Koszyk 0
Opis:
150 tyś. sprzedanych książek Stephena Clarke’a w Polsce! Stephen Clarke tym razem bezczelnie rozprawia się z mitem Napoleona. Pełne uszczypliwego angielskiego humoru spojrzenie na kult Napoleona. Mnóstwo tu barwnych anegdot, pozwalających poznać nastroje epoki, ekstrawaganckich przykładów manipulowania historią, zarówno przez zwycięzców, jaki przegranych, sensacyjnych lub zabawnych momentów ... groteskowych portretów postaci historycznych. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAB
  • miękka
Mniej Więcej
  • Stephen Clarke
  • 2016
  • 320
  • 194
  • 123
  • *, 97883280-2791-6
  • 9788328027916
  • ZD6WG

Recenzje czytelników

Napoleon nieokiełznany

Ocena:
Autor:
Data:
W uproszczeniu można zaryzykować twierdzenie, że Stephena Clarke'a - zarówno w dziełach beletrystycznych (seria Merde) jak i eseistycznych ("Jak rozmawiać ze ślimakiem") utrwala stereotyp rywalizacji angielsko-francuskiej. Owoce tego podejścia bywały zabawne, groteskowe, zaskakujące, czasem trywialne. Autor zgodnie z przyjętym założeniem rozprawia się z Francuzami na wszystkich polach, jakie są mu dostępne, ale czyni to w sposób przewrotnie dobroduszny, ironiczno-sarkastyczny ... humorystyczny, w końcu złośliwy. Zmagania Clarke'a z największym wodzem Francuzów, jak i największym wojownikiem w dziejach Europy nie są aż tak zabawne ani sarkastycznie celne jak poprzednie książki Anglika. "Jak Francuzi wygrali po Waterloo..." budzi sprzeczne uczucia. Samą bitwę autor pokrótce ledwie naszkicował, nie wnikając w niuanse taktyczne i przyczyny porażki Napoleona. Skupił się natomiast na skutkach politycznych i legendzie cesarza. Najzabawniejszy jest tytuł, sugerujący, że Francuzi uważają, że pod Waterloo wygrali, ale na tym zacięcie satyryczne autora się skończyło. Nic śmieszniejszego w środku nie znajdziecie. Są za to rozważania na temat kontekstów historyczno-polityczno-kulturalnych klęski armii Napoleona. Są momentami ciekawe, ale nieco nieodkrywcze. Z jednej strony autor deprecjonuje Napoleona jako archaicznego władcę dążącego do władzy absolutnej, z drugiej musi oddać mu to, co w wodzu Francuzów było genialne. W efekcie przyznaje, że nazwisko Napoleona przetrwało epoki w przeciwieństwie do jego pogromców (np. Wellingtona). Clarke jest pisarzem przewrotnym, zatem wskazuje, że dzięki klęsce w bitwie Francja skorzystała, uzyskując dostęp do zdobyczy anglosaskich, z którymi Napoleon walczył. Pokusa sprowadzenia sprawy do tej tezy jest najbardziej spłycająca rozważania o roli i znaczeniu napoleona po jego upadku. Z polskiej perspektywy najbardziej zaskakujący wydaje się fakt, że można przegrać militarnie decydująca bitwę i ocalić państwowość (Francuzi powtórzyli podobny manewr polityczny podczas II wojny światowej). Autor wspomina o słowach polskiego hymnu i śladach wielkości Napoleona uwiecznianych w różnych miejscach w Europie (w tym w Warszawie). Jednak o ile książka jest z gatunku pouczających, lekkich, łatwych i przyjemnych nie niesie żadnej przykuwającej uwagę tezy. Można ją traktować jako zbiór ciekawostek, faktów, spostrzeżeń. Główna myśl jest trudna do wychwycenia i trudno określić, jakim wynikiem zakończyły się zmagania autora z Napoleonem w kontekście Waterloo, poza tym, że Francuzi i tak uważają się za pępek świata. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena