Koszyk 0
Opis:
Londyn jest jego miastem. Ponad dachami brytyjskiej stolicy osiemnastoletni David znalazł swój drugi dom. Tylko tutaj czuje się wolny i może zapomnieć o swojej niechlubnej przeszłości. Pewnej nocy na jednym z dachów spotyka dziwną i piękną dziewczynę. Ma na imię Heaven i błaga o pomoc. Twierdzi, że właśnie wycięto jej serce. Choć David nic z tego nie rozumie i nie dowierza słowom Heaven ... postanawia jej pomóc. W szpitalu lekarz potwierdza, że Heaven naprawdę nie ma serca. W ten sposób rozpoczyna się ich wspólna niebezpieczna przygoda. Przeżyją tylko wtedy, gdy uda im się poznać tajemnicę Heaven. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Christoph Marzi
  • 2016
  • 1
  • 336
  • 210
  • 135
  • *, 97883287-0114-4
  • 9788328701144
  • ZDBRE
  • 14-16 lat, 17-99 lat

Recenzje czytelników

Heaven.

Ocena:
Autor:
Data:
Tytułowa bohaterka Heaven nie ma łatwego życia. Jest sierotą, która w ramach buntu wobec świata mieszka na zacumowanej łódce. Chodzi do szkoły, ma znajomych, stwarza pozory normalności.. dopóki nie spotyka złych ludzi, którzy wycinają jej serce. Dziewczyna mimo to przeżywa i ucieka jak najdalej od miejsca zdarzenia. Od tej pory jej życie diametralnie się zmienia, a na swojej drodze poznaje Davida, który podobnie jak ona - nie mieszka z rodziną. Ich znajomość powstaje w sposób przypadkowy ... ponieważ właśnie on znajduje ciemnowłosą Heaven na dachu. Oboje uwielbiają spędzać w ten sposób swój czas, obserwując niebo, na którym gwiazdy pojawiają się i znikają. Okazuje się, że zabieg ten nie jest przypadkowy, a po ziemi chodzą osoby, które w ogóle nie powinny się na niej znaleźć. Na domiar złego, w całą tajemniczą sytuację zamieszana jest główna bohaterka, która razem z nowym towarzyszem stara się rozwikłać sekret, który dotyczy rodziny oraz jej specyficznych narodzin. Dokładnie w tym dniu niebo się zmieniło a jej najbliższe osoby stały się tajemnicze. Coś jest nie tak, lecz nikt nie wie co.

Heaven i David to bohaterowie o wyraziście zarysowanych charakterach, które nie zawsze są łatwe i często fundują im spore problemy. Jednakże gdy dwie podobne osoby spotykają się ze sobą, zmieniają się i odnajdują wspólny język. Tak stało się i w tym przypadku. Wspólna siła i porozumienie umożliwiają bohaterom odnajdywanie się w wielu niekorzystnych i trudnych sytuacjach życiowych. Są w stanie sobie pomagać i razem, za wszelką cenę, rozwiązać tajemnice kryjące się w ich codzienności. A gwarantuję, że nie domyślicie się do samego końca, o co tak naprawdę chodzi.

"Wszyscy wiążemy z życiem wielkie nadzieje. A można po prostu żyć."

Sam pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał, choć obawiałam się, że w powieści znajdę tytułowe wielkouche, skaczące elfy. Na szczęście ten wątek i rodzaj stworzeń nie ma nic wspólnego ze znanym powszechnie obrazem. Autor stworzył całkowicie nową koncepcję owych postaci i zgrabnie wprowadził je na karty powieści, która przesiąknięta jest opowieściami, legendami, tajemnicami, magią oraz historiami związanymi z niebem.

Musze również wspomnieć o okładce, która od razu skradła moje serce. Piękna, wyżłobiona brama (która oczywiście ma znaczenie w przedstawionej historii), widok Londynu z dachu oraz perfekcyjnie wyprofilowany tytuł. Książki nie ocenia się po oprawie, ale ta jest jedyna w swoim rodzaju i idealnie oddaje klimat panujący w powieści. Bohaterowie przemieszczają się po dachach, obserwują wielkie miasto oraz udają się do pewnego miejsca, które poniekąd również znajduje się okładce. Jest piękna, a zamieszczona w niej opowieść jeszcze piękniejsza.

"Heaven. Miasto elfów" to książka, jakiej od dawna brakowało mi w biblioteczce. Tematyka jest oryginalna, wciągająca i jak dla mnie dość różnorodna. Nie przepadam za typową fantastyką, gdzie roi się od smoków i tym podobnych stworzeń, nie potrafią mnie do siebie przyciągnąć. Natomiast w tym przypadku autor nie przesadził z motywami fantastycznymi i stworzył powieść z gatunku urban fantasy, który nie jest przesadzony. Czytelnikowi towarzyszy aura tajemnicy oraz magii, która każdego chwyta w swe objęcia i prowadzi do niesamowitego, nieco zaskakującego zwieńczenia historii. Nie jest zbyt ciężka ani lekka, idealna równowaga to duży atut.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Heaven

Ocena:
Autor:
Data:
David uwielbia spędzać czas na dachach Londynu. Tu czuje się wolny. Gdy pewnego dnia na swojej drodze spotyka dziewczynę, jest zaskoczony. Do tej pory nikt poza nim tu nie bywał. Na dodatek dziewczyna, Heaven, mówi, że wycięto jej serce. Chłopak nie chce uwierzyć, przecież widzi, że dziewczyna może chodzić, mówić, nie wygląda na trupa. Ta się jednak upiera. Dopiero gdy w szpitalu okazuje się, że faktycznie nie słychać bicia jej serca, David zaczyna jej wierzyć. Heaven ścigają mężczyźni ... którzy wycieli jej serce. Czego od niej chcą? Dlaczego to ona padła ich ofiarą?
Heaven. Miasto elfów Christopha Marziego to powieść fantastyczna dla młodzieży. Głównym bohaterem jest David, młody chłopak, który uciekł z domu i zaczął pracę w Londynie. Jego pasją jest chodzenie po dachach. Właśnie tu spotyka tytułową Heaven.
Heaven to bardzo tajemnicza dziewczyna. Jej rodzice nie żyją, a sama nastolatka jest bogata, chociaż nie korzysta ze swoich pieniędzy. Do tej pory była zwykłą dziewczyną – miała przyjaciół, chodziła do szkoły. Jej pasją było niebo, którym interesowała się wcześniej jej matka. Dlatego też Heaven wymykała się na dachy, by oglądać skrawek nieboskłonu bez gwiazd – bardzo dziwne zjawisko nad Londynem, o którym nikt nic nie wie.
Jest jednak coś, co wyróżnia Heaven – dziewczyna przeżywa wycięcie serca. Nadal może mówić, chodzić, jedynie nie lubi gorąca. Czemu Heaven żyje? Dlaczego tajemniczy mężczyzna o różnych imiona ją ściga? I kto go na nią nasłał? David chce pomóc dziewczynie, ale nie wie, z czym ma do czynienia. Oboje muszą odkryć, dlaczego Heaven nadal żyje i co to oznacza.
Pomysł na fabułę jest bardzo interesujący. Nie będę zdradzać szczegółów, by nie psuć wam zabawy. Mogę powiedzieć, że chodzi o całkiem nowe spojrzenie na elfy, które mi się spodobało. Było oryginalne i nowe, ale z drugiej strony można było wymyślić nową nazwę dla istot, o których mowa. Mimo wszystko jest to ciekawy pomysł, który warto poznać. Dobrze, że autor zdecydował się na wprowadzeni wątku fantastycznego, ale spodziewałam się, że bardziej się on rozwinie. Jedynym minusem były jednak dla mnie nieco dłużące się dialogi, które bardzo spowalniały akcję. Były na szczęście też sceny, w których wiele się działo i można uznać, że wszystko się zrównoważyło.
Heaven. Miasto elfów jest niezłą książką, którą mogę polecić młodszym czytelnikom. Jeśli lubicie książki z odrobiną fantastyki, na pewno spodoba wam się ta pozycja.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.