Koszyk 0
Opis:
W Pelican Palms na Florydzie spotykają się trzy pary Brytyjczyków. Zaprzyjaźniają się, ale ostatniego dnia ich doskonałe wakacje zmieniają się w koszmar: znika trzynastoletnia córka jednej z wczasowiczek kurortu. Podejrzany może być każdy z powyższej szóstki, bo wszyscy mają swoje mroczne tajemnice. Po powrocie do Anglii trzy pary kontynuują znajomość, ale mroczny cień na ich przyjaźń rzuca sprawa zaginionej - a jak się wkrótce okazuje, zamordowanej dziewczynki ... Kto jest kim w tej pokrętnej grze kłamstw i zwodniczego udawania? Kim jest morderca, seryjny zabójca, dla którego nieletnie dziewczynki o pewnych szczególnych cechach są czymś więcej niż tylko ofiarami? Policyjna stażystka z Londynu łączy siły z detektywem z wydziału zabójstw na Florydzie. Ale czy to oni odnajdą prawdziwego zabójcę, czy może dokona tego Tom Thorne, niepokorny inspektor z niezwykłym talentem do pakowania się w najgorsze kłopoty? Czy zdążą dopaść mordercę, zanim uderzy ponownie? Zwroty akcji i niespodzianki są oryginalne i zaskakujące. Billinghama cechuje niezwykła lekkość pióra. Sunday Express Wyśmienita rozrywka i zapierające dech napięcie. The Times Mark Billingham należy do czołówki autorów powieści kryminalnych. Od kilku lat otrzymuje najważniejsze brytyjskie nagrody literackie. Za postać inspektora Toma Thorne'a, uznanego za najciekawszego detektywa, został uhonorowany nagrodą Sherlocka. Wszystkie thrillery Billinghama trafiają na najwyższe miejsca bestsellerów "Sunday Timesa", m.in. Kokon, Mięczak, Ofiary, Podpalona, Zapomniani, Uprowadzony, Tajemnica, Naśladowca, Pułapka i Presja. Na podstawie powieści z Thorne'em nakręcono serial filmowy. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Mark Billingham
  • 2014
  • 408
  • 203
  • 140
  • 978-83-7778-480-8
  • 9788377784808
  • ZBBG6

Recenzje czytelników

Dlaczego ona?

Ocena:
Autor:
Data:
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego mordercy zabijają dzieci? Przecież te małe istotki mają jeszcze nieskalany niczym umysł, są niewinne i nikomu nie robią krzywdy (pomijając skrajności, gdzie ludzie cierpią na ‘dzieciowstręt’ i każdy najmniejszy ruch kilkulatka działa im na nerwy). A jednak nie raz słyszy się o brutalnych zabójstwach dzieci, gdzie ciężko nawet domyślić się, co kierowało mordercą, gdy dokonywał tego czynu…

Floryda to piękne miejsce na spędzenie wakacji ... Zwłaszcza kurort Pelican Palms. To właśnie tam trzy pary Brytyjczyków nawiązują znajomość, która utrzymuje się nawet po zakończeniu urlopu. Jednak ostatniego dnia pobytu ma miejsce coś okropnego – w niewyjaśnionych okolicznościach znika córka jednej z mieszkanek owego kurortu. Wydawałoby się, że żadna z par nie ma z tym nic wspólnego, a jednak po paru tygodniach od powrotu sprawa dziewczynki do nich powraca. Okazało się, że została ona zamordowana, a policja przesłuchuje wszystkich możliwych świadków. Czy wśród zwykłych wczasowiczów może kryć się morderca?

Mark Billingham to autor, którego kojarzę tylko i wyłącznie z zapowiedzi książkowych. Kilka jego powieści rzuciło mi się w oczy i wzbudziło moje zainteresowanie, ale żadnej nie było mi dane przeczytać. Aż w końcu padło na „Impuls śmierci”. Lubię powieści kryminalne, dlatego z chęcią sięgnęłam po tę pozycję, która umożliwiła mi również pierwsze spotkanie z tym autorem. Nie jest to może kryminał z najwyższej półki, gdzie intryga goni intrygę, a brutalne mordy i ciężkie śledztwo przeplatają się ze sobą, jednak mimo wszystko warto się z nią zapoznać.

Autor dojrzałym językiem opisuje każde miejsce, w którym aktualnie osadzona jest akcja – od brzegu basenu, w którym kąpią się wczasowicze aż po poszczególne pokoje w mieszkaniach Brytyjczyków, gdy już wracają z wakacji. Dzięki temu w bardzo łatwy sposób, bez najmniejszego wysiłku, można sobie wyobrazić nawet najdrobniejsze szczegóły. Podobnie sprawa ma się z bohaterami powieści – pokazane zostały indywidualne cechy każdego z nich, co w połączeniu z poprzednim elementem sprawia, że w naszej głowie zaczyna wyświetlać się film. Myślę, że każdy czytelnik lubi, gdy czytanie przemienia się w ekranizację w jego własnej głowie.

Skoro mowa o powieści kryminalnej, to należałoby wspomnieć przede wszystkim o realizacji wątku kryminalnego. Zaginięcie małej dziewczynki jest sprawą dosyć tajemniczą, zwłaszcza gdy dowiadujemy się w jaki sposób została zabita i gdzie porzucono jej ciało. Ten ostatni fakt powoduje, że policja nie ma żadnych śladów, które mogłyby naprowadzić ją na trop mordercy. To sprawia natomiast, że nawet czytelnik ma nie lada zagwozdkę dotyczącą tego, kto zabił. Możemy tylko snuć swoje podejrzenia, a każdy z bohaterów jest potencjalnym zabójcą. Za tak dobre ukrycie i zamaskowanie mordercy panu Billinghamowi należy się uznanie, jednak zabrakło mi tutaj kilku innych ważnych elementów, które sobie cenię: napięcia, brutalności i intrygi.

Akcja toczy się dosyć płynnie, a jej tempo jest w miarę szybkie. Pojawia się tutaj kilka wątków pobocznych związanych z życiem osobistym szóstki bohaterów, ale są one idealnie wpasowane w fabułę i nie rażą w oczy. Pomagają czytelnikowi rozeznanie się w sytuacji każdej z postaci i umożliwiają własne rozmyślania nad tym, kim jest morderca. Muszę się przyznać, że moje przypuszczenia okazały się błędne, a punkt kulminacyjny to jeden wielki, nagły zwrot akcji. Jednak to jeszcze nie wszystko – bo gdy już myślimy, że autor ujawnił przed nami zabójcę, on znowu miesza nam w głowie i dopiero ostatnie strony wyjawiają całą prawdę.

„Impuls śmierci” to książka, którą czyta się lekko i przyjemnie. Brak tutaj ciężkiej i mrocznej atmosfery i nie uznałabym jej za typowy, mocny kryminał, ale nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Była to miła rozrywka, która pozwoliła mi na chwilę oderwać się od otaczającej mnie rzeczywistości. Ma swoje mocne strony, jak i pewne niedociągnięcia, które raczej wynikają z różnych gustów czytelniczych. Autor ma już na swoim koncie wiele powieści, dlatego nie można mu zarzucić tego, że książka jest niedopracowana – po prostu taka była idea, a każdy ma swoje własne upodobania. Autor swoją pracę wykonał dobrze, a książkę zdecydowanie mogę polecić fanom tych nieco lżejszych kryminałów, gdzie pojawiają się również wątki obyczajowe.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.