Koszyk 0
Opis:
Witaj w świecie, w którym najbliższa Ci osoba staje się Twoim wrogiem, a każda podjęta decyzja może być ostatnią w życiu. W świecie, w którym łzy szczęścia mieszają się z zapachem krwi. Dla Helen Grace praca w policji jest wszystkim. Dla mordercy, którego tropi, śmierć to gra. Zdeterminowana, twarda, ale też skrzywdzona Helen będzie musiała zagrać z mordercą wedł ... ug jego reguł. Ene, due, śmierć to mroczny i trzymający w napięciu thriller, który zmiażdży twoje poczucie bezpieczeństwa. Zagrasz? To przede wszystkim historia niezwykłego pojedynku policjantki  z  morderczynią. Ale także opowieść o ludziach postawionych przed tragicznym wyborem. Czy naprawdę „tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”?Marta Mizuro, „Zwierciadło” Helen Grace to zaskakująco ciekawa, pełnokrwista bohaterka… Arlidge tworzy historię, która przeszywa do szpiku kości.„Daily Mail”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • M.J. Arlidge
  • 2015
  • 438
  • 205
  • 135
  • *, 9788379762293
  • 9788379762293
  • ZCFAY

Recenzje czytelników

Piekielna wyliczanka

Ocena:
Autor:
Data:
Są chwile w życiu człowieka, kiedy musi dokonać wyboru: zabić, albo zostać zabitym. Która alternatywa jest lepsza? Czy naprawdę ''tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono''? Dowiemy się tego czytając ''Ene, due, śmierć'' M. J. Arlidge.

Southampton. Okolicą wstrząsa seria dziwnych zabójstw. Tajemnicza osoba porywa ofiary parami, odurza ich, a następnie wywozi w odludne miejsce i więzi bez jedzenia i wody ... W pułapce znajduje się tylko nabity jedną kulą pistolet i telefon z ultimatum:

''kiedy jedno z was zabije drugie, ocalały odzyska wolność (…) Musicie wspólnie zdecydować, kto przeżyje, a kto zginie. Tylko śmierć może was wyzwolić. Nie ma zwycięstwa bez poświęcenia''.

Inspektor Helen Grace wraz ze swoim zespołem próbuje dopaść seryjnego zabójcę, lecz bezskutecznie. Ofiary nic nie łączy, ani wiek, ani płeć, ani status materialny. Rozpoczyna się szalony wyścig z czasem. Wkrótce Helen będzie musiała zagrać z nieobliczalnym psychopatą według jego reguł. Kto wygra, a kto przegra to starcie?

M. J. Arlidge przez piętnaście lat pracował dla telewizji, specjalizując się w produkcjach spod znaku drama. Ostatnie pięć spędził przy produkcji kilku seriali kryminalnych dla ITV, emitowanych w godzinach najlepszej oglądalności, w tym ''The Little House'', ''Undeniable'' oraz znanych ze stacji Tele 5 ''Rozdartych''. Aktualnie pisze scenariusze do ''Milczącego świadka'' (w Polsce dostępnego na BBC Entertainment). Jego debiutancka, bestsellerowa książka ''Ene, due, śmierć'', to pierwsza część serii o inspektor Helen Grace. Została przetłumaczona już na 21. języków, prawa do jej publikacji kupiło 25 krajów. Będzie miała też swoją ekranizację. Polska premiera drugiego tomu serii, ''Powiedz panno, gdzie ty śpisz'', jest planowana na wrzesień 2015 roku.

Książka zrobiła na mnie świetne wrażenie. Wyjątkowo mocna, wstrząsająca, miejscami drastyczna, a przede wszystkim pełna emocji i zaskakujących zwrotów. Fabuła może nie brzmi zbyt wymyślnie, ale w rzeczywistości jest naprawdę obiecująca. Mamy bardzo zorganizowanego, piekielnie inteligentnego i dokładnego szaleńca, który parami porywa pozornie przypadkowe osoby. Następnie zmusza je do grania w piekielną wyliczankę, wiedząc ponad wszelką wątpliwość, że morderca będzie cierpieć bardziej niż zamordowany. Czy właśnie trauma tych, którzy przeżyli, jest jego ostatecznym celem? Ten wątek dosłownie ryje psychikę. Wyobraźcie sobie tę panikę, głód, rozpacz i tą koszmarną świadomość, że masz szansę przeżyć tylko, jeśli zabijesz swojego ''współtowarzysza niedoli''. A potem jak żyć wiedząc, że ma się krew na rękach? Jak widać, czeka Nas ekstremalny survival. Najbardziej wstrząsnęła mną scena, w której przetrzymywani więźniowie zjadali robaki zalęgnięte w ranach swoich ciał. Niewyobrażalny horror. Autor ma niezwykły dar plastycznego obrazowania. Każda sytuacja jest znakomicie dopracowana i tak sugestywna, że niemal widziałam ruchomy obraz, niczym film.

To doskonały thriller, z mistrzowską uknutą intrygą, w którym idealnie przeplata się i wzajemnie uzupełnia wiele wątków. W życiu nie wpadłabym na to, że to właśnie ocalone ofiary mogą stać się kluczem do rozwiązania zagadki. Chapeau bas! Istotną rolę w całej historii odgrywa Inspektor Helen. Kobieta nałożyła na siebie wizerunek twardej, oddanej policjantki, niczym nie dającej się zaskoczyć, zastraszyć, ani ośmielić. W rzeczywistości nosi na swoich barkach ogromne brzemię, o którym próbuje zapomnieć na regularnych sadomasochistycznych sesjach. Co takiego wydarzyło się w przeszłości? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Bohaterowie zarówno pierwszo-jak i drugoplanowi są niesamowicie wiarygodni i naturalni. Ich charaktery zostały nakreślone mocną kreską, posiadają zalety, mocne strony, wady i słabości. Każdy z nich ma swoją historię, swój dramat, nie są tylko bezbarwnym tłem. Na plus zaliczam także bardzo zgrabny i wciągający styl pisania M. J. Arlidge, trochę przypominający scenariusz dramatu policyjnego oraz wartką akcję, dobre tempo, zaskakujące punkty zwrotne i niesłabnące napięcie. Jedyne zastrzeżenia mam odnośnie wypuszczania więźniów na wolność, zaraz po zabiciu swojego przeciwnika. Nie wyjaśniono, skąd morderca wiedział, że dany czyn został popełniony-wszak działo się to w różnych dniach i porach. Chyba, że to ja coś przeoczyłam. Pomijając ten aspekt, i tak jestem zadowolona. Liczyłam na przerażającą, mroczną powieść, i takową dostałam. Teraz z niecierpliwością czekam na drugi tom.

Reasumując. Świetna, mocna, soczysta proza, która zburzy spokój Twojego ducha i rozchwieje Twoje poczucie bezpieczeństwa. Tylko tu łzy szczęścia mieszają się z zapachem krwi, a każda podjęta decyzja może decydować o czyimś "być albo nie być" . Czy jesteś gotowy na tak krańcowe doznania? Spróbuj, naprawdę warto!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Ene due śmierć

Ocena:
Autor:
Data:
Kiedy tylko nadarza się okazja sięgam po thrillery zapowiadające mocna fabułę, nieobliczalnych psychopatów i wyścig z czasem. Wszystkie znaki podpowiadały mi, że książka "Ene due śmierć" może wpasować się w te kategorie.

W Southampton dochodzi do serii dziwnych morderstw. Tajemnicza kobieta porywa zawsze parami i daje wybór - zabić lub zostać zabitym. Bez jedzenia, wody i na całkowitym pustkowiu, jedynie z porzuconym pistoletem ludzie są zdolni do wszystkiego ... Sprawą zajmuje się Helen Grace i wraz ze swoim zespołem stara się bezskutecznie odnaleźć psychopatę. Kto wygra wyliczankę na śmierć i życie?
"Witaj, Amy. Chcesz żyć? Chcesz czy nie?"

Inspektor Helen Grace jest doskonała w tym co robi. W dodatku ma przy sobie zgrany i lojalny zespół potrafiący szybko poskładać fakty. Jednak Helen ma także za sobą mroczną przeszłość, która wraz z biegiem fabuły jest stopniowo odkrywana. Nie często się zdarza, że pałam sympatią do osób prowadzących śledztwo w kryminałach czy thrillerach. Zazwyczaj nudzą mnie ich wewnętrzne rozterki, a ich życie osobiste nic mnie nie obchodzi. W tym przypadku przyłapałam się na tym, że jednak interesuje mnie co takiego wydarzyło się w życiu Grace. Inspektor ma mocny charakter, nie dopuszcza do siebie nikogo i kieruje się własnymi zasadami - jest wykreowana na wrogą indywidualistkę, a jednak jej postać mieści się w ramach wiarygodności, podobnie z resztą jak wszyscy bohaterowie książki.

Tematycznie książka stawia wysoko poprzeczkę. Zagadka jest od początku do samego końca intrygująca, a całość dobrze rozplanowana. Ciekawość czytelnika rośnie z każdą stroną, a mądrze stopniowana akcja tylko podsyca atmosferę. Pojawienie się psychopaty, który porywa dwójkę osób i więzi ich na odludzi nie byłoby tak intrygujące gdyby nie obrazowość - dość mocnych - scen. Śmiały opis scen z miejsc zamknięcia porwanych osób mocno pobudza wyobraźnię. Dodatkowo sam wybór zawsze jest tragiczny, ale to kto wygra z danej pary zawsze jest zagadką trudną do rozgryzienia. Generalnie nie spotkałam się chyba do tej pory z lepiej zakrojonym psychopatycznym wątkiem.

"Taką cenę musisz zapłacić za wolność. Musisz zabić, by przeżyć."

Zwolennicy "doczytam do końca rozdziału" zakochają się w książce Arlidge - rozdziały są krótkie, kilkustronicowe, przez co czytanie idzie jak burza. Lekki język nie koliduje z szybką akcją, a poza zagadką książkę standardowo odwiedził lekki wątek miłosny i prywatne problemy osób prowadzących śledztwo.

Nie przygotowałam się na to, co przyniosła mi książka "Ene due śmierć". Stawiałam na swobodny thriller z ciekawą fabułą. W rzeczywistości dostałam dawkę szybkiej akcji, przyspieszone bicie serca i wielką niepewność. W dodatku autor bez skrupułów powalił na łopatki moje poczucie bezpieczeństwa. Fanom mocnych wrażeń - polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.