Koszyk 0
Opis:
Zawsze byłam grzeczną dziewczynką. Dobrze wychowaną i bardzo samotną. Prowadziłam poukładane życie, które coraz bardziej mnie nudziło. Marzyłam, by los napisał dla mnie nowy, bardziej pasjonujący scenariusz. Powinnam uważać, czego sobie życzę. Zostałam uwięziona na kompletnym odludziu. Tak bardzo boję się mężczyzny, który mnie porwał. Wydaje się zupełnie nieprzewidywalny. Nawet jeśli rodzina zapłaci za mnie okup, on pewnie mnie zabije.
Mniej Więcej
  • Mary Kubica
  • 2014
  • 0
  • 368
  • 215
  • 145
  • *, 9788327608840
  • 9788327608840
  • ZBM8V

Recenzje czytelników

Umysł ludzki jest tajemnicą.

Ocena:
Autor:
Data:
Mia jest dwudziestopięcioletnią nauczycielką, która od siedmiu lat mieszka sama. Nie ma najlepszego kontaktu z rodzicami. Potrafi nie odzywać się do nich przez kilka tygodni. Pewnego dnia nie przychodzi do pracy. Jej zmartwiona koleżanka dzwoni do matki bohaterki by ją o tym poinformować. Początkowo kobieta bagatelizuje sprawę. W pewnym memencie jednak uświadamia sobie, że musiało się stać coś złego. Wynajmuje detektywa i z rozpaczą każdego dnia wyczekuje powrotu córki. Mia ... którą chłopak wystawił do wiatru pije drinka w barze, gdy nagle podchodzi do niej mężczyzna i po krótkiej rozmowie proponuje jej pójście do jego mieszkania. Kobieta zgadza się i spędza noc u nieznajomego, który nie pozwala jej wrócić do domu pod pretekstem zbyt dużej ilości wypitego alkoholu. Na drugi dzień wszystko staje się jasne – została porwana.

Zawsze intrygował mnie umysł ludzki. To niepojęte jakie rzeczy może zrobić z nami nasz własny mózg. W obliczu traumatycznych przeżyć może po prostu wyprzeć z pamięci niechciane wspomnienia i zastąpić innymi. Może, tak jak w przypadku Mii zmienić osobowość, cechy charakteru czy nawet imię. Główna bohaterka nie pamięta nic z tego co działo się z nią podczas jej nieobecności. Myśli, że ma na imię Chloe.

Druga kwestia poruszona w książce to pieniądze, a właściwie ich wartość. Mówi się, że szczęścia nie dają, ale czy jest to do końca prawdą? O ile łatwiejsze życie na starcie mają ci, którzy pochodzą z bogatego domu. Nigdy nie musieli się martwić o to co włożą do garnka, ani o to skąd wezmą fundusze na swoją edukację. Wszystko mieli na tacy. Im więcej ma się pieniędzy, tym większe ma się wymagania. Czasami mam wrażenie, że bogaci ludzi nie umieją cieszyć się i docenić tego co mają. Mia zaczyna patrzeć na swe życie z innej perspektywy gdy poznaje historię Colina. Bohaterka jest córką sędziego, który choć oschły i powściągliwy zawsze wyciągał ją z tarapatów i w głębi duszy ją kocha. Colin miał ojca pijaka, którego ledwie pamięta i matkę chorą na Parkinsona. To trudna sytuacja zmusiła go do niestosownych zachowań.

Książka przeplata sytuacje, które miały miejsce przed powrotem Mii do domu i po. Istnieje trzech narratorów w postaci Colina - porywacza, Eve - matki i Gabe – detektywa. Czytelnik dzięki temu może w jednym tempie dowiadywać się jakie zmiany zaszły w umyśle bohaterki, co działo się zarówno w chacie na bezludziu jak i w mieście z którego pochodziła porwana. Przedstawione zostały zarówno odczucia rodziców jak i samej uprowadzonej. Początkowo myślałam, że jest to thriller psychologiczny, ale z czasem zaczęłam się skłaniać bardziej ku dramatowi. „Grzeczna dziewczynka” jest powieścią przepełnioną emocjami – bólem, strachem, rozczarowaniem, nadzieją. W pewnym momencie nie można jednoznacznie stwierdzić czy porywacz jest tak naprawdę złym czy dobrym człowiekiem, czy pomógł tej młodej kobiecie czy zniszczył jej życie. Każdy z bohaterów został szczegółowo opisany pod względem charakteru, tak jakby dla każdego został sporządzony portret psychologiczny. Szczerze powiedziawszy pierwszy raz miałam do czynienia z autorką. Nie znalazłam na jej temat informacji, ani w książce, ani w Internecie. Z chęcią przeczytałabym również inne jej dzieła. Gorąco polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gdzie jesteś, gdzie?

Ocena:
Autor:
Data:
Człowiek, gdy ma wybór, wybiera zwykle dobro. Ale czasami w życiu zdarzają się sytuacje, które wyzwalają w nas złe instynkty. W takim położeniu znaleźli się bohaterowie powieści ''Grzeczna dziewczynka'' autorstwa Mary Kubicy.

Mia pochodzi z bogatej, szanowanej rodziny Dennettów. Pracuje w szkole średniej jako nauczycielka plastyki. Zawsze spokojna, ułożona, niezależna. Pewnej nocy wchodzi do baru spotkać się ze swoim chłopakiem, ale ten w ostatniej chwili odwołuje randkę ... Tę okazję wykorzystuje Colin Thatcher, przypadkowy nieznajomy, który przysiada się do stolika dziewczyny. Wkrótce oboje lądują u niego w mieszkaniu. Sprawy przybierają jednak nieoczekiwany obrót. Mężczyzna porywa Mię i wywozi ją na kompletne odludzie do starej drewnianej chatki. Zaczyna się walka z czasem. Rodzice wspólnie z detektywem Gabe Hoffmanem próbują odnaleźć córkę. Jak zakończą się poszukiwania? Dlaczego Mia została porwana i czy odnajdzie się cała i zdrowa?

Mam bardzo mieszane uczucia względem tej książki. Chciałabym napisać, że moim zdaniem jest rewelacyjna, ale nie mogę, nie do końca. Sam pomysł na fabułę niezmiernie ciekawy, wszak porwania zawsze budzą wielkie emocje. Niestety jego realizacja była dla mnie zbyt powolna i mało dynamiczna. Początek jest obiecujący. Przyjaciółka Mii zaniepokojona jej nieobecnością w pracy informuje państwo Dennett o zaistniałych okolicznościach, a ci z kolei informują policję. Śledztwo przejmuje Gabe, detektyw z Departamentu Policji Chicago. W tym samym czasie obserwujemy poczynania porywacza. Okazuje się, że działa na czyjeś zlecenie. Ale cały plan pali na panewce, Colin nagle postanawia ukryć Mia w zacisznym domku na wsi. Teraz oboje ukrywają się przed niebezpiecznym zleceniodawcą i policją. Jak dalej ułożą się relacje sprawcy i ofiary? Pisarka w prosty sposób pokazuje, na jakiej zasadzie syndrom sztokholmski. W oczach Mii, Colin jest nieobliczalnym przestępcą, który przykłada pistolet do jej głowy. Mimo to po pewnym czasie między nimi nawiązuje się dość intymna więź, na tyle silna, by bez żadnej przemocy zatrzymać przy sobie pannę Dennett. Nie bez znaczenia ma fakt, że oboje znajdują się w spartańskich warunkach i zmuszeni są każdego dnia walczyć o przetrwanie.

Wszystkie sceny poukładane są w dokładnie przemyślany, ale niechronologiczny sposób. Co prawda nie lubię nieprzewidzianych przeskoków w czasie i przestrzeni, jednakże autorka umiejętnie rozplanowała każdy szczegół akcji pomiędzy przed i po porwaniu, dzięki czemu nie czułam chaosu i zagubienia. Sama narracja prowadzona jest z perspektywy Colina, Gabe’a i Eve, matki Mii. To sprawia, że mamy równocześnie wgląd w złożone relacje między ofiarą a oprawcą oraz możemy zajrzeć przez uchylone drzwi do rodziny Dennettów, gdzie każdy ma coś za uszami. Na pierwszy ogień idzie James (ojciec naszej bohaterki) surowy, bezwzględny, wymagający, pozbawiony instynktu moralnego sędzia, dla którego nieskazitelny wizerunek to świętość, przez co zdolny jest do zatuszowania najgorszych rzeczy. Faworyzuje starszą córkę, która poszła wytyczoną przez niego drogą, zaś Mię potępia na każdym kroku, nie akceptując jej życiowych wyborów. Natomiast Eve biernie poddaje się kontroli męża, gdyż w obliczu narastającego konfliktu rodzinnego woli nie dolewać oliwy do ognia. Nie bez wad jest także główna bohaterka. Poprzez drobne konflikty z prawem pragnęła zwrócić na siebie uwagę, lecz bezskutecznie. W końcu wyprowadziła się z domu i zaczęła żyć na własny rachunek. Ale czy dzięki temu jej relacje z rodzicami i z siostrą pogłębiły się i uległy poprawie?

Książka napisana jest poprawnym językiem i lekkim stylem. Trzeba też pochwalić kreację postaci -mimo dużej ich liczby, praktycznie wszystkie mają jakąś osobowość, zwłaszcza niezależna, pełna altruizmu (pomagająca bezdomnym i trudnej młodzieży) Mia oraz przystojny, nieobliczalny Colin, którego los nigdy nie rozpieszczał, dlatego szybko musiał nauczyć się samodzielności. Jest także sympatyczny, sprytny detektyw Gabe, który odgrywa w tej historii znaczącą rolę, skupiając się nie tylko na poszukiwaniach zaginionej dziewczyny, ale również na czymś jeszcze. Zastrzeżenia mam odnośnie tempa akcji. Niektóre wydarzenia momentami rozwijały się w ślimaczym tempie. Szkoda, bo liczyłam na sporą dawkę napięcia i więcej sensacyjnej dynamiki. Za to epilog był tak szokująco-zaskakujący, że długo nie mogłam otrząsnąć się z wrażenia, jakie na mnie wywarł.

To intensywny, jednocześnie skłaniający do refleksji thriller psychologiczny. Wyrafinowana intryga, niesamowity suspens i zdumiewające zakończenie, to główne atrybuty przemawiające na jego korzyść. Mimo drobnych niedociągnięć zasługuje na uwagę, dlatego polecam wszystkim zainteresowanym.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.