Koszyk 0
Opis:
Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników już w niemal czterdziestu krajach na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstę ... puje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną misją do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych, najbardziej bezwzględnych żołnierzy Imperium. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniających się studentów , w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Sabaa Tahir
  • 2015
  • 1
  • 416
  • 205
  • 130
  • 97883287-0119-9
  • 9788328701199
  • ZD0EQ
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Niech cię pochłonie

Ocena:
Autor:
Data:
Ponoć o Imperium ognia, a raczej o Ember in the ashes, za granicą jest głośno i wszyscy się nią zachwycają. Muszę się przyznać do tego, że ja nie śledzę zagranicznych wydawnictw, ani booktuberów, by kolokwialnie mówiąc: napalać się na coś jak szczerbaty na suchara. Jednak w przypadku tej książki, gdy wreszcie przeczytałam ostatnią stronę, dochodzę do wniosku: musicie przeczytać tę książkę.

Imperium ognia to splot niby dwóch różnych historii. Jeden z głównych bohaterów to Elias ... który w Akademii Wojskowej Imperium jest jednym z najlepszych żołnierzy, jednak jego myśli zaprząta dezercja. A z drugiej strony mamy dość niewinną Laię, która pod postacią szpiega staje się niewolnicą we wspomnianej Akademii, by dzięki zdobytym informacjom pomóc swojemu uwięzionemu bratu. Niby dwie różne historie, ale los czasem potrafi zakpić i połączyć w dość nieoczywisty sposób życie tych dwojga.

Nie wiem dlaczego, ale już od samego początku, wręcz nawet od pierwszych zdań, byłam pochłonięta tą historią. Sposób w jaki przedstawiony jest podział pierwszoosobowej narracji na dwóch bohaterów przypadł mi do gustu, a w dodatku historia, która na pierwszy rzut oka wydaje się banalna, to jednak ma w sobie jakąś nieopisaną część, która sprawia, że chcemy brnąć dalej w poznawaniu ich losów.

Świat przedstawiony przez Sabeę Tahir jest połączeniem czasów średniowiecznych z szeroko pojętą fantastyką. Jednak ten zakres fantastyczny nie jest nam przedstawiany w sposób oczywisty, a wręcz sami musimy się doszukiwać w niej tej magii. Nie mniej jednak, jeżeli spojrzymy wyłącznie na świat, gdzie mamy powiedzmy władców i wielkich panów, gdzie przy ich boku stoją bezwzględne Maski, a niżej znajdują się zwykli chłopi, to odnoszę wrażenie, że jest to świetnie wykreowany świat. Oczywiście jest to wymyślona historia, która nijak ma się do naszych czasów, jednak gdzieś właśnie miałam wrażenie, że są to swoiste czasy średniowiecznie. Od tak, alternatywna wizja, która przekonała mnie do siebie raz dwa.

Po tej pozycji spodziewałam się wiele i wiele otrzymałam, ba, otrzymałam o wiele więcej niż bym się spodziewała. Z jednej strony jest to historia przeznaczona dla młodzieży, jeżeli spojrzymy na wiek bohaterów, jednak pełno w niej bezwzględności, okrutności i przede wszystkim śmierci. To nie jest pozycja dla ludzi o słabych nerwach. Nie ze względu na opisy walk, tylko ze względu na to, że Autorka pogrywa sobie z nami i w bezwzględny sposób potrafi złamać nasze serce. Nie patrzy na nasze uczucia, a co dopiero na uczucia głównych bohaterów. To dość mroczna wizja świata, gdzie przemoc i emocjonalne słowa grają główne skrzypce. Może to ze względu na to, że my, jako czytelnicy, jesteśmy już przyzwyczajeni do wielu okrutności, które serwują nam Autorzy, chociaż wydaje się nam, że trudno nas zaskoczyć. A jednak Sabaa Tahir zrujnuje wasz świat i to w dość nieoczywisty sposób.

Mogłoby się wydawać, że bardzo trudno stworzyć bohaterów z krwi i kości, którzy zawładnęliby naszym światem. Jednak Autorka poradziła sobie z tym perfekcyjnie. Chyba nawet mogę stwierdzić, że Laia, jak i Elias, są najlepiej wykreowanymi postaciami, o których czytałam. Nie brakuje w nich niepewności, przemyśleń, podążania złymi ścieżkami, a w szczególności, ukazania w nich metamorfozy. Tajemniczość do potęgi to domena tej historii, która w jakiś niecodzienny sposób trafiła do moich ulubieńców i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.

Rebelie i próby czekają na was w Imperium ognia i nie sposób obejść się wrażeniu, że każdy powinien przeczytać tę pozycję. Sądzę nawet, że niezależnie czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, ta historia ci się spodoba bezapelacyjnie. Pomimo, iż jest to książka dla młodzieży, to nie możemy uniknąć w jakiś sposób wątku miłosnego, ale jest on poprowadzony w tak subtelny i nieoczywisty sposób, że właśnie teraz zaczynam bić brawa. Wydaje mi się, że nawet chyba trochę przesadzam z własnymi zachwytami, ale jestem osobą, której jeżeli spodobała się dana pozycja, to nie mogę się zbytnio do czegoś przyczepić. Fakt, czasem mogłam przewidzieć niektóre zdarzenia, które pojawiały się na kolejnych stronach, jednak pomimo tego, w tak wielu miejscach byłam zaskakiwana, że to traciło swój swoisty minus.

Zaskakująca historia, która w każdym momencie trzymała mnie w napięciu, a nawet i powodowała ścisk w gardle, to pozycja, bez której nie wyobrażałabym sobie tego roku. I sądzę nawet, że i wy nie możecie się bez niej obejść. Jeżeli lubicie nieoczywiste historie, które w okrutny sposób zawalczą o waszą ciekawość, to nie macie na co czekać, tylko 4 listopada ruszyć do księgarni i oddać się Imperium ognia w całości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Genialna, fascynująca, doskonała...

Ocena:
Autor:
Data:
Nie mogłam wypuścić jej z rąk przez cały dzień. Starałam się przedłużać czytanie, chłonęłam powoli każde zdanie, no ale nie mogłam jej odłożyć musiałam, musiałam wiedzieć co będzie dalej.
To najlepsza książka jaką przeczytałam w tym roku. Jestem zachwycona, oczarowana, podekscytowana i nie wiem jak zniosę to, że następna część ukaże się dopiero w przyszłym roku...

Laia pochodzi z kasty Scholarów, najniższej kasty Imperium, prześladowanej i zastraszanej przez władzę ... Scholarzy przewodniczyli kiedyś Imperium, ale odebrano im władzę i zepchnięto na margines. Ludzie do niej należący próbują odzyskać wolność, w podziemiach kryje się ruch oporu, który opracowuje plan. Brat Lai - Darin również marzy o odzyskaniu swobody i znika co noc w tajemniczych misjach. Jednak pewnej nocy zostaje zauważony i na dom rodzeństwa i ich dziadków zorganizowany zostaje nalot. Tzw. Maski czyli wojownicy Imperium zabijają dziadków Lai, a Darina aresztują. Dziewczynie udaję się uciec. Trafia do ruchu oporu i błaga go o pomoc w ocaleniu brata. Członkowie ruchu zgadzają się pod jednym warunkiem. Laia ma dostać się do Czarnego Klifu - szkoły, gdzie szkoleni są wojownicy czyli Maski i zostać szpiegiem w domu okrutnej, sadystycznej komendantki szkoły. Poznaje tam Eliasa, jednego z najlepszych studentów akademii. Chłopak marzy o tym, by uciec od swojego obowiązku, nie chce zostać okrutnym tyranem - Maską. Wątpliwości zżerają chłopaka, ale dezercja nie jest taka prosta... to spotkanie zmienia ich oboje.


Jeśli spodziewacie się po tym opisie tkliwej historii miłosnej to spokojnie - nic z tych rzeczy. Miłość jest tu tłem, nie wysuwa się na pierwszy plan historii, ale odgrywa też swoją rolę.
To książka pełna okrucieństwa, wojny, zakazów, niepewności, walki z samym sobą, magii. Oprócz tego znajdziemy w niej mnóstwo wspaniałych wartości, które nadają sens życiu: bohaterstwo, honor, oddanie, i miłość. Jest to książka doskonała pod każdym względem. Słabych punktów nie widzę.

Po pierwsze fabuła - doskonale wykreowany świat na miarę Harry'ego Pottera w który przenosimy się od pierwszej strony. Pełen zakazów i strasznego okrucieństwa, ale i pozytywnych bohaterów, silnych uczuć. Powieść jest porównywana do Igrzysk Śmierci i Pottera i tak, jest wspólny mianownik - znakomity pomysł i świetnie poprowadzona akcja, zaskakująca i porywająca. Po drugie język - znakomity styl autorki. Żadnych infantylnych dialogów, nieścisłości. Narracja jest pierwszoosobowa prowadzona z dwóch perspektyw: Lai i Eliasa, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem! Bohaterowie wzajemnie się uzupełniają, wiemy co dzieje się w domu komendantki, czego pragie Laia i jak do tego dąży. Z drugiej strony dzięki Eliasowi mamy pełen obraz tego, jak wyglądają szkolenia w Czarnym Klifie. Poznajemy Maski z innej strony: jako druhów i przyjaciół, którzy pod maskami są ludźmi, mającymi uczucia. No i po trzecie - bohaterowie. Po prostu nie mogę wyjść z podziwu.
Postać Eliasa Veturiusa to MAJSTERSZTYK. Dawno nie spotkałam się z tak dobrą kreacją bohatera. Ta jego wielowymiarowość, targające nim sprzeczności, w ogóle cała jego sprzeczność, fascynująca i przerażająca przeszłość i przyszłość... mistrzostwo. Mam nadzieję, że autorka nie spartaczy tego w następnych tomach i nie zrobi z niego jakiegoś okrutnika, albo co gorsze zwykłego lovelasa, bo nigdy jej tego nie wybaczę. Jest w tym bohaterze coś nieuchwytnego, co trudno opisać, ale czuję się to podczas czytania.
Laia to najodważniejsza bohaterka literacka jaką poznałam, chociaż ona twierdzi cały czas inaczej. Gotowa do największego poświęcenia. Z szarej myszki zamienia się w waleczną istotę. Jest też bojowa Helena, najlepsza przyjaciółka Eliasa. Nie wiem nawet czy nie bardziej interesująca postać od Lai. Mam nadzieję, że pojawi się i w następnych tomach.
Co mogę napisać o innych bohaterach - to prawdziwy korowód osobowości, pełnowymiarowe postacie drugoplanowe, całkowicie zaskakujący.



Tonę w zachwytach.


Little Black
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.