Koszyk 0
Opis:
Czy można zaprzyjaźnić się z orangutanem? Czy łowcy głów są niebezpieczni? Jak przetrwać tydzień w dżungli bez namiotu i dlaczego nie wolno wnosić do samolotu durianów? To właśnie ja Simon – bloger i podróżnik, fan hardcorowych trekkingów i egzotycznych zwierząt – zabiorę cię na dzikie, tropikalne Borneo. Poznasz nosacze, dzioborożce, krokodyle i węże ... odwiedzisz pływające miasta i kopalnie diamentów. Dowiesz się, jak powstaje maczeta, gdzie rośnie cynamon, skąd bierze się kauczuk i co oznacza ular lari lurus. Zdradzę ci też, czy morze może świecić, co robią jednodniowe żółwiki i gdzie snorkelować z nieparzącymi meduzami lub z diabłami morskimi o paszczy większej od twojej głowy. Pamiętaj, każdy może zostać Tarzanem. Gotowy na superprzygodę? Wyruszamy! Czytaj dalej >> << Zwiń
  • G+J RBA
  • zintegrowana
Mniej Więcej
  • Szymon Radzimierski
  • 2016
  • 247
  • 215
  • 165
  • *, 978837778-727-4
  • 9788377787274
  • ZDEW4
  • 7-10 lat, 10-13 lat

Recenzje czytelników

Extremalne Borneo

Ocena:
Autor:
Data:
Zastanawialiście się kiedyś jak zmotywować dziecko do aktywności fizycznej, do chęci poznawania świata? Jeśli nie, sięgnijcie po Dziennik łowcy przygód… Nie ma mowy, by nie pobudził on jego wyobraźni i chęci, by samemu zdobywać świat. Aktywnie.


Dziewięcioletni bloger i podróżnik – Szymon Radzimierski – oprowadzi czytelnika po Borneo. Nie tylko dziecko. Co prawda napis na okładce krzycy „Rodzicom wstęp wzbroniony” – ale jeśli ja, mama dwuipółlatka przeczytałam, to każdy może, a co ... Po co się ograniczać?! :-) Poza tym, warto wiedzieć, co dajemy dziecku do czytania, prawda?
Ale wracając… Książka, tudzież swego rodzaju przewodnik, podzielony jest na kilka rozdziałów, tj. etapów podróży. Podróży po najdzikszych, a zarazem najpiękniejszych zakątkach Borneo.


W środku znajdziecie ogrom przepięknych zdjęć (poza tymi, na których są pająki… brr… miałam gęsią skórkę na całym ciele, gdy były w zasięgu mojego wzroku…). Dodatkowo bardzo fajną rzeczą są wszelkiego rodzaju porady survivalowe – jak poradzić sobie w dżungli, gdy… nie masz namiotu itd. oraz jak się w ogóle do takiej wyprawy przygotować…


A to wszystko ujęte słowami naszego przewodnika Simona, który dzieci pokochają i co najważniejsze, zrozumieją bez problemu… (ja również jestem zauroczona stylem małego podróżnika). Współczesny slang (tak to się nazywa?), mnóstwo ciekawostek, interesujące zagadki, a na sam koniec w „Dodatkach” coś, co zainteresuje dzieciaki na sto procent. Ale o tym, co tam jest, przekonacie się sięgając po egzemplarz… Obowiązkowa lektura dla rodziców i pociech!

Przekonałam Was, że to dobra lektura?


Jeśli nie, to dodać jeszcze mogę :-), że sięgając po ten dziennik poznacie kilka niezwykłych egotycznych zwierząt. Zwiedzicie pływające miasta i kopalnie diamentów. Dowiecie się, gdzie rośnie cynamon, jak powstaje maczeta, czy skąd bierze się kauczuk. Poznacie tajemnice święcącego morza i miejsca, w których możecie popływać z nieparzącymi meduzami, a nawet ogromniastymi mantami!


Zainteresowani, prawda?!


Gorąco polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.