Koszyk 0
Opis:
Jeden z najciekawszych współczesnych pisarzy amerykańskich. Dlaczego Piękna poprosiła ojca tylko o białą różę? W jaki sposób zostaje się czarownicą? Co się dzieje z królewiczem skazanym na życie z łabędzim skrzydłem zamiast ramienia? Kim są współczesny dzielny ołowiany żołnierzyk i baletnica? Co się stało z obciętymi włosami Roszpunki ... Jaki los czeka bohaterów baśni, gdy wybrzmi „I żyli długo i szczęśliwie”? I czy my sami, znając czarodziejskie formułki, nie mielibyśmy ochoty trochę… napsocić? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdują się w niniejszym zbiorze „baśni dla dorosłych”, które udowadniają uniwersalność i ponadczasowość starych historii, ale pokazują też, co zmyślne, dowcipne i utalentowane pióro może wyczarować z od dawna osłuchanych, znanych wszystkim bajek. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • twarda
Mniej Więcej
  • Michael Cunningham
  • 2016
  • 1
  • 160
  • 200
  • 140
  • 978838062-026-1
  • 9788380620261
  • ZDFIT

Recenzje czytelników

Mały, wielki zbiór mądrości...

Ocena:
Autor:
Data:
Pamiętam, że jako mała dziewczynka uwielbiałam baśnie. Miałam swoje kolorowe książki z ilustracjami pięknych księżniczek, odważnych królewiczów, magicznych przedmiotów. Cudowne opowieści, które mimo chwilowych trudności, zazwyczaj kończyły się "happy endem". Dlatego, będąc już "trochę" starsza, z zaciekawieniem sięgnęłam po zbiór baśni Michaela Cunninghama.

Choć tytuł wskazywałby na powrót do czasów dzieciństwa, to treść prowadzi nas w zupełnie inne rejony ... Michael Cunningham postanowił opowiedzieć nam znane baśnie na nowo, albo wykorzystać motywy we współczesnych ich wersjach. Autor wyszedł z założenia, że cieszy nas piękno i szczęście innych ludzi, tudzież bohaterów książkowych. Jest to naturalne. Ale równie naturalne jest to, że nie do końca w tę doskonałość wierzymy. I po trosze z nieufności, a po trosze z zazdrości, chcielibyśmy zobaczyć mniej tego idealizmu. Dlatego też Cunningham bohaterom tych historii, dodał ludzkie cechy. I tak okazuje się, że Piękna udając się do zamku Bestii, nie działała całkiem altruistycznie. Liczyła na lekkie poruszenie w jej życiu, na pojedynek ojca z Potworem. Dowiadujemy się dlaczego tak na prawdę Baba Jaga zamieszkała w chatce zrobionej ze słodyczy i co doprowadziło ją do tak samotnego trybu życia. Możemy ujrzeć jak wyglądał związek Królewny Śnieżki z królewiczem, już po romantycznym, ratującym życie pocałunku... A współczesną wersją związku ołowianego żółnierzyka i baletnicy widzimy trudną relację małżeńską, jej wzloty i upadki.

Każda z opowieści bardzo mi się podobała, choć "Ołowiany, dzielny" skradł mi serce. Cudowne ukazanie rzeczywistości, bez koloryzowania.

Myślę, że braknie mi słów by oddać to, jak bardzo poruszyła mnie ta książką. Jest ona niewielka, każda historia ma po kilka, kilkanaście stron. Ale ten mały rozmiar odpowiada wielkiej mądrości jaką ze sobą niesie. Baśń ze swej definicji ma zawierać pouczający przekaz. Myślę, że autor chciał nam pokazać, że nasze życie trzeba po prostu przeżyć. Bohaterowie baśni, w krótkim momencie, przeżywają przepiękne chwile, tak jak normalni ludzie. Ale potem ich życie nie jest wolne od trosk, od pewnej monotonii, przemijania, od niezrozumienia czy błędów. Ludzie od zawsze rodzą się, dorastają, podejmują mnóstwo różnych decyzji, czasem dobrych czasem złych. I tak to się toczy. Nie powinniśmy narzekać, tylko przyjąć to co daje nam los, bo to jest nasze "długo i szczęśliwie".

Dodam jeszcze, że książka jest pięknie wydana. Całość wzbogacają niesamowite ilustracje Yuko Shimizu. Wspaniale dopełniają ten baśniowy obraz naszego życia.

Bardzo polecam lekturę tej pozycji. Jest to książka, do której z całą pewnością się wraca. Ja na pewno będę.

Polecam !!

Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com Zapraszam !
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Baśnie inaczej

Ocena:
Autor:
Data:
Muszę wam powiedzieć, że nie wiedziałam jak zabrać się do pisania tej recenzji. Dlaczego? Cóż, "Dziki łabędź i inne baśnie" pozostawiła we mnie wiele sprzecznych, walczących ze sobą uczuć. Z jednej strony pokochałam Michaela Cunninghama, z drugiej jednak miałam ochotę go zabić.
Nie będę Wam opowiadać o każdej z nich oddzielnie, nie miałoby to sensu. Powiem, że każda jest genialna w wyjątkowy sposób ... Michael Cunningham (swoją drogą pierwszy raz miałam kontakt z jego twórczością) w zabawny, sarkastyczny lub ironiczny sposób uwidacznia ludzkie wady. Uwielbiam jego styl. Jest lekki i niezwykle „prawdziwy”. Śmiałam się czytając jego opowieści, ale zdarzało mi się również pochlipać sobie cichutko. Jako dziecko uwielbiałam bajkowe opowiadania. Ten magiczny świat pochłaniał mnie w całości. Kiedy tylko zobaczyłam opis tej książki, wiedziałam, że muszę ją mieć. Ta wersja, choć inna, urzekła mnie swoją wnikliwością i przenikliwością ludzkiej natury. Liczne metafory ubarwiały świat stworzony przez Michaela Cunninghama. Autor zmienił baśnie dla dzieci, w utwory przeznaczone dla dorosłych, zachowując jednocześnie główne motywy przejawiające się w oryginałach – nie tworzył ich na nowo jak np. Sarah J. Maas w "Dworze cierni i róż", tylko rozbudowywał wersję znanych i lubianych historii. Pokazał próżność, zazdrość, odmienność, dobroć, słynne przymykanie oczu, bo tak nam wygodniej. Uwidocznił wiele problemów społecznych. Chociaż baśniom Cunninghama daleko do typowego motywu „żyli długo i szczęśliwie”, czyta się je bardzo przyjemnie (mam wrażenie, że dzięki temu stały się zdecydowanie bardziej realne). Mimo, że przez moment runęła moja wizja "Pięknej i Bestii" (właśnie tutaj miałam mordercze odruchy względem autora; musiałam obejrzeć bajkę, by przywrócić sobie dawną wiarę), to Michael Cunningham porwał mnie do swojego świata i nie wypuścił.
Teraz nie o treści, a o zewnętrznym "obrazku". Książka jest pięknie wydana. Mimo że dość malutka, bo ma niecałe 160 stron, jest szyta! Czarna, twarda okładka w białym obwolucie dodatkowo przykuwa wzrok, a od obrazków, które zdobią każdą historię nie można wręcz go oderwać. Cudo!
Jestem pod wielkim urokiem tej małej książeczki. Czyta się ją bardzo szybko. Powiedziałabym, że zbyt szybko. Każdy zna powiedzenie „jeszcze tylko jeden rozdział”, prawda? Szkoda, że jest ich tak niewiele, z drugiej jednak strony każda baśń jest niezwykle sugestywna. Moimi ulubionymi są chyba "Jej włosy" o Roszpunce i "Długo / szczęśliwie". Na pewno że jeszcze nie raz powrócę to tych opowieści, bo naprawdę warto poświęcić im swój czas. Książka bawi i wzrusza oraz można powiedzieć, że niesie ze sobą przesłanie. Żyj z dnia na dzień ciesząc się chwilą i doceniaj wszystkie choćby najmniejsze rzeczy. Odnajdź swoje "długo i szczęśliwie".
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.