Koszyk 0
Opis:
Dwie przyjaciółki: iberystka Justyna Minc oraz prawniczka Paulina Pilch zdecydowały się zrealizować swoje marzenie o podróży dookoła świata. Postanowiły, że ich podróż będzie typowym gap year - nie planowały wyjazdu na stałe, nie chciały włóczyć się po świecie kilka lat. Rzuciły dobre posady w warszawskich firmach i pod koniec sierpnia 2010 wyruszyły na wschód - pociągiem do Moskwy. Książka jest opisem rocznej podróży dookoła świata, zapisem niesamowitych doświadczeń, niezwykłych wrażeń ... przygód i przemyśleń autorek. Pomysł powstał podczas pisania bloga - zapisu podróży. Sam blog pisany początkowo w celu porozumiewania się z najbliższymi, szybko okazał się rewelacyjnym sposobem udokumentowania wszystkiego tego, co się wokół obu dziewczyn działo. Ich relacje to kopalnia wiedzy dla tych, którzy marzą o takiej podróży, ale nie mają pojęcia, jak się przebić przez urzędowe przeszkody, finansowe pułapki, barierę językową i różne niebezpieczeństwa. W 2010 roku blog był nominowany do nagrody Travelera National Geographic. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Feeria
  • miękka
Mniej Więcej
  • Paulina Pilch, Justyna Minc
  • 2012
  • 1
  • 284
  • 205
  • 142
  • 97883-7229-3145
  • 9788372293145
  • ZAQH2

Recenzje czytelników

Jak i gdzie podróżować :)

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo lubię czytać książki podróżnicze. Do tej pory skupiałam się jedynie na relacjach znanych z radia i telewizji dyżurnych globtroterów kraju- Martyny Wojciechowskiej, Beaty Pawlikowskiej czy Wojciecha Cejrowskiego. Z czasem zaczęłam otwierać się na innych podróżników- pasjonatów. Sama nie mam możliwości podróżowania i poznawania nowych miejsc, dlatego nauczyłam się oglądać świat obcymi oczami. Dlatego tym bardziej podziwiam te osoby ... które z taką determinacją dążą do spełnienia własnych marzeń i ruszają w drogę, przed siebie. Dzięki temu zainteresowaniu i wydawnictwu Feeria, w moje ręce trafiła książka "Gdzie diabeł nie może...Dziewczyńska podróż dookoła świata. Z Warszawy lądem na Bali. Cz. 1".

W pierwszej kolejności spodobał mi się jej tytuł i okładka. Dziewczyńska podróż, spojrzenie i ocena świata babskim okiem- to musi się spodobać. Tak samo jak słoneczne i wakacyjne zdjęcie, które rozgrzewa krew w te zimne grudniowe dni.

Ale przejdźmy do meritum, do wnętrza :)

Autorkami książki są dwie przyjaciółki, warszawianki Justyna Minc i Paulina Pilch. Obie były zirytowane krótkimi urlopami, na których w nie wystarczający sposób mogły poznać odwiedzany kraj, kulturę i ludzi. Z zazdrością patrzyły na innych współpodróżników mogących bez granic oddawać się swej pasji. Postanowiły zmienić coś w tej sprawie. Zdecydowały się na podróż dookoła świata. Zaczęły organizować potrzebne fundusze, opracowywać plan trasy, metody podróżowania, zaznajomiły się i przeczytały wszystko co o takich wyprawach wiedzieć powinny. Kiedy wszystko miały dopięte na ostatni guzik, wzięły roczny urlop od pracy, rodziny, znajomych i były gotowe wyruszyć w drogę. Dziewczyny nie założyły sztywnych ram podróżowania, dały sobie wolną rękę i miały decydować spontanicznie co będą zwiedzać, gdzie i jak długo. Przed wyjazdem założyły blog, żeby łatwiej im było porozumiewać się z rodziną. Nie spodziewały się, że ich pamiętnik zaciekawi o wiele szersze grono czytelników. Ponad to ich blog został nominowany do nagrody Travelera National Geographic w 2010 roku, a "Gdzie diabeł nie może...Dziewczyńska podróż dookoła świata. Z Warszawy lądem na Bali. Cz. 1" to zmodyfikowana wersja tego bloga.

Książka jest nie tylko opisem podróży jest również zapisem wrażeń i przemyśleń. Dziewczyny rozpoczęły podróż pociągiem Warszawa- Moskwa a potem sukcesywnie przemieszczały się na wschód. Odwiedziły więc Rosję, Mongolię, Chiny, Japonię, Wietnam, Kambodżę, Tajlandię, Indie, Laos, Malezję i Indonezję. W każdym z odwiedzanych miejsc starały się dotrzeć w miejsca mniej uczęszczane przez turystów. Trafiały tam celowo czasem przypadkiem. Nie udało się ominąć również atrakcji typowych dla danych krajów. Każdy chciałby zobaczyć Tadż Mahal czy inne znane znane świątynie i miejsca kultu :) Nie wszystkie miejsca, które zwiedzały były miłe i przyjemne. Były też miejsca, które skłaniały do refleksji i budzące wiele emocji. Będąc w Kambodży musiały odwiedzić "Pola Śmierci- miejsce kaźni 20000 ofiar szaleńczego, skrajnie komunistycznego państwa Pol Pota." Ten rozdział czyta się trudno, opatrzony jest zdjęciami z miejsca kaźni- daje dużo do myślenia. Jak widać każdy kraj ma swoją trudną historię i prawie każdy ma "swoje Auschwitz".

Justyna Minc i Paulina Pilch na każdym etapie podróży próbowały miejscowego jedzenia i napoi. Skrupulatnie zapisywały doznania od tych ekscytujących po te znacznie poniżej normy. W niektórych miejscach znalazły nawet rodzime produkty tylko czemu to musiał być alkohol :P Opisywały również swoje wrażenia co do czystości odwiedzanych miejsc, standardów hoteli i przeprawy z wszelkimi urzędnikami stających na ich drodze. Nie zawsze były to sytuacje humorystyczne. Nieznajomość języka, prawa przynosiły rozmaite komplikacje. Książka nie jest pozbawiona ciekawych, śmiesznych, strasznych i niedorzecznych anegdot, które szalenie urozmaicają tę podróżniczą relację. Jest w niej również pełno pięknych zdjęć, na których możemy na własne oczy zobaczyć to, co dziewczyny opisują.

Justyna Minc i Paulina Pilch w miarę możliwości charakteryzowały mieszkańców odwiedzanych miast i krajów. Opisywały ich stosunek do turystów, wzajemne relacje, zwyczaje. Łamały również stereotypy o miejscach i ludziach. Po raz kolejny potwierdza się teza, że żeby oceniać trzeba to najpierw poznać lub chociażby zobaczyć na własne oczy.

"Gdzie diabeł nie może...Dziewczyńska podróż dookoła świata. Z Warszawy lądem na Bali. Cz. 1" zawiera również przydatne wskazówki dla przyszłych podróżników tj. gdzie, jak i kiedy załatwić wizy, jak rezerwować pokoje w hotelach, gdzie jadać i jakie można napotkać trudności.
W książce podoba mi się także to, że po każdym etapie podróży zawiera podsumowanie cenowe. Dowiemy się ile trzeba zapłacić za nocleg, za jedzenie, za przejazdy autobusem i koleją oraz za bilety do muzeów i innych atrakcji turystycznych.

Książkę polecam wszelkim entuzjastom podróży i tych realnych jak i palcem na mapie.




http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2012/12/gdzie-diabe-nie-mozedziewczynska-podroz.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

1 część ekscytującej podróży

Ocena:
Autor:
Data:
Ta wyprawa odbywa sie po tej części świata, która mnie interesuje najbardziej.Dlatego też zabrałam sie do niej z przyjemnością oczekując elektryzującej relacji z podróży.
Jednak na początku pochylam głowę z lekkim rozczarowaniem.Jak dla mnie niewiele jest tu spodziewanych opisów charakterystycznych dla danych miejsc,kulturowo tak bardzo różniących sie od naszej zachodniej cywilizacji. Mam nieodparte wrażenie ,że albo to całe zwiedzanie Rosji ... Mongolii odbywało sie po łebkach albo też zostało w taki sposób opisany,że czuje się nieco oszukanym.

Po czym stwierdzam..Ufff! może to tylko gorszy początek,dziewczyny dopiero zaczynają swą podróż,mają tyle wrażeń,że zaledwie skrótowo traktują temat.Będąc juz w Chinach z kart ksiażki daje sie wyczuć ten charakterystyczny klimat niby normalności tego kraju podszytego komunistyczno konotacjami.Od tego momentu zaczyna się przed czytelnikiem otwierać barwny wachlarz zachowań ludzi Dalekiego Wschodu.
I tak na trasie od Rosji po Bali dwie przyjaciółki opisują swe wrażenia z podróży,to czego doznały podczas nocowania w różnych wytypowanych wczesniej przez internet "bazach",poprzez koloryt danego miejsca.Opisują jacy są Chińczycy,jacy Japończycy,zachowanie Wietnamczyków czy Hindusów w relacji z turystami itd.Oczywiście zajmują sie też degustacją kuchni każdego regionu,oceniają i podsumowują co jest najlepsze za dobrą cenę. I mnóstwo anegdot dotyczących choćby tak prostej czynności jak zakup biletu na pociąg.Co jak widzę po przeczytaniu książki raczej to co mamy na mysli "normalne" w takich sytuacjach tam jest zupełnie zwariowane,chaotyczne. Kto by sie spodziewał,że w Chinach kupić bilet na pociąg to niemalże jak wygrana w totka.Ale od czego są "koniki" - u nas dziś najczęściej widziani przed halami koncertowymi a tam w pobliżu kas kolejowych,które są najczęściej puste.Co kraj to obyczaj;)

Ogólnie książka bardzo ciekawa,warta uwagi.Dla tych ,którzy chcą sie wybrać w te rejony dobre źródło informacji,dla tych,którzy dalekie podróże odbywają palcem po mapie przyjemne doznanie przeżywania przygód razem z dziewczynami:)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.