Koszyk 0
Opis:
Książka? Nie, to przyszłość rozrywki! Projekt Endgame to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją. Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy. No i 3 000 000 $ nagrody! Przyszłość nie została jeszcze określona. Dopiero Endgame ją zweryfikuje. W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza? W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji. W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie. W ich rękach znajduje się los świata ... Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią. Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi. Nadszedł czas. Usłyszeli wezwanie. Rozpoczyna się Endgame! Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki. Zwycięzca może być tylko jeden! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • James Frey, Nils Johnson - Shelton
  • 2014
  • 0
  • 510
  • 206
  • 141
  • *, 97883-79242511
  • 9788379242511
  • ZBKPG

Recenzje czytelników

Rozpocznij grę

Ocena:
Autor:
Data:
Są takie zapowiedzi książek, które po prostu wiesz, że musisz mieć. Opis książki oraz informacje, jakie znajdziecie w Internecie na temat Endgame przed premierą, nie są aż tak obszerne, lecz zasiewają w nas jedynie niepewność, czegóż to możemy się spodziewać po tej lekturze. Szeroko zaprawiona reklama sprawiła, że nie mogłam się doczekać, aż ta złota książka, wkręci mnie w rywalizację. Nadszedł czas, byście zasięgnęli po tę książkę i rozpoczęli walkę o 500 000 $ w złotych monetach ... Gdyż oprócz dobrej lektury, jest w niej osadzone mnóstwo wskazówek i zagadek, których rozwiązanie, może Was zaprowadzić do wygrania głównej nagrody!

Na całym świecie w ziemię uderzyło dwanaście meteorytów, rozpoczynając swoiste wezwanie Graczy, do walki na śmierć i życie. Ludzie Niebios w bardzo dawnych czasach, przybyli na Ziemię, stworzyli ludzkość podzieloną na dwanaście plemion, których jednym z zadań jest trenowanie Graczy przez kolejne pokolenia do czasu, aż nadejdzie znak określający Wezwanie. Engame jest grą, w której wygrać może wyłącznie jeden uczestnik, który będzie w stanie ocalić swoich najbliższych, a resztę ludzi na świecie czeka zagłada. Kto zdobędzie pierwszy klucz?

Tak jak pisałam już wcześniej, nie wiedziałam czego się spodziewać po tej pozycji, czy będzie tutaj duży rozlew krwi, czy jakaś niedościgniona tajemnica oraz najważniejsze: Czy mnie zachwyci? Na wszystkie pytania odpowiadam: Tak. Już od samego początku katastrofa goni katastrofę, Frey i Johnson-Shelton stworzyli tak brutalną grę, w której nawet życie innych jest nic nie warte.

Na szczególną uwagę zasługują znajdujące się tu zagadki. Lecz nie sądźcie, że w książce znajdziecie: Zagadka nr: 1. O nie, tutaj sami musimy rozpocząć poszukiwania, co w tekście w ogóle jest zagadką. Znajdujemy tutaj tekst niewyjustowany, wyrównany do lewej strony, chciałam zacząć już narzekać, ale to również może być pewien specjalny zabieg: „ Układ typograficzny książki, brak wcięć akapitowych, rodzaj przypisów i sposób zapisu liczb został narzucony przez wydawcę oryginału. Może mieć to związek z rozwiązaniem zagadki, ale nie musi.”. Przyznam szczerze, podczas czytania zerkałam i zastanawiałam się, czy ta cyfra jest zagadką? A może pierwsze litery kolejnych stron stworzą jakiś wyraz? Można by rzecz, że wręcz wpadłam w mętnie paranoi. Myślę, że właśni taki był zabieg autorów, by zasiać w nas pewną niepewność, dotyczącą wszystkiego. W końcu do wygrania jest 500 000 $, zdradzę, że zauważyłam jedną zagadkę, ale chyba nie posiadam tak wielkiej inteligencji by ją rozwiązać. Ale pamiętajcie: Żeby wygrać trzeba grać, autorzy dają nam 2 lata na rozwiązanie zagadki.

Zostawmy nagrodę dla czytelników, a przyjrzyjmy się książce, jako historii. Według niej, czeka nas zagłada i nie mamy możliwości by temu zapobiec. Fabuła jest poplątaniem wielu miejsc na całej Ziemi, ogromnej różnorodności charakterów graczy, a w szczególności opisów brutalnych scen. Gracze to osoby nieobliczalne, które zostały wręcz zaprogramowane od najmniejszego do zabijania, rozwiązywania zagadek, braku empatii. Odsyłam was do finałowej sceny, która rozbiła moje serce na małe kawałki. Ci ludzie, to nie ludzie, bo jak można… A nie, nie zdradzę Wam : )

Książka spodoba się mężczyznom, gdyż wartka akcja, różne rodzaje broni, skomplikowane spiski sprawią, że nie będziecie mieli dość tej historii, a wręcz będziecie skandować o więcej. Kobiety, które uwielbiają nietuzinkowe opisy, barwne charaktery, czy lubią się wzruszać, również znajdą coś dla siebie. Te osoby, które lubią wprawnie wplatany wątek miłosny, również będą zachwycone, pomimo iż są to maleńkie epizody, to sprawiają wrażenie idealnie dołączonych perełek w tej okrutnej rozgrywce.

Historia jest przeplatana mocnymi dialogami i wspaniałymi opisami, które zazwyczaj są zdaniami prostymi, nie ma tutaj skomplikowanego języka, no chyba, że mówimy o zagadkach. Nie sposób tutaj o nich nie wspominać na każdym kroku. Na samym końcu mamy przypisy, które przekierowują nas do różnych stron, które również opatrzone są sygnaturą zagadek. Pomysł goni pomysł, zagadka ma w sobie kolejną zagwozdkę, a postacie są tak skomplikowanymi charakterami, że nie ma szans, byśmy ich nie polubili, nawet, jeżeli są okrutnymi mordercami. Tylko gdzie kryje się wygrana, jak ją zdobyć, czego szukać, najważniejsze JAK szukać? Tego dowiecie się, jeżeli sięgniecie po Endgame. Wezwanie. Polecam Wam ogromnie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Rozpoczęła się Gra

Ocena:
Autor:
Data:
Chyba każdy słyszał o Endgame. Bo jak można było przeoczyć ten multimedialny projekt, o którym było ostatnio tak głośno? I chyba nadal jest. Jakie szczęście, że mogę być jedną z osób w Polsce, które tak szybko po premierze, mogą zapoznać się z tą książką. Nie mogę nie wspomnieć o pięknym wydaniu powieści. Okładka mieni się złotem, a wielkie logo "Endgame" jest nieco wypukłe. Wygląda to naprawdę rewelacyjnie. W każdym rozdziale wydrukowany jest symbol cywilizacji ... z której pochodzi bohater rozdziału.

Ciężko było mi napisać tę recenzję, bo nadal jestem w szoku, po przeczytaniu książki. Jak w ogóle przedstawić ogólny zarys fabuły, która jest tak rozbudowana? Ale spróbuję wam to nieco przybliżyć. 12 tysięcy lat temu, 12 starożytnych ludów stworzyło ludzkość, a następnie zniknęło. Jednak przez ten czas, każda z cywilizacji wybierała po jednym Graczu, który miał reprezentować lud podczas Endgame. Mieli oni od 13 do 20 lat i po osiągnięciu górnej granicy wieku, został wybierany nowy Gracz. Byli oni szkoleniu na bezwzględnych morderców, każdy z nich cechował się wielką inteligencją, sprytem i umiejętnością przetrwania. Na pewno nasuwa wam się skojarzenie z "Igrzyskami śmierci" - faktycznie, można Endgame nieco porównać do Głodowych Igrzysk.

Teraz, po wielu tysiącach lat, w Ziemię uderza seria meteorytów. Dla 12 Graczy jest to znak, że rozpoczęła się Gra. Narracja oczywiście jest trzecioosobowa i w pierwszych kilku rozdziałach poznajemy osobno każdego Gracza. Są to: Marcus (z Turcji), Chiyoko (z Japonii), Sarah (ze Stanów Zjednoczonych), Jago (z Peru), Baitsakham (z Mongolii), Maccabee (Żyd polskiego pochodzenia), An (z Chin), Kaza (z Persji), Alice (z Australii), Aisling (ze Stanów Zjednoczonych), Shari (z Indii) i Hilal (z Etiopii). Mają oni za zadanie znaleźć trzy klucze: Nieba, Ziemi i Słońca. W "Wezwaniu" chodzi o znalezienie pierwszego klucza, więc fabuła jest bardzo rozbudowana i nie brakuje akcji oraz przygód. Bohaterowie dostają wskazówki, którymi muszą się kierować. Niektórzy zawiązują sojusze, niektórzy działają na własną rękę. Sa bohaterowie, którzy mimo tego, że są mordercami, dają się lubić i im kibicujemy, a są bohaterowie, których nie da się polubić. Już po paru sekundach, gdy Gracze się spotykają, ginie jeden z nich. Autorzy nie oszczędzają na opisach morderstw. Wygląda to nieco brutalniej, niż w trylogii pani Collins. Tutaj Gracze nie są wybierani przez losowanie, tylko naprawdę chcą wygrać... Oprócz uczestników, jednym z głównych bohaterów jest jeszcze Christopher - zakochany w swojej dziewczynie, która jest uczestniczką Gry, postanawia ją odnaleźć i wspomóc w wygranej. Jednak ona nie jest mu wierna, myśląc, że już nigdy go nie spotka i powoli zakochuje się w innym Graczu, co nadaje historii takiej przeciętności. Bo przecież każdy człowiek ma uczucia nawet wyszkoleni zabójcy i cieszy mnie to, ze został wprowadzony mały wątek człowieczeństwa. Pod koniec książki zostaje już tylko ośmiu Graczy i gra na pewno się zaostrzy, zwłaszcza po zaskakującym zakończeniu.

"Endgame" nie jest tylko książką. To całe uniwersum. Jeśli ktoś chce, również może zagrać w Grę, a nagrodą jest 500 000 dolarów. Wskazówki są zawarte również w powieści, więc jeśli ktoś na serio bierze pod uwagę zagranie, powinien zaopatrzyć się w książkę. Ja sobie odpuściłam zastanawianie się nad zagadką. Musi być ona przecież bardzo trudna, jeśli nagroda jest tak wysoka. "Endgame. Wezwanie" jest pierwszą częścią trylogii, a ja nie mogę się już doczekać kolejnych. I oczywiście marzy mi się film... bo powieść jest wprost stworzona do ekranizacji.

http://pasion-libros.blogspot.com/2014/10/39-endgame-wezwanie-james-frey.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.