • 195
  • 125
  • 9788378392132
  • 9788378392132
  • ZALN8

Recenzje czytelników

Mogło być lepiej

Ocena:
Autor:
Data:
Wydawnictwo Prószyński już kilka razy udowodniło, że w serii „Asy kryminału” wydaje tylko i wyłącznie dobre, lub wręcz świetne książki. A to sprawia, że sięgam po nie tylko z wielką chęcią, ale i z dość dużymi oczekiwaniami. Jednak tym razem mam mieszane uczucia. Niby mamy tutaj do czynienia z kryminałem z prawdziwego zdarzenia, ale jednak czegoś brak.
Mrok i tajemnica wprowadzają świetny klimat grozy, który sprawia, że czytelnik może poczuć lekki dreszczyk ... Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze cmentarz, na którym rozgrywa się spora część wydarzeń oraz szpital dla obłąkanych, gdzie lekarz przeprowadza dziwne eksperymenty i mamy iście upiorny klimat. Niepokój, który towarzyszy nam w trakcie lektury sprawia, że jesteśmy bardziej czujni i razem z komisarzem Połżniewiczem staramy się rozwikłać zagadkę.
Jedyne, co mogę tej powieści zarzucić, to niewielka objętość, przez co potencjał historii został trochę niewykorzystany. Czyli, jak się niestety często zdarza, pomysł dobry, gorzej z wykonaniem. Gdyby trochę rozwinąć niektóre wątki, czytelnik miałby czas, żeby się w ten mroczny klimat wczuć, a tak, niestety, ale ledwo zaczniemy czytać i już zbliżamy się do końca. Wątek szpitala dla obłąkanych też mógł być poprowadzony w ciekawym kierunku, i nie ukrywam, że bardzo na to liczyłam. Tymczasem został zepchnięty na bok, a po czasie okazał się zupełnie bez znaczenia. Nie poczułam też w ogóle tego, że historia dzieje się pod koniec XIX wieku. Miło byłoby, gdyby jakikolwiek element powieści wprowadzał nas w klimat tamtych czasów.
Dlatego, mimo, iż dobrze napisana i wciągająca, nie dostarcza takich wrażeń jakich by się oczekiwało od kryminału tego typu. A szkoda, bo potencjał historii jest naprawdę ogromny. Nadal nie mogę przeżałować tego szpitala dla obłąkanych, czytając opis na okładce spodziewałam się mroku, tajemnicy, w wyobraźni widziałam już eksperymenty na pacjentach i powiązania z wykopywaniem zwłok na cmentarzu. A tu nic. Pod tym względem powieść naprawdę mnie zaskoczyła, szkoda, że nie pozytywnie. Jeśli czytelnik z opisu na okładce dowiaduje się, że będzie miał do czynienia z rozkopanymi grobami i szpitalem psychiatrycznym, to liczy na ciarki i strach przed zgaszeniem światła wieczorem. Tymczasem przebrnęłam przez lekturę bez większych emocji. Naprawdę wielka szkoda!

Czy polecam? Owszem, bo mimo wszystko to bardzo ciekawa historia. Ale nie komuś, kto szuka skomplikowanej intrygi. Raczej komuś, kto szuka lektury na jedno popołudnie, tak dla odpoczynku po ciężkim dniu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Walet a nie As

Ocena:
Autor:
Data:
As kryminału to ,to nie jest . Królem tego też nazwać nie sposób ale może królowa a juz na pewno walet.
Sympatyczna książka na bardzo niesympatyczny temat.
Autorka pisze bezpretensjonalnie i prosto .
No wlaśnie może aż za prosto. Aż trudno uwierzyć ,że mając taki potencjał na mroczny kryminal książka jest tak ,w gruncie rzeczy pogodna.
A przecież można było zrobić kilka dokładnych i klimatycznych opisów miejscowości (koniec XIX wieku!) ,uliczek a szczególnie rynku ... który musiałem sobie domyśleć bo autorka tak skąpiła opisów Grzech główny tej książki to to , że zbyt wiele musimu sobie dowyobrażac a nie mamy dokładnych opisów . Niepowetowana strata!
O zmarnowanej okazji do uczynienia powieści naprawdę mroczną już pisała poprzednia recenzentka. TAKA możliwość niewykorzystana ! Dziewiętnastowieczny dom wariatów (tak się wtedy mówiło) aż prosił się o mocne a nawet bardzo mocne opisy a tu nic ,słabiutko.
Generalnie nie żałuję,że kupilem tę książkę ale dzieło ani as kryminały to to nie jest z całą pewnością
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.