Koszyk 0
Opis:
Jak można znać kogoś, kogo nigdy się nie spotkało? Joyce Conway pamięta rzeczy, których nie powinna. Zna małe brukowane paryskie uliczki, po których nigdy nie spacerowała. Każdej nocy śni o nieznajomej małej dziewczynce z jasnymi włosami. Justin Hitchcock jest rozwiedziony, samotny i zniecierpliwiony. Przybywa do Dublina, aby dać wykład na temat sztuki i poznaje atrakcyjną panią doktor, która przekonuje go do oddania krwi. To pierwsza rzecz od długiego czasu, którą Justin robi spontanicznie ... z serca. Kiedy Joyce wychodzi ze szpitala po poważnym wypadku, jej życie i małżeństwo jest zrujnowane. Przeprowadza się z powrotem do swojego starego ojca. Przez cały ten czas wrażenie deja vu staje się coraz silniejsze. Joyce nie może zrozumieć, dlaczego? W powieściach Cecelii Ahern jest dużo bajkowości. "Glamour" Niezwykła... wzruszająca i napełniająca optymizmem. "Express" Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Cecelia Ahern
  • 2013
  • 1
  • 320
  • kieszonkowe
  • 175
  • 110
  • 978-837758512-2
  • 9788377585122
  • ZB2XP

Recenzje czytelników

Mocno średnia

Ocena:
Autor:
Data:
Gdybym wiedziała wcześniej, co mnie czeka, powiedziałabym: Nie, dziękuję.

Cecelia Ahern to kolejna autorka, nad której twórczością rozpływają się kobiety, a której książek nigdy wcześniej nie było dane mi czytać. Pewnie kiedyś obejrzałam w telewizji "P.S. Kocham Cię" na podstawie jej najgłośniejszej powieści. Najpierw szerokim łukiem omijałam tą autorkę, ale później stwierdziłam, że może jednak? Trafiłam na "Dziękuję za wspomnienia" i od niej postanowiłam zacząć ... bo zachęcił mnie dość niecodziennie brzmiący opis.

Temat ciekawy, trochę zahaczający o magiczny realizm, ale to jednak typowa literatura kobieca. "Dziękuję za wspomnienia" to romantyczna historia dwójki zakochujących się w sobie niespodziewanie ludzi, z dodatkiem niezwykłego elementu, który pełni rolę ''kleju do akcji'', dzięki któremu dzieje się tak, jak się dzieje. Dodam, że raczej nieprawdopodobnego - ale dziwne rzeczy się teraz dzieją: lekarz pisze, że widział Boga i był w niebie, po czym wrócił, choć tam było tak dobrze, pragnąc podzielić się z nami swoim niebiańskim doświadczeniem (Eben Alexander "Dowód"). No dobra, mogłoby się wydarzyć, jeśli przyjęlibyśmy, że wampiry istnieją i wysysają z nas krew razem z naszymi wspomnieniami i umiejętnościami.

Ale do rzeczy. Zaczęłam czytać i takie były moje pierwsze obserwacje, które od razu zapisałam, żeby mi nic nie umknęło: od początku książka jest moim zdaniem za bardzo rozwleczona; obfituje w przemyślenia bohaterów, opisane w mało interesujący sposób.

Od razu zauważyłam też to naciąganie, które towarzyszy nam do samego końca książki. Napiszę tylko o paru początkowych, żeby zbyt wiele nie zdradzać. Czy przedmiot tak mały i niepozorny jak obrączka ślubna może 'rzucony z wściekłością' zafundować komuś bliznę? Chyba, że to obrączka na kostkę u nogi i ważyła tyle, co przeciętnej wielkości ziemniak (a wiemy już z doświadczenia, że oberwanie ziemniakiem może skutkować siniakiem). Ponadto, co to za dziwny pomysł ratowania sypiącego się małżeństwa (bo co to za związek, kiedy nie ma w nim miłości) ciążą?

Tłumacz też się nie popisał, pełno poplątanych i niezgrabnych zdań. Jeden z wielu przykładów, który wywoływał moją konsternację: ''(...) przez pierwszy tydzień pobytu w domu ciągle mnie drażnił, i chcę, żeby już pojechał''. Chcę? Chciałam! Do tego cała masa dziwnych wyrażeń i bardzo niesłownikowych słów; mało kiedy cokolwiek jest wyjaśnione, poza skrótami od nazw. Nadal nie wiem co to za głupia gra w rymowanki, którą uprawiał ojciec głównej bohaterki i nie mam zielonego pojęcia czy w dzisiejszych czasach na krótkie płaszcze mówi się jeszcze "budrysówka". Moja irytacja rosła ze strony na stronę, a nawet nie doszłam do końca 1/6 książki. Miałam nadzieję, że może początek jest taki słaby, ale później opowieść się rozwinie i będzie ciekawsza - i mniej denerwująca.

Ale im głębiej w las, tym więcej drzew. Joyce i jej ojciec - ciągle mam wrażenie, że mają jakieś zaburzenia psychiczne. Ona zachowuje się dziwnie, a on dziwniej, a może to Justin jest tu mistrzem dziwaków? Do tego, skoro tak świetnie Joyce poznała Justina i jakby weszła w jego skórę po transplantacji krwi, to czemu w punkcie kulminacyjnym tej opowieści podejmuje złą decyzję? Tyle uganiania się za sobą i w końcu nic ma z tego nie wyjść? I ten epilog - naciąganie do kwadratu; jest mi żal Sary, bo Justin po raz kolejny poleci do niej, żeby torturować ją faktem, że i tak nigdy nie będą razem. Co za bezduszny, egoistyczny typ.

Kolejna rzecz, do której w ogóle nie byłam w stanie się przyzwyczaić to styl. Nie podoba mi się sposób pisania Ahern, ale równie dobrze w tłumaczeniu coś mogło umknąć i wyszło jak wyszło. W tej chwili jednak mam wrażenie, że styl autorki nadaje tej książce wygląd chaotycznego, bazgranego na kolanie pamiętnika rozhisteryzowanej 30-latki. Wszystko jest zupełnie bez ładu i składu.

Może jeszcze kiedyś spróbuję przeczytać coś jej autorstwa, ale w tej chwili jestem bardzo negatywnie nastawiona do twórczości tej pani.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Bardzo pozytywna powieść

Ocena:
Autor:
Data:
"Dziękuję za wspomnienia" to kolejna książka autorki bestsellerowej powieści "P.S. Kocham Cię" i kolejna, która zostawiła pozytywne wrażenie. Niezwykle ciepła i pozytywna powieść obyczajowa z nutką fantastyki, opowiadająca historię dwojga ludzi, których połączyła transfuzja krwi. Mimo, że powieść jest bardzo przewidywalna to niesamowicie wciąga. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena