Koszyk 0
Opis:
NOWA FILOZOFIA PIĘKNA Opróżnij szafę pełną chemicznych kosmetyków i zadbaj o to, co masz w lodówce. Bo: ·  zdrowe włosy to:orzech włoski, botwinka,kokos, maliny, pietruszka, seler ·  płaski brzuch to: ananas, grejpfrut, karczochy, kiwi, szałwia ·  piękna cera to: awokado, bataty, brzoskwinie, marchew ·  doskonały nastrój to:pestki dyni, banany, cukinia, proso. Jolene Hart na wł ... asnym przykładzie udowadnia, że prawdziwe piękno drzemie w każdej z nas.By zapomnieć o wahaniach wagi, przesuszonej skórze czy niedoskonałościach i rozbłysnąć pełnym blaskiem potrzebujesz tylko zdrowego, naturalnego pożywienia. Będzie pięknie… i pysznie! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jolene Hart
  • 2017
  • 1
  • 208
  • 200
  • 160
  • 97883-240-37834, 97883240-3783-4
  • 9788324037834
  • ZDH1V

Recenzje czytelników

Podejmiesz wyzwanie?

Ocena:
Autor:
Data:
Czasami sobie myślę, że wszystko co dobre jest niezdrowe, niemoralne lub nieetyczne. Czy potraciłybyście wykluczyć ze swoich posiłków mięso, nabiał, gluten, alkohol, kofeinę, napoje gazowane, fast food, cukier, smażone i grillowane jedzenie, puszki oraz przetworzoną żywność? Co nam właściwie wtedy zostaje? Owoce i warzywa, oczywiście jedynie surowe lub gotowane no i ewentualnie ryby. Ja nie jestem w stanie przenieść się na taką dietę, ale szczerze podziwiam kobiety, które to potrafią ...

Okazuje się, że większość tego co jem powoduje starzenie skóry, powstawanie wyprysków, złe samopoczucie, tendencje do wytworzenia się raka czy chorób wątroby i Bóg jeden wie czego jeszcze. Zgadzam się z tym, że istnieje wiele niezdrowego jedzenia, ale nie wyobrażam sobie bym mogła swojemu mężowi zamiast tradycyjnego obiadu, składającego się na przykład z ziemniaków, kotletów mielonych i pomidorów w śmietanie, po ciężkim dniu pracy zaserwować tofu z warzywami gotowanymi na parze. Sama jestem osobą szczupłą, odżywiam się bez żadnej diety, a tego co mi potrzeba, to ćwiczeń, by poprawić swoją kondycję i ujędrnić ciało. Ludzie widząc obrączkę na moim palcu mówią: „Boże, to dziecko ma męża?”, a mam dwadzieścia siedem lat. Nic mi się chyba w takim razie jeszcze nie starzeje. Wszystkie kobiety na diecie, w tym momencie pomyślą, że jestem głupia i niesubordynowana, ale takie jest moje zdanie.

Nie lubię poradników psychologicznych i motywacyjnych, wydaje mi się, że nie mam do nich cierpliwości. Nie wierzę w te wszystkie pokrzepiające słowa, które mają sprawić, że moje życie stanie się piękniejsze. Muszę przyznać jednak, że w ”Eat pretty” poznałam wiele ciekawych zagadnień. Wiem już czym dokładnie są enzymy, antyoksydanty, elektrolity i mikroelementy. Dowiedziałam się tego gdzie występują i jak wpływają na mój organizm poszczególne składniki odżywcze oraz fitochemiczne. Jakie są roślinne wspomagacze piękna w postaci cieciorki, gryki, komosy ryżowej i innych produktów. Poznałam parę fajnych przepisów na zdrowe dania. Przyswoiłam porady na temat tego, co zrobić by być zdrowszą oraz piękniejszą. Bardzo spodobał mi się podział na pory roku. Czytelnik może dowiedzieć się co jest najważniejsze wiosną, latem, jesienią i zimą. Znalazłam też rozdział dla siebie, dotyczył on oddychania, masażu, ćwiczeń oraz snu. Jestem pewna, że dzięki temu poradnikowi wprowadzę w swoje życie parę zmian, ale całkowicie nie przeniosę się na proponowaną dietę. Za bardzo lubię czekoladę, herbatę z cukrem, smażone potrawy i piwo ;)

Nie mogę zakończyć recenzji, nie wspominając o przepięknej szacie graficznej, Zarówno książka jak i dołączony do niej „osobisty kalendarz piękna” prezentują się fenomenalnie, aż chce się zaglądać do środka, a po skończeniu lektury „przystroić” nimi prywatną biblioteczkę.

Wspomniany kalendarz spodobał mi się bardziej od książki właściwej. Nawiązuje on do niej swą treścią, ale informacje w nim podane mają formę skrótu. Najbardziej podoba mi się alfabetyczne zestawienie zalet zdrowych produktów. Z całą pewnością do niego wrócę. Wiecie, że ananas dba o zdrowy kolor włosów, brzoskwinia dba o czystą cerę, a cebula zapobiega powstawaniu zmarszczek? Nie? To koniecznie musicie poznać sto pięćdziesiąt prezentowanych produktów. Dodatek posiada również miejsca do wypełnienia przez czytelnika. Jedyny warunek korzystania z książeczek, to bycie szczerym z samym sobą!

Pamiętajcie moje drogie kobietki, jesteście piękne takie jakie jesteście: niskie, wysokie, szczupłe, grubsze, z problemami z cerą, z rzadkimi włosami, z dużym nosem, krzywym kręgosłupem, mniejszym okiem i innymi defektami. Nikt nie jest idealny. Najważniejsze by zaakceptować siebie samych, a jeśli potrzebujecie zmian, to róbcie to dla siebie, a nie dla innych, bo nikt za Was życia nie przeżyje. Czy polecam „Eat pretty”? Tak. Wiem, że wielu kobietom pomoże, a pozostałym, tak jak mi, pomoże wzbogacić swoją wiedzę o ważne informacje.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena