Koszyk 0
Opis:
Nowa powieść popularnej angielskiej pisarki, autorki min. powieści „Wrześniowe dziewczynki”, „Wędrówka Marty”, „Matka Pearl” i „Nic nie trwa wiecznie”. Przejmująca opowieść o wojnie, macierzyństwie i trudnych wyborach. Rok 1944. Nastoletnia Flora Knox rozkoszuje się pięknym wiosennym porankiem na stacji kolejowej w Szwajcarii. Niespodziewanie widzi zbliżający się pociąg do przewożenia bydła i słyszy dobiegające z niego błagania i jęki ... Gdy przerażona podbiega do z wolna toczącego się przez stację pociągu, jedna z pasażerek wypycha przez szparę między deskami wagonu zawiniątko, rozpaczliwie szepcząc: „Zabierz go. Ma na imię Simon”. Pociąg odjeżdża, a Flora zostaje na peronie sama z maleńkim chłopcem. Chociaż wszystko wokół niej wygląda tak jak chwilę wcześniej, dla Flory nic już nie będzie takie samo... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Maureen Lee
  • 2014
  • 302
  • 215
  • 136
  • 978-83-7943-418-3
  • 9788379434183
  • ZBGB1

Recenzje czytelników

Polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Tym razem akcja (podobnie jak w wielu innych książkach pisarki) rozpoczyna się w czasie II wojny światowej. Mamy rok 1944. Główna bohaterka, 17-letnia Brytyjka Flora Knox pobiera nauki i mieszka w prywatnej szkole na szwajcarskiej prowincji. Jest piękna wiosna, prawie lato. Flora rozkoszuje się pięknym porankiem na stacji kolejowej. Wie, że gdzieś tam,w bliżej nieokreślonej odległości trwa wojna, giną ludzie, miasta ulegają zagładzie, ale jest tak odległe od miejsca w którym przebywa ... tak od niego odmienne, że w zasadzie nie myśli o tym. Nagle widzi zbliżający się pociąg, który przed wojną służył do przewożenia bydła. Przerażona słyszy, że dochodzą z niego ludzkie błagania i jęki. Gdy Flora podbiega do wagonów, jedna z pasażerek wypycha przez szparę między deskami brudne zawiniątko, rozpaczliwie szepcząc: Zabierz go. Ma na imię Simon. Flora łapie chłopca, nie zdając sobie sprawy, że ta krótka chwila na zawsze zmieni jej całe życie. Pociąg znika, a nastolatka zostaje na peronie sama z maleńkim chłopcem. Słońce, niebo, stacja - wszystko wokół wygląda tak jak chwilę wcześniej. Jednak dla Flory i leżącego w jej ramionach malutkiego Simona, nic już nie będzie takie samo. Odtąd ich losy są ze sobą nierozerwalnie spleciona mimo, iż na drodze tych dwojga stają różne przeszkody. Nie chcę streszczać książki, żeby nie odbierać wam przyjemności lektury. Napisze tylko, że tuż po zakończeniu wojny, Flora wraz z Simonem udaje się do Londynu, do ciotki, u której po śmierci rodziców tuż przed wojną zamieszkała. Ciotka związana była z pewnym bardzo niebezpiecznym człowiekiem, który dla pieniędzy nie cofnie się przed niczym. Jego powrót z więzienia oznacza dla Flory i Simona konieczność opuszczenia bezpiecznego schronienia i udania się na poszukiwanie szczęścia gdzie indziej. Przed nimi jeszcze wiele problemów, ale i ogromnych radości. Czyli tak, jak to w życiu na ogół bywa - smutki przeplatają się ze śmiechem. Oprócz losów Flory i Simona, śledzimy poczynania amerykańskich milionerów, początkującego pisarza i wielu innych osób. Od samego początku ścieżki ich życia prowadzą tuż obok siebie, po to, żeby w pewnym momencie niespodziewanie się połączyć.
Maureen Lee po raz kolejny sprawiła, że książkę wspaniale się czytało. Chociaż np. Wrześniowe dziewczynki czy Wędrówka Marty bardziej mnie zachwyciły. Niemnie uważam, iż autorce udało jej się z typowej dla okresu II wojny światowej historii stworzyć opowieść niezwykle ciekawą, wyzwalającą salwy śmiechu, ale i sprawiającą, że niejedna łza w oku się zakręci. Flora i Grace to wspaniała opowieść o wojnie, macierzyństwie i trudnych życiowych wyborach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"Flora i Grace" - opowieść o trudnych decyzjach i przeznaczeniu

Ocena:
Autor:
Data:
Maureen Lee to znana angielska pisarka, autorka ponad dwudziestu powieści. W Polsce jak dotąd ukazały się "Wrześniowe dziewczynki", "Wędrówka Marty", "Matka Pearl" oraz "Nic nie trwa wiecznie". Obecnie na polski rynek wydawniczy trafiła kolejna jej książka: "Flora i Grace".

Główną bohaterką powieści jest Flora Knox. W chwili, gdy ją poznajemy, ma siedemnaście lat. Jest wiosna 1944 roku. Dziewczyna, będąc na stacji kolejowej w Szwajcarii ... niespodziewanie zauważa zbliżający się pociąg do przewożenia bydła. Ze zdziwieniem i przerażeniem słyszy dobiegające z wagonów ludzkie głosy. Kiedy podbiega do pociągu, jakaś kobieta wypycha przez szczelinę w deskach dziecko, kilkumiesięcznego chłopca, podając jego imię – Simon – i prosząc o zabranie go. Po chwili pociąg odjeżdża, a Flora stoi na opustoszałej stacji z dzieckiem w ramionach. Jeszcze nie wie, jak wielki wpływ wywrze ono na jej życie. Wszystko bowiem, co od tej pory zrobi dziewczyna, w dużej mierze podporządkowane będzie Simonowi. I choć nieraz miewa ona wątpliwości co do tego, czy na pewno dobrze postępuje, usprawiedliwieniem wszelkich podejmowanych przez nią decyzji jest miłość, jaką obdarzyła małego chłopca, oraz chęć zapewnienia mu domu, rodziny, poczucia bezpieczeństwa.

Do tej pory nie miałam okazji spotkać się z prozą Maureen Lee. "Flora i Grace" to pierwsza jej książka, jaką przeczytałam. Historia, którą stworzyła autorka, zainteresowała mnie od samego początku. Akcja powieści rozgrywa się w ciągu kilkunastu lat i przenosi się ze Szwajcarii do Londynu, Liverpoolu, Paryża, Rzymu i Nowego Jorku. Florę spotyka wiele szczęścia, ale też i smutnych przeżyć. W jej życiu – jak to w życiu bywa – uśmiech przeplatać się będzie ze łzami. Niejeden raz stanie ona przed trudnym wyborem, niejeden raz wykazać się będzie musiała ogromną siłą ducha – szczególnie że życie nie zaoszczędzi jej niespodzianek. W pewnym momencie ktoś się bowiem upomni o oddanego pod jej opiekę chłopca.
Jak potoczą się dalsze losy Flory i Simona? Czy wszystko w ich życiu dobrze się ułoży? Kim jest tytułowa Grace? Tego oczywiście nie zdradzę, ale zachęcam do sięgnięcia po powieść Maureen Lee.

Opowieść zawartą w tej książce przeczytałam ze szczerą przyjemnością. Autorka świetnie pokazała w niej, jak jedno przypadkowe zdarzenie, jakie spotyka człowieka, może wpłynąć na jego dalsze losy oraz spleść drogi życiowe różnych osób, które w innych okolicznościach – być może – nie zetknęłyby się ze sobą.
Z jednej strony jest to prosta, niezbyt skomplikowana historia, lecz za to wywołująca wiele prawdziwych wzruszeń. W trakcie lektury znajdzie się czas i na łzy, i na uśmiech, a także na chwilę refleksji. Podczas czytania niejeden raz zastanawiałam się, co zrobiłabym, będąc na miejscu głównej bohaterki, jak zachowałabym się w sytuacjach, w jakich ona się znalazła, czy miałabym w sobie dość siły i odwagi, by podjąć ważne dla samej siebie i dla innych decyzje.

Powieść ta zawiera w sobie sporo mądrości życiowej. Dowodzi i uświadamia, że w życiu nic nie jest tylko białe lub czarne, że czasem trudno jest podjąć jakąś decyzję, mając niezachwianą pewność, iż jest to decyzja najlepsza z możliwych i nie przyniesie ze sobą negatywnych konsekwencji. Jednocześnie przypomina, jak ważne są więzi rodzinne, miłość i przyjaźń w życiu człowieka.
Postaci bohaterów zostały ukazane w sposób żywy, barwny i wiarygodny. W większości wzbudzają sympatię i łatwo jest się z nimi utożsamić.
Choć pisarka nawiązała w książce do II wojny światowej i tragedii Holocaustu, nie rozwija zbytnio tej tematyki. Wydarzenia te stały się pretekstem do zbudowania na ich podstawie pewnej historii i ukazania różnych ludzkich postaw.

"Flora i Grace" to pełna ciepła opowieść o trudnych decyzjach i życiowych wyborach, o więziach międzyludzkich, odpowiedzialności, miłości, empatii, zrozumieniu i umiejętności wybaczania, o radościach i smutkach – o tym wszystkim, co każdego człowieka w życiu może spotkać.
Moje pierwsze spotkanie z pisarstwem Maureen Lee uważam za udane. Spędziłam przyjemne chwile na lekturze jej powieści. Uważam, że jest to książka, którą warto przeczytać. Z pewnością przypadnie do gustu wielu czytelnikom. Zachęcam więc do sięgnięcia po nią zarówno tych, którzy mieli już okazję poznać inne powieści Maureen Lee, jak i tych, dla których będzie to również, jak w moim przypadku, pierwsze spotkanie z tą pisarką.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena