Koszyk 0
Opis:
"Ta książka nie jest do przeczytania. Ta książka jest do odkrycia. Co jest w tej książce do odkrycia? To między innymi, ale przede wszystkim, że każda książka jest zawsze tylko książką; że wszystkie słowa są zawsze tylko słowami, nigdy nie są tym, co - z mniejszym lub większym popisem - usiłują opisać. Ta książka jest opisem czegoś, co jest. To coś to nieśmiertelnie żywe życie. Możesz to odkryć, jeżeli nie utkniesz na słowach, jeżeli nie zachłyśniesz się słowami ... nie zadusisz słowami i nie spoczniesz na słowie jak w trumnie. Jeżeli zawieruszysz się dalej, poza słowo, poza grób. Komu w drogę, temu teraz." Czytaj dalej >> << Zwiń
  • C&T
  • twarda
Mniej Więcej
  • Edward Stachura
  • 2000
  • 176
  • 200
  • 138
  • 83-87498-54-8
  • 9788387498542
  • 99949

Recenzje czytelników

Roztapiając zaspy słów

Ocena:
Autor:
Data:
Słowotok życia. Wpuszczony na stronnice naszych dni. Nikt nie ma sitka by zatrzymać, choć te większe kamienie fałszu. Te rzekomo zebrane z polnych dróg. Mieniące się byciem. Będą nam mini pomnikiem życia. Przeważnie nie teraz. Zwykle w gabinecie umysłu, gabinecie stanów przeszłych. A gdyby chcieć wyjść? Wraz z oddechem na zewnątrz? Uchylić chustkę, pod którą kryje się ten mały punkt. Ostatni, który czuje, że nie tak. Że to nie tak. Więc wpatrując się weń wytrwale, chwila po chwili ... czujnie i z troską - wyjdziemy. Wtedy cała reszta okaże się nadmiarem. Nadmiarem zbytecznym. Nadwyżką śmieci. Odwiążemy nasza uwagę od tej opaski, która przepasała nam oczy. Dawno temu. "Wszystko na śmietnisko! Imię i nazwisko".

Podręcznik skutecznego wymiotowania. Ostatecznego i końcowego. To nie jest obrzydliwe. Obrzydliwym jest patrzeć wokół i nie krzyczeć. Ale "Tyś jest swoim ja", więc dla ciebie to jest obrzydliwe. Słowa są obrzydliwe. Jeśli masz dość, bo każdy ma dość bycia w ciągłym wycieńczeniu. Dlatego ta książka jest dobrym argumentem na śmierć, na samobójstwo. Odechce Ci się umierać fizycznie. Cała gra toczy się na zupełnie innej płaszczyźnie. Umrze w tobie coś, co jest twoim sztucznym głodem, głodem sztucznych rzeczy. Zobacz sam, ten sztuczny głód, sztucznych rzeczy.

To coś na kształt trampoliny do życia. Kieszonkowy, podręczny respirator. Odświeżacz myśli. Gęsty dyskurs o życiu. Stąpamy wolno, a glony znaczeń zatrzymują się nam na nogach i ręcznie musimy je zdzierać. Szczęk myśli, kołatanie uczuć, zbolały umysł. W pewnym momencie pękasz i odrzucasz książkę w kąt. Z czasem będziesz gotów. Słowa są tu pośrednikami, nie dotykaj ich zbyt mocno, po przenikniesz ich brudem. Przeżuj słowa by wypluć. Ich znaczenie? Siebie?

Tej książki się nie czyta, przez nią się brnie. Jak przez zaspę.Ten ogród jest Twój, właśnie wytopiłeś klucz do jego bram.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena