Koszyk 0
Opis:
Michał Witkowski powraca do swoich ulubionych postaci z legendarnego Lubiewa. Dianka szuka szczęścia w Wiedniu, który zdaje się być spełnieniem marzenia o zachodnioeuropejskim raju. Wstępem do niego jest jednak męski szalet, w którym zarobić najłatwiej. Na jej drodze staje pewien Polak o wiele obiecującej ksywie „Fynfundcfancyś”. Cierpki humor, groza codzienności i niedyskretny urok lat 90 ... Najnowsza powieść enfant terrible polskiej literatury to powrót autora do jego literackich korzeni. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Michał Witkowski
  • 2015
  • 1
  • 318
  • 200
  • 133
  • 97883240-2742-2
  • 9788324027422
  • ZCJX4

Recenzje czytelników

Wschód na Zachodzie bez cenzury

Ocena:
Autor:
Data:
Wstyd się przyznać, ale Witkowskiego kojarzyłam z fatalnej stylizacji szeroko swego czasu komentowanej od Pudelka po poważniejsze środki masowego przekazu. Ot, 'enfant terrible' i to po całości. Tym bardziej z rezerwą sięgnęłam po jego najnowszą powieść, 'Fynf und Cfancyś'. No i od samego początku pojawia się pytanie o tajemnicze '25' w tytule... Okazuje się ono pseudonimem (reklamą?) pewnego Polaka, którego na samym początku historii spotyka Dianka ... Oboje trudnią się tą sama profesją - są chłopcami do towarzystwa dla głównie, starych i bogatych dziadów. Dianka początkowo próbuje swoich sił w Wiedniu, ale po serii porażek wyrusza w podróż za kasą, blichtrem, słodyczami i lepszymi warunkami życia. Od samego początku historia prowadzona jest dwutorowo - widzimy obrotnego Polaka z niecodzienną ksywką, który potrafi szybko odnaleźc się i doskonale zaadaptować do sytuacji panującej w gejowskich klubach. Sam siebie tytułuje 'bardziej psychologiem niż facetem do towarzystwa'. W środowisku czuje się jak ryba w wodzie - ma wyostrzony zmysł przetrwania i bez problemu potrafi się ustawić w każdej sytuacji. Po drugiej stronie jest Dianka ze Słowacji. Dziecinna (ma przecież około szesnastu lat!), nieodpowiedzialna, lekkoduch. Nie potrafi zadbać o siebie, co skutkuje jedynie tym, że co chwilę wpada w kłopoty, trafia na trudnych klientów i stacza się tak nisko, że jedyną szansą na przeżycie jest dla niej upodlenie się. Ścieżki bohaterów krzyżują się co jakiś czas i za każdym 'fynf und cfancyś' pojawia się w życiu Dianki jako zbawca, ponieważ pomaga jej wychodzić z tarapatów. Nie jest to jednak akt przyjaźni czy sympatii... raczej litość nad niedoszłym konkurentem, który po prostu kiepsko sobie radzi. Niestety, nawet litość ma swoje granice, a w opisanej rzeczywistości nie ma miejsca na sentymenty. Powieść napisana jest dosadnie - nie ma tu cenzury, wygładzania rzeczywistości, przymykania oczu na fizjologię. Przedstawiony świat, świat lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku na Zachodzie, dla bohaterów ze Wschodniej Europy jawi się jako definicja kasy, seksu, blichtru i przepychu. Niestety, rzeczywistość do tej definicji dopisuje także speluny, rynsztoki, wymiociny i smród.Powieść Witkowskiego w prawie organoleptyczny sposób prowadzi czytelnika przez oba oblicza Zachodu. Czuje się wszystko - markowe perfumy, aromaty obrzydliwie drogich potraw, dym papierosowy, pot spoconych ciał na szybkim numerku w toalecie, smród bezdomnych na dworcu. Głównie dlatego nie jest to łatwa lektura - z drugiej strony właśnie przez swoją sensualność i liczne wtrącenia autora staje się ona pozycją masochistycznie magnetyczną i trudno się od niej oderwać. Cóż... zakazany owoc, mimo, że lekko podgniły, smakuje najlepiej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Najmłodsze dziecko Michaśki

Ocena:
Autor:
Data:
Po półrocznych porodowych bólach związanych z odwołaniem kwietniowej premiery książki, narodził się "Fynf und cfancyś": potomek długo oczekiwany, a i kontrowersyjny. Najmłodsze dziecko Michaśki jest krnąbrne, niepokorne, obsceniczne, śmierdzące dworcami i seksem, a przy tym posiadające niewiarygodnie bystre spojrzenie na świat i zdegenerowaną, sterowaną pieniądzem ludzkość.
Bohaterami książki są dwaj homoseksualni emigranci zarobkowi: Dianka - szesnastoletni Milan z Bratysławy ... oraz Fynfundcfancyś - nieco starszy Polak, zawdzięczający swój "artystyczny" pseudonim... długości przyrodzenia. Chcąc utrzymać się w największych miastach Zachodniej Europy parają się męską prostytucją, i wokół tego zawodu i jego niuansów utrzymana jest fabuła powieści, skonstruowana na zasadzie luźnych, wspomnieniowych narracji tytułowego bohatera (utrzymanych - co bardzo na plus - w retoryce "Lubiewa", najlepszej książki Witkowskiego). Drogi obydwu chłopców schodzą się i rozchodzą; czasem starszy i zaradniejszy Fynfundcfancyś pomoże zadłużonej Diance, czasem młoda, więc i naiwna Dianka "przetestuje" dla Fynfundcfancysia jakieś rzekomo darmowe mieszkanie czy polecany dom uciech. Postacie te są bowiem skrajnie różne: o ile Dianka jest pochodzącym z ubogiej słoweńskiej rodziny niemalże jeszcze dzieckiem (z całą swoją dziecięcą skłonnością do słodyczy - lodów, czekolady, tudzież zabawek, kreskówek i zbieranych "fantów"), to Fynfuncfancyś jest nieco wyrachowanym (acz, trzeba przyznać, niepozbawionym wrażliwości) świadomym poszukiwaczem lepszego jutra, posiadającym ambitną, mocną siłę przebicia i umiejętność chłodnej kalkulacji rzeczywistości (oraz pieniędzy!). Obydwaj jednak, niezależnie od aktualnego stanu finansowego, posiadają typowe młodzieżowe marzenia - lepsze, firmowe ubrania którymi mogliby się pochwalić kolegom, sprzęt muzyczny, płyty ulubionych zespołów, markowe produkty - cały konsumpcyjny dobrobyt Zachodu.
Książka posiada w całej swojej ironicznej konstrukcji jawnie pejoratywny wydźwięk: to czarny obraz zdegenerowanego zachodu, dla którego najważniejsza staje się sprzedaż - zarówno przedmiotu, marki, jak też (pojmowanego jako przedmiot) ciała; wszystko po to, aby włączyć się w machinę pozyskiwania i wydawania pieniędzy.
Całość recenzji: http://meaculpabibliophilia.blogspot.com/2015/10/najmodsze-dziecko-michaski.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.