Koszyk 0
Opis:
Literacka fantazja czy niepokojąca wizja przyszłości? Sensacyjny debiut powieściowy Wojtka Miłoszewskiego! Współczesna Polska, w której żyją: Roman, były żołnierz wojsk specjalnych i uczestnik wielu zagranicznych misji, Danuta - kobieta kochająca luksus, ciężko pracująca i całkowicie uzależniona od ojca tyrana oraz Michał, bezrobotny historyk z żoną i dwójką dzieci. Tych bohaterów nic nie łączy do momentu, kiedy ich życie nie ulega drastycznej zmianie - kraj, w którym żyją ... znajdzie się w stanie wojny. Jak doszło do inwazji? Dlaczego Putin zaatakował Polskę? Gdzie są nasi sojusznicy? Tych odpowiedzi udziela Wojtek Miłoszewski w swojej debiutanckiej powieści. Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej! Już teraz wiemy, że Inwazja to dopiero początek i że ciąg dalszy nastąpi... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAB
  • miękka
Mniej Więcej
  • Wojtek Miłoszewski
  • 2017
  • 500
  • 200
  • 140
  • 9788328044234
  • 9788328044234
  • ZDJG6

Recenzje czytelników

Bezpieczeństwo ulotne jak bańka mydlana

Ocena:
Autor:
Data:
Czujecie się bezpiecznie w naszym kraju? Zastanawialiście kiedyś, jakbyście się czuli, gdyby przyszło Wam żyć podczas ostatniej wojny?Albo jak wyglądałaby wojna w dzisiejszych czasach w Waszych miastach?

Wystarczyła iskra, by od zawsze napięte stosunki między Polską a Rosją zmieniły się w inwazję na nasz kraj. Każdy próbował odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Michał próbował wraz z rodziną przedostać się z Katowic do centrum Polski ... Danuta pomagała ojcu w jego coraz bardziej podejrzanych interesach. Roman starał się być jak najlepszym dowódcą dla swoich żołnierzy. Tymczasem wróg nieustannie napierał na Polskę…

Wojtek Miłoszewski (tak, tak, brat Zygmunta) przedstawił niepokojącą wizję Polski, Europy i reszty świata. Obnażył słabości polskiej polityki, bezlitośnie i odważnie kpiąc z ludzi, którzy aktualnie nami rządzą. Choć wyolbrzymiał wady, udało mu się uchwycić cechy charakterystyczne naszego narodu, tę dumę podszytą kompleksami, która sprawia, że chcemy uchodzić za lepszych od innych nacji. Świat przedstawiony w książce wydawał się niezwykle realny, a przedstawiony scenariusz bardzo prawdopodobny i jestem skłonna uwierzyć, że historia mogłaby się potoczyć w ten sposób.

W wojennej powieści, wśród ludności przerażonej atakiem, głodem i brakiem zasięgu w telefonie, nie mogło zabraknąć prawdziwego bohatera, dającego nadzieję na pokonanie wroga. Porucznik Roman Gurski zdawał się mieć wprost niewiarygodne szczęście, mimo niesprzyjających warunków i wielu niebezpieczeństw, niczym heros ze wszystkich potyczek wychodził niepokonany. Jak czterej pancerni (i pies) potrafił wyjątkowym sprytem i szczyptą szczęścia zadać nieprzyjacielowi poważne straty.

Michał był nauczycielem, teraz szukał pracy i zastanawiał się, jak utrzyma rodzinę, za co zapłaci kolejną ratę kredytu za mieszkanie. Problemy codziennego życia nagle przestały mieć znaczenie, gdy nalot na Katowice zniszczył część miasta. Od tej pory zmieniła się perspektywa, z jaką patrzył na świat, zaczęły się liczyć podstawowe potrzeby: zjeść, przespać się, przeżyć. Odkrywał, że nowa rzeczywistość zmienia jego charakter, że to, co kiedyś nie przeszłoby mu przez myśl, stało się nową potrzebą. Ludzie dobrzy odkrywali swoje ciemne strony. Ludzie źli stawali się jeszcze gorsi. Niektórzy chcieli po prostu przeżyć, inni wzbogacić się na tym podstawowym pragnieniu. Czy koniec wojny przyniesie z powrotem stary porządek, czy może zmiany, które zaszły w społeczeństwie, są już nieodwracalne?

Mimo tej katastroficznej wizji, autorowi udało się zachować lekkie pióro i oprócz wstrząsających wydarzeń, wprowadził trochę humoru i stworzył niezwykle interesującą historię obnażającą najlepsze i najgorsze cechy ludzkich charakterów. Wojtek Miłoszewski lepiej niż brat trafił w mój literacki gust, zaskoczył mnie tym, jak potoczyła się ta historia, miałam nadzieję na inne rozwiązanie, choć przyznaję, że wizja autora okazała się bardziej spójna. „Inwazja” powinna być przestrogą, przypomnieniem, że pokój nie jest nam dany raz na zawsze, a poczucie bezpieczeństwa być może jest tylko iluzją.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

RECENZJA | „Inwazja” Wojtek Miłoszewski

Ocena:
Autor:
Data:
Wojtek Miłoszewski – autor monodramatu Rozkwaś Polaka, wystawianego na Scenie Bistro Teatru Kwadrat. Scenarzysta serialu Wataha dla HBO Europe oraz serialu Prokurator dla TVP2. Ten ostatni otrzymał Polską Nagrodę Filmową Orzeł za najlepszy filmowy serial telewizyjny 2015 roku. Jest też autorem ponad osiemdziesięciu odcinków cieszącego się ogromną popularnością serialu paradokumentalnego Policjantki i policjanci, emitowanego na antenie TV4.*

Sięgnąłem po tę książkę ... gdyż zaciekawił mnie jej opis, który wskazywał na to, że opowiadana historia będzie mocna, pełna rozlewu krwi i dynamiczna. Czy rzeczywiście tak było? Czy utwór, który bardzo dobrze jest promowany od dłuższego czasu i wszędzie go pełno, jest dobry i warty swojej ceny?

2017 rok. Rosja ma problemy finansowe i pogrąża się w kryzysie, który może doprowadzić do obalenia Putina. On oczywiście robi wszystko, aby tak się nie stało. Książka opowiada historię Romana, który za granicą udziela lekcji pływania, Michała chwytającego się każdej pracy, aby utrzymać rodzinę, spłacić wszystkie kredyty i żyć w godnych warunkach oraz bizneswoman, dla której ważne są przede wszystkim pieniądze. Dochodzi do wydarzeń, które zmieniają ich sytuacje i doprowadzają do zachowań, których na co dzień nie dopuszczaliby się.

Z jednej strony współczuję trochę autorowi tego, że wiele osób, sięgając po książkę, może sugerować się tylko nazwiskiem i oczekiwać tego, co po Zygmuncie Miłoszewskim, który, jak słyszałem, pisze bardzo dobre kryminały. Zaś z drugiej strony nazwisko może być bardzo dobrym narzędziem do promocji utworu.

„Inwazja” to dzieło, którego okładkę widać wszędzie, mimo iż on na to nie zasługuje, bo jakiś bardzo dobry nie jest. Spodobało mi się to, że autor posługuje się lekkim i dość prostym językiem, co przyspiesza akcję. Plusem jest też wielowątkowość, która, o dziwo, nie przytłacza czytelnika ogromem wydarzeń. Bohaterzy zostali dobrze wykreowani, wiemy o nich naprawdę dużo. Na początku książkę czytało mi się świetnie – szybko i przyjemnie, były zaskoczenia, ale po pewnym czasie nastała monotonność, która wiąże się z nudą. Na pierwszy rzut oka wątki dotyczące Romana miały być najciekawsze, najmocniejsze i najlepsze. Nie ukrywam, że czytało mi się je najgorzej i to one mnie nudziły, a wydarzenia związane z Michałem i panią bizneswoman interesowały mnie najbardziej.

Powieść ta bardzo dobrze pokazuje, że instynkty zwierzęce ujawniają się w ludziach w sytuacjach kryzysowych i ekstremalnych. Są oni zdolni wtedy do wszystkiego. Zależy im na tym, aby przeżyć i nie zastanawiają się zbytnio nad moralnością swoich czynów.

Widać, że autor wczuł się w swoich bohaterów, bo przedstawił ich w różny sposób. Dla jednych ważne są rzeczy materialne, dla drugich nie, jedni w inny sposób próbują przetrwać, a pozostali w zupełnie odmienny.

Nie spodobały mi się wątki polityczne, ponieważ bardzo słabo Wojtek Miłoszewski je przedstawił. Są one poszarpane, nie za bardzo wiadomo jaki mają one sens. Tak naprawdę bez nich książka miałaby rację bytu i byłaby lepsza. Uważam, że autor tym wątkiem chciał jedynie pokazać do czego polski rząd może doprowadzić.

Odniosłem wrażenie, że autor bardzo szybko pisał tę książkę, aby tematy, które porusza nadal były aktualne, co spowodowałoby, że utwór oddziaływałby mocniej na czytelnika.

Opisy są dość szczegółowe i nudne. Niektóre mocne i przerażające.

Książka nie do końca mi się podobała. Zapowiadała się ciekawa historia, a wyszło coś niezbyt ciekawego, co czyta się długo. Potencjał nie został do końca wykorzystany. Nie wiem komu mógłbym polecić tę książkę.


* Źródło – skrzydło książki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena