Koszyk 0
Opis:
Czy jedna osoba jest w stanie zniszczyć komuś cały świat? Czy potrafi pociągnąć za sobą lawinę, która bez skrupułów ograbi człowieka z jego dotychczasowego życia? Czy psychika nastolatki jest wystarczająco silna, by udźwignąć niespodziewany ciężar?Camille nigdy nie przypuszczała, że takie pytania będą chodzić jej po głowie. Jednak kiedy na jaw wychodzą ... przez lata skrywane tajemnice, ktoś porywa jej przyjaciółkę, a rodzice wysyłają ją do szkoły z internatem oddalonej o setki kilometrów od jej rodzinnego domu, Camille zdaje sobie sprawę, że nic nie jest takie, jak jej się do tej pory wydawało.W Hellhaeven stopniowo odkrywa kolejne sekrety dotyczące nie tylko jej korzeni, rodziny czy znajomych, ale i rzeczywistości, która okazuje się być o wiele bardziej skomplikowana, niż kiedykolwiek mogłaby przypuszczać.   Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Raven Stark
  • 2015
  • 1
  • 290
  • 195
  • 121
  • 978837942-636-2
  • 9788379426362
  • ZCLYJ

Recenzje czytelników

Trochę tego, trochę tamtego

Ocena:
Autor:
Data:
Zacznę od plusów, do których na pewno można zaliczyć paranormalny aspekt tej książki. Nowa rasa stworzeń, jest zawsze w moich kręgach poszukiwań. Nie mogę tutaj niczego Autorce zarzucić, ponieważ wątek i sposób wykreowania tych postaci, jest dla mnie satysfakcjonujący. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły, mogę napisać, że jest to lekka lektura, wręcz idealna na wiosenne popołudnie, może nawet i na dwa. A co jest najmocniejszym aspektem tej książki? To zakończenie ... Jak można postępować tak z czytelnikiem, by skończyć w takim momencie, że ciągle szukamy wyimaginowanych stron, by dowiedzieć się, co dalej. A tu psikus. Czekajmy sobie na kontynuację.

A może warto zacząć od początku historii? Chyba tak, tylko co można napisać o danej pozycji, gdy wydaje się ona odbitym szablonem, dodatkowo posługującym się kalką. Ileż to słyszało się historii, ileż to czytało się wydarzeń, które zaczynały się tak samo: wyprowadzka, szkoła z internatem, dziwne rzeczy i nieodkryta dotąd tajemnica. Ja nie sądzę, że uniknę takich historii w przyszłości, ależ ile można? Do tego irytująca bohaterka. Nie potrafię określić dlaczego, ale nie przepadam za nią, pomimo iż odczuwałam, że Autorka stara się z całych sił wykreować ją w sposób oryginalny. Ale wyszło, jak wyszło.

Stoję na rozstaju dróg, bo zdaję sobie sprawę, że jest to debiut literacki, ale ciągle się zastanawiam, jak można mieć czasem dobry pomysł, a czasem po prostu nie. Do tego dochodzi zbyt szybko przeprowadzana akcja, poprzeplatana nużącymi się scenami. Bardzo podobały mi się opisy koszmarów Camille, jednak ich sens nie został wytłumaczony w tej książce. No cóż, może dowiem się tego z kontynuacji? Może moja ocena i moje spojrzenie, powoli sugeruje mi: dziewczyno, dawno wyrosłaś już z takich książek, twój umysł jest nimi przesycony. Możliwe, że nastał ten czas, bym pożegnała się z takimi książkami, bo właśnie dla nastolatków, książka ta może wydać się ciekawa.

Niewymagający czytelnik, nie będzie miał wiele do zarzucenia tej historii. Jeżeli jesteś na początku drogi, w poznawaniu paranormal-romance, to zdecydowanie odczujesz satysfakcję. Ja jednak za takie lektury podziękuję, no może, raz na jakiś czas dam się skusić na taką odskocznię. Sami zdecydujcie, czy macie ochotę na taką pozycję. Ja ochotę może i miałam, ale po jej przeczytaniu, była kolejną pozycją młodzieżową, która długo nie zagości w mojej pamięci.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Tropem niedopowiedzeń i tajemnic...

Ocena:
Autor:
Data:
" [...] Podczas megaszybkiej i meganiebezpiecznej jazdy dochodzi do was świadomość, że czujecie się, jakby ktoś mieszał wam wnętrzności w tę i we w tę. Jakby nic nie było na swoim miejscu. To znacie? To raczej niezbyt dobrze. A może nie znacie? Chwalcie za to Pana!"

Camille Olsen mieszka w Chicago z rodzicami i bratem, jej życie może nie jest idealne, ale wydaje się poukładane. Wszystko jednak zaczyna się sypać kiedy jej przyjaciółka nagle znika bez słowa ... a w szkole pojawia się tajemniczy i niepokojący Max, który utrzymuje, że się znają. Z dnia na dzień rodzice Cam podejmują decyzję o przeniesieniu jej do Hellheaven- elitarnej, międzynarodowej szkoły z internatem, która tak nawiasem mówiąc jest odizolowana od reszty świata i znajduje się na totalnym zadupiu. Tam dziewczyna zaczyna odkrywać prawdę o swym pochodzeniu i korzeniach. Tajemnice ukrywane w Hellheaven powoli wychodzą na jaw, a ona znalazła się w centrum wydarzeń. Czy nastolatka poradzi sobie w tym nowym dla niej świecie?

Hellheaven jest debiutancką powieścią młodej polskiej autorki piszącej pod pseudonimem Raven Stark. Jest ona również autorką bloga http://ravenstarkbooks.blogspot.com/. Napisanie powieści i wydanie jej w tak młodym wieku zasługuje na oklaski, naprawdę cieszę się, że ludzie mają szansę walczyć o swoje marzenia i je spełniać. Choć z tymi debiutami różnie bywa, czasem spod pióra autora wyjdzie coś, czego czytanie boli, a czasem naprawdę porywająca historia. A gdzie plasuje się Hellheaven? Myślę, że gdzieś pomiędzy.

"- Masz jakiś problem? - krzyczę do niego.
- Mhmm... - pogłębia uśmiech, ukazując białe zębiska - ciebie. Jesteś jak wielki wrzód na dupie, gdzie bym nie był, zawsze za mną przyjdziesz!
Prycham głośno.
- Chyba sobie kpisz! - odkrzykuję."

Zacznę od tego, że autorka miała naprawdę niezły pomysł na fabułę. Nowe rasy, tajemnicze ojczyzny i odizolowana międzynarodowa szkoła z internatem? Zapowiadało się ciekawie i po części właśnie takie było. Pomysł super, nieco gorzej z jego realizacją. W oczy rzuca się dosyć chaotyczny styl pisania, takie niezdecydowanie, które przerzuca się na odbiór akcji i bohaterów. Widać, że autorka jest młoda i jeszcze pracuje nad swoim warsztatem, więc starałam się nie zwracać większej uwagi na prostą budowę zdań czy jakieś drobne literówki. Ogólny odbiór jest raczej niezły.

Główna bohaterka jest trochę buntowniczą nastolatką, a przynajmniej chce być tak postrzegana, ponieważ w środku jest raczej dosyć niezdecydowana i niekonsekwentna. Co jakiś czas pewna osoba zawodziła jej zaufanie, wręcz rujnowała, więc Camille doszła do wniosku, że już tak łatwo nikomu nie zaufa. No dobrze, wszystko byłoby zrozumiałe, gdyby po chwili nie biegła do tej osoby święcie przekonana, że to właśnie tej jednej, jedynej osobie może bezgranicznie ufać. Zbiło mnie to nieco z tropu. Mogę powiedzieć, że nie zapałałam sympatią do Camille. Zdecydowanie bardziej porwały mnie kreacje reszty bohaterów, niektórzy byli naprawdę intrygujący i do końca pozostali dla mnie tajemnicą.

"Z nieba zaczynają spadać płatki śniegu. Delikatnie, powoli, żyjąc własnym życiem. W końcu płatki śniegu nie muszą nikogo ratować z opresji, mogą sobie robić, co im się tylko żywnie podoba, padać tam, gdzie chcą, polecieć, w którą stronę zapragną."

Bardzo spodobało mi się umieszczenie w książce dwóch nowych ras: Eldaretów i Villianów. Villiani są potężnymi wojownikami szkolonymi, aby chronić Eldaretów. Przedstawiciele obu ras uczą się magii i sztuk walki, właśnie w Hellheaven. A może Camille również nie jest człowiekiem? Właśnie to interesowało mnie najbardziej i muszę przyznać, że jest to jeden z ciekawszych wątków w książce. Mam nadzieję, że autorka w kolejnej książce rozwinie ten fantastyczny pierwiastek :)

Powieść czytało mi się szybko i przyjemnie. Jakieś niedociągnięcia się pojawiały, ale mnogość wątków skutecznie zatrzymuje przy lekturze (choć większość nie została jak dotąd wyjaśniona, ale liczę na ciąg dalszy). Oczywiście, zakończenie było fenomenalne! Pomyślałam tylko: "Co?! Ale jak to? Jak można tak napisać zakończenie?!", po prostu byłam w lekkim szoku. Bardzo chętnie przeczytam kolejną powieść Raven Stark, choćby po to, aby przekonać się, cóż takiego stało się na końcu!

Recenzja z bloga: http://niczymszeherezada.blogspot.com/2015/11/hellheaven-raven-stark.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena