Koszyk 0
Opis:
Jeden z najsłynniejszych pamiętników XX wieku. Anas Nin opisuje dogłębnie, i z zaskakującą czasami szczerością, swe związki, przyjaciół i znajomych, którzy pojawiali się na jej ścieżce. Odsłania swe prawdziwe ja, jest namiętna i dynamiczna, ale nie zamierza oddawać się literackiemu plotkarstwu. Nie pokazuje nam literackiego życia "przez dziurkę od klucza". Prawdziwe znaczenie, wyjątkowość jej dziennika, kryją się gdzie indziej. Dziennik to "objawienie" dlatego ... że na jego stronicach po raz pierwszy znajdujemy namiętny, szczegółowy i wyrazisty zapis podróży nowoczesnej kobiety w poszukiwaniu swego ja. Anas Nin (1913-1977) - francuska pisarka. W latach 20. i 30. obracała się wśród artystycznej bohemy Paryża. Słynna jest historia trójkąta miłosnego między Anas i poznanymi w 1931 roku w Paryżu Henrym Millerem i jego żoną June. Najpewniej stanie w jednym rzędzie z najwybitniejszymi utworami literackimi XX stulecia. "Dziennik" zgłębia ludzką osobowość z wnikliwością i zrozumieniem porównywalnymi z dziełem Prousta. Marzenie i fakt wzajemnie się w nim równoważą i łączą w odpowiednim porządku. A to połączenie ma cechy arcydzieła. "Washington Post" Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anais Nin
  • 2012
  • 590
  • 130
  • 201
  • 978-83-7839-046-6
  • 9788378390466
  • ZAFOO

Recenzje czytelników

Podróż w głąb duszy

Ocena:
Autor:
Data:
„Dziennik t.I” Anais Nin to książka specyficzna, można by rzec - literacka podróż w głąb duszy i psychiki utalentowanej pisarki początku XX wieku., bogata w obserwację i analizę kobiety, człowieka, artystki. Autorka analizuje siebie, ale również chłonie wszystko dookoła. Przez pryzmat wrażliwości i typowego sobie romantyzmu dokonuje wiwisekcji otaczającego ją bogatego świata paryskich artystów. „Dziennik” daje zatem wierny, bardzo głęboki obraz Paryża początku lat 30-tych ubiegłego wieku ...

Anais wyłania się z kart swej opowieści jako kobieta wszechstronnie wykształcona, majętna, piękna, o wytwornych manierach, wyzwolona, pełna chęci rozwoju i doskonalenia się w literaturze. Postrzegam ją jako niezwykle wrażliwą i otwartą na drugiego człowieka, zwłaszcza posiadającego bezsprzeczny talent. Zafascynowała mnie odwagą w dążeniu do poznania prawdy o sobie, mimo iż samo dochodzenie do niej było bolesnym doświadczeniem. Mam tu na myśli trudną terapię u doktora Allendy’ego, konieczność wracania pamięcią do bolesnych, dziecięcych wspomnień, związanych głównie z rozwodem rodziców. Rozdarta sprzecznymi uczuciami w związku z odejściem ojca- słynnego hiszpańskiego pianisty (bardzo przeżyła opuszczenie przez niego), podjęła pierwsze próby pisarskie, by zwrócić na siebie jego uwagę. To dramatyczne przeżycie przyczyniło się do czegoś pozytywnego - do narodzenia się jej wspaniałej literatury. I choć początkowo literatura Nin ma charakter autoterapii połączonej z głęboką wewnętrzną analizą, to z czasem, w miarę dojrzewania, wyzwalania się z poczucia winy, kompleksów, leków i fobii, przeistoczyła się w pełnowartościową twórczość – rarytas dla amatorów głębokich obrazów psychologicznych oraz literatury faktu.

W pierwszej części swej pracy opisuje świat paryskich artystów – szerokorozumianej bohemy. Ten obraz na pierwszy rzut oka wydaje się magiczny, poruszający, lecz w środku trąci zgnilizną. Arystokracja pławi się w luksusie, tworzą geniusze np. szeroko opisany Henry Miller, ale równocześnie tonie w zepsuciu. Orgie, alkohol, narkotyki, rzesze biedaków i żebraków. Ów kontrast w poziomie posiadania, dekadentyzm, upadek moralności pokazany przez Nin to cechy typowe dla epoki międzywojennej. Ale to jej młodość, jej życie. Tworzy spędzając czas na dyskusjach z pisarzami i malarzami, z wnikliwością opisuje wspomnianego już Henry Millera i zachwyca jego naturalistycznymi opisami rzeczywistości, jego brutalnością tak kontrastującą z jej subtelnym i wrażliwym pisarstwem. Pisze o tym z nostalgią, czasem z zachwytem, czasem ze smutkiem czy wzruszeniem. Bez cenzury, bez skrępowania – otwarcie. I zdecydowanie imponuje rozmachem i stylem. Niespiesznym, dokładnym, dopracowanym. Dziennik jest prawdziwą relacją o życiu prawdziwej kobiety. Są wszystkie elementy życia, jest również erotyzm. W subtelnym, wysmakowanym wydaniu. Erotyzm idzie nierozłącznie w parze z romantyzmem pisarki, a wszystko oplata typowy dla niej liryzm.
„Dziennik” to wspaniała praca, literatura przez wielkie L, bardzo kobieca, momentami poetycka, ale równocześnie nieprawdopodobnie realistyczna. Może warto się zastanowić, na wzór Anais Nin, kim naprawdę jesteśmy i co jest dla nas w życiu ważne, gdy tak gonimy Bóg wie za czym i gdy brakuje nam czasu na wszystko? Może przydałoby się nam dokonanie własnej duchowej introspekcji? Polecam z całego serca tę lekturę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.