Koszyk 0
Opis:
Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku stają się ... dla niego zrozumiałe. W niewytłumaczalny sposób Athanasius Pernath trafia pomiędzy dwie rzeczywistości, połączone mityczną postacią Golema. Ten symbol ożywionej materii staje się łącznikiem pomiędzy dwoma światami: realnym i duchowym.  Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez praskiego alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela. Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie. Zasłużone miano klasyka powieści grozy.  Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Gustav Meyrink
  • 2015
  • 1
  • 280
  • 205
  • 135
  • 978837785-562-1
  • 9788377855621
  • ZCSSR

Recenzje czytelników

Golem – przerażająca senna mara

Ocena:
Autor:
Data:
Zdarzają się takie tytuły, które sprawiają, że już od pierwszych stron zyskujemy pewność iż mamy do czynienia z dziełem wybitnym, które na długo pozostanie w naszej pamięci i do którego nie raz będziemy powracać. Zaczynając lekturę „Golema” reklamowanego jako „mroczną historię z pogranicza snu, magii i mistyki”, z każdą kolejną stroną, zyskiwałam pewność, iż właśnie trafiłam na tego typu pozycję. Dlatego i Was pragnę gorąco zachęcić do przeczytania tej wyjątkowej, gotyckiej powieści ... Zapraszam do wspólnej podróży między krętymi uliczkami praskiej dzielnicy żydowskiej i odkrycia tajemnicy tytułowego golema.

„Golem” to historia, która odrywa czytelnika od rzeczywistości rzucając w wir ni to mary sennej, ni to żywotu innego człowieka. Główny bohater śni bowiem sen, w którym wciela się w postać Athanasiusa Pernatha, konserwatora, jubilera, mieszkańca praskiego getta. Historia rozpoczyna się w dniu, gdy do jego rąk trafia niezwykła księga „Ibbur”, w której ma naprawić uszkodzony inicjał. Podczas prac, gdy zaczyna czytać księgę mężczyzna doznaje wizji, za sprawa których zaczyna przenikać dwa światy, duchowy i materialny. Próbując zrozumieć co się z nim dzieje, bohater rozpoczyna śledztwo, dzięki, któremu ma zamiar nie tylko zrozumieć obecne wydarzenia, ale także odzyskać utracone wspomnienia. Nad wszystkim tym zaś ciąży mroczny klimat, którymi przesiąkły wąskie uliczki żydowskiego getta, oraz groza jaką wywołuje w jego mieszkańcach legenda o Golemie.

Główny bohater Athanasius Pernath trudzący się wycinaniem szlachetnych kamieni i naprawianiem biżuterii oraz starych ksiąg, jest postacią nad wyraz złożoną. Pozbawiony wspomnień ze swojego dzieciństwa, zagubiony w domysłach i otoczony powszechną nieufnością, na każdym kroku walczy o fizyczne jak i duchowe przetrwanie. Przez wielu uważany za szalonego, sam nie jest pewny, czy może ufać swoim zmysłom, co krok doświadczając dziwnych wizji, za sprawą których granica między tym co rzeczywiste, a senną marą praktycznie znika. Choć jest to niewątpliwie najciekawsza postać, nie tylko on zasługuje na uwagę czytelnika. „Golem” to zbiorowisko prawdziwych indywiduów, których kreacja zasługuje na gromkie brawa. Znajdziemy tutaj postacie, których żywot przywodzi na myśl świętych, oddanych służbie innych, nie martwiących się dobrami doczesnymi, a także osoby na wskroś przeżarte chciwością, dążące do celu niezależnie od kosztów i krzywd jakie wyrządzą innym. Moją szczególną uwagę przykuł Innocenz Charousek, mężczyzna, można wręcz powiedzieć, opętany żądzą zemsty. Obserwując jego poczynania nie raz zadawałam sobie pytanie czy autor chciał wykreować postać genialną, czy szaloną, podporządkowaną jedynie nieokiełznanemu pragnieniu odpłaceniu się za poniesione krzywdy.

Przestrzeń, w której rozgrywa się akcja „Golema”, ogranicza się do niewielkiej żydowskiej dzielnicy w Pradze i jej okolic. Wąskie, często zaniedbane uliczki, niewielkie pomieszczenia i otaczające bohaterów uczucie nędzy i rozkładu, potęguje obecne podczas lektury uczucie strachu i powoli ogarniającej nas beznadziei. Znikąd szukać pomocy czy promyka nadziei, wszystko bowiem podszyte jest lękiem i podejrzeniami, trudno bowiem jednoznacznie stwierdzić komu naprawdę możemy zaufać i czym kierują się dane osoby. Pomimo dość hermetycznego otoczenia, autor każde miejsce opisuje z niezwykłą starannością, pozwalając nam poniekąd przenieść się do tych miejsc, które odwiedza Pernath. I uwierzcie mi jeszcze w żadnej powieści ten sam pokój nie zyskiwał tak wielu obliczy, w zależności nie tylko od pory dnia czy roku, ale także od stanu emocjonalnego bohatera.

Język jakim operuje Gustav Meyrink działa na czytelnika niczym narkotyk, przykuwając do stron powieści, na równi z intrygującymi losami jej bohaterów. Poetyckie opisy przeżyć Athanasiusa Pernatha sprawiają iż razem z nim odczuwamy przebiegające przez umysł bohatera uczucia, niezwykle stanu euforii, przechodzące w apatię i zniechęcenia szarą rzeczywistością, obezwładniające uczucie grozy, czy beznadzieje zagubienia w labiryncie własnych myśli. Z równą starannością autor wprowadza czytelnika w żydowską dzielnice dawnej Pragi, gdzie rozgrywa się akcja powieści. Sugestywne opisy sprawiają iż bez problemu przeniesiemy się do ciasnych, krętych uliczek i zaniedbanych wnętrz, dopełniających mrocznego klimatu powieści.

Wydanie książki stoi na bardzo wysokim poziomie. Twarda oprawa o chropowatej fakturze, skryta dodatkowo pod elegancką obwoluta z błyszczącymi zdobieniami na grzbiecie naprawdę robi wrażenie. W połączeniu z intrygującą ilustracją o ciemnej tonacji, przedstawiającą tajemniczą twarz i fragment Pragi, sprawia, że trudno przejść obok tej książki obojętnie. Tym bardziej, że pięknie oprawiona książka skrywa w sobie równie wykwintną treść.

„Golema” zdecydowanie warto posiadać w swoich zbiorach i wracać do niego niejednokrotnie, odkrywając za każdym razem szczegół, który wcześniej nam umknął, czy też na nowo rozmyślać nad poruszanymi tematami. Wielopoziomowa i wymagająca w lekturze powieść, łącząca w sobie zarówno rozważania filozoficzne, okultystyczne elementy, interesującą watek kryminalny, a przede wszystkim gotycką powieść z pogranicza snu i jawy. Przepełniającą czytelnika podczas lektury cichą grozą i dominującym uczuciem niepewności, gdy przestajemy rozróżniać co jest prawdą, a co jedynie wymysłem przerażonego umysłu.

Ocena: 10/10
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ocena:
Autor:
Data:
„Golem? […] Zamknięto go w krainie opowieści, aż pewnego dnia wydarzy się coś, co go na nowo wróci do życia.”

Literatura wciąż się rozwija – brnie do przodu udekorowana w nowoczesne słowa czy aktualne wydarzenia. Na przestrzeni dziejów przechodząca metamorfozę, nabierająca pewności siebie i coraz większej odwagi, by móc poruszać tematy, o których kiedyś z pewnością by się nie mówiło. Istnieją jednak takie książki, dla których czas staje w miejscu. Pomimo upływu lat wciąż zaskakują ... przynosząc niesamowite doświadczenia i niezastąpioną atmosferę osnutą zapachem przeszłości. Klasyki – powieści, po które wciąż chętnie sięgamy, bo każde z pokoleń może odkryć w nich coś nowego i coś własnego. Taką książką, wciąż aktualnym numerem jeden wśród literatury ezoterycznej, jest „Golem” Gustava Meyrinka. Zapraszam więc do świata okultyzmu i snu, w którym owiewająca życie tajemnica przygotowuje paletę nietuzinkowych wrażeń.

Wycinacz kamei i konserwator sztuki, Athanasius Pernath, zamieszkuje wiekową kamienicę w praskim getcie. Pewnego dnia przychodzi do niego dziwnie zachowujący się mężczyzna, który pozostawia u niego tajemniczą księgę „Ibbur” , a następnie znika. Zadaniem Pernatha jest podreparowanie uszkodzonego inicjału. Zabierając się do pracy, mężczyzna zauważa coś bardzo nietypowego. Słowa nieznanego dotąd języka starego tomu stają się dla niego zrozumiałe, a on sam doświadcza wizji, która będąc snem przekształca się w rzeczywistość.

Tymczasem w miasteczku panuje popłoch na wskutek wieści o pojawiającym się Golemie. Zagadkowa postać, według wierzeń powracająca pośród ludzi co trzydzieści trzy lata, przyprawia o mdłości tych, którzy obawiają się jej spotkania. Wkrótce ginie człowiek. Morderstwo, budzące strach i niepokój, staje się zaledwie początkiem skomplikowanej intrygi, a mroczna strona dopiero się rozkręca.

Gustav Meyrink, okultysta i mistyk zwany Szatanem z Pragi, stworzył powieść opierając się na starej legendzie o Golemie. Według porzekadeł, tajemnicza postać, pozbawiona duszy, została wykreowana przez praskiego rabina, który za pomocą zakazanych rytuałów i magii ulepił z gliny człowieka i tchnął w niego życie. Golem, działając na polecenie własnego twórcy, był jego obrońcą. Kiedyś jednak, wpadając w szał, zaczął zabijać swoich sprzymierzeńców. Właśnie ta postać, owiana legendami i wielką zagadką, znalazła swoje miejsce w jednej z najbardziej klimatycznych powieści literatury. Autor, wykorzystując jej wizerunek, wiąże go z księgą „Ibbur”, której tytuł oznacza „Zapłodnienie duszy”. To właśnie ona trafia w ręce głównego bohatera i to właśnie od pojawienia się tajemniczego zleceniodawcy rozpoczyna się akcja, po której wrażenia pozostają z czytelnikiem na bardzo długi czas.

Athanasius Pernath, człowiek z niejasną przeszłością, na wskutek leczenia załamania nerwowego żyje z pamięcią niczym tabula rasa, na temat dawnych lat nie wiedząc zupełnie nic. Napotykając na swojej drodze tajemniczego dostarczyciela dziwnej księgi, wkracza w nowy świat, błądząc pomiędzy jawą i snem, rzeczywistością realną i duchową, nie wiedząc już co jest prawdą, a co wytworem jego wyobraźni. Nieco ekscentryczny konserwator sztuki ma styczność z ludźmi niemniej wyjątkowymi, aniżeli on sam. W niedługim czasie do jego mieszkania wpada naga kobieta, a wydający się być szaleńcem Charousek, pragnąc zemsty nie cofnie się przed niczym, nawet przed odebraniem komuś życia.

Owiana okultyzmem, magią i nieustanną aurą tajemnicy powieść, to dziedzictwo, które prowadząc drogami starego języka przedstawia historię tak mroczną i ciekawą, że wkraczając w jej świat naprawdę trudno o nim zapomnieć. Pełna symboliki, niebezpiecznych kart tarota i filozoficzno-mistycznej kabały, wprowadza czytelnika na inny poziom, dekorując klimat mgłą snu, gdzie nic nie jest pewne, ale wszystko możliwe. Brodząc pośród zagadki, delektując się niebanalną narracją i zapachem minionych lat, odbiorca ma przed sobą kawał ciekawie zaplanowanej intrygi. Niebezpieczeństwo szaleńczej zemsty, morderstwo i zaskakujący finał – to jedne z elementów całej fabuły, która pomimo sędziwego wieku wcale nie traci na jakości.

Autor książki, którego życie również nierozłącznie związane było z ezoteryką, przedstawia kawałek innego świata, tworząc przy tym powieść grozy, która swoją odmiennością może stać się powodem niejednej ciarki na plecach czytelnika. Wykorzystując legendarną postać, podsyca apetyty, bo nie od dziś wiadomo, że magia i jej wytwory, siejąc strach i ekscytację, znalazły wielu fanów – nie tylko w realnym życiu, ale przede wszystkim w literaturze.

Sięgnięcie po powieść stworzoną w 1915 roku nierozerwanie wiąże się z literacką wędrówką pomiędzy nieaktualnym już językiem i nie zawsze zrozumiałymi słowami. W samym stylu wypowiedzi wyraźnie odczuwalne jest odciśnięte piętno mijającej przeszłości, ale przecież nie da się przełożyć Golema na język współczesny, bo wtedy z pewnością straciłby swój urok. Nie jest jednak wcale tak źle, ponieważ ogólny sens wykreowanych zdań jest jak najbardziej zrozumiały. Chodzi tutaj głównie o pojedyncze wyrazy, które nie zawsze przybierają taką formę, jak w czasach obecnych. Gustav Meyrink, człowiek z niebanalną historią i wyobraźnią, nie szczędzi barwnych porównań, epitetów i opisów. Książka jednak nie jest przesadnie długa, a na jej stronach dzieje się całkiem sporo. Nie można więc powiedzieć, że cokolwiek, co zostało tutaj napisane, jest zbędne, bo całość wydaje się imponująca i z pewnością zasługuje na miano klasyka, do którego warto wracać.

Wraz z pierwszą stroną czytelnik wstępuje w środek akcji, która budując klimat snu nie od razu zostaje zrozumiana. Rozpoczynając moją przygodę z Golemem miałam w głowie delikatny mętlik, który jednak od początku podpowiadał mi, że mam w ręku coś niezwykłego. Kiedy sytuacja stała się klarowna i jasna, wstąpiłam w krąg przygody, która prowadząc ścieżkami mroku i magii, nie chciała mnie wypuścić. I chociaż książka jest wyraźnie inna od współczesnych powieści grozy, warto ją przeczytać, choćby właśnie z takiego powodu. Orientalny klimat przeszłości i owiana w legendy fabuła to wyjątkowe elementy składające się na oryginalną i bogatą treść. Takich dzieł nie da się ocenić, bo nikt z nas nie jest upoważniony do tego, by umieć stanąć twarzą w twarz z dziedzictwem i odpowiednio go skomentować. Magia, ezoteryka i sen – jeżeli macie ochotę na taką pozostałość aktualnej wciąż przeszłości – sięgnijcie po Golema i sami przekonajcie się o tym, jakie piętno odciśnie na Was autor i jego niezwykła koncepcja.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.