Koszyk 0
Opis:
Legenda Tristana i Izoldy jest najpiękniejszym, najgłębszym poematem miłości, jaki ludzkość kiedykolwiek stworzyła. Zawiera w najpełniejszym, najszlachetniejszym wyrazie to, co stanowi dominującą linię późniejszej literatury francuskiej, co odróżnia ją od wszystkich innych i stanowi tajemnicę jej uroczego na wszystkie inne oddziaływania. Wiecznie na nowo przeżywany problem miłości ... wiekuista, tryumfalna apoteoza jej samej, wraz z całym bezmiarem jej nędz, kłamstw, jej wzniosłości i upodlenia, czci i bez honoru, z całym pijaństwem szczęścia i tragizmem niedoli, to linia, która od Tristana i Izoldy, poprzez strofy Villona i Molierowskiego Alcesta, niezapomniane sylwety Manon Lescaut i kawalera de Grieux, poprzez Stendhala i Balzaca, Musseta i Verlaine''''a, aż do całego teatru i powieści przedostatniej doby, aż do piosenki ulicznej Paryża, snuje się nieprzerwanie przez najświetniejsze karty literatury francuskiej i stanowi jej swoisty, nieprzeparty urok. Można powiedzieć, iż dusza nowo tworzącej się rasy w samym zaraniu młodości napiła się czarodziejskiego trunku z pucharu Tristana i Izoldy i że ów napój miłosny, mocny jak życie i mocniejszy nad śmierć, na wieki już krąży w jej żyłach. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Autor Anonimowy
  • 2015
  • 284
  • 210
  • 148
  • 978-83-7779-316-9
  • 9788377793169
  • ZCWKT

Recenzje czytelników

MIŁOSNY NAPÓJ NIESZCZĘŚCIA

Ocena:
Autor:
Data:
Spotkać się.
Zakochać.
Pokochać.
Umrzeć dla miłości.

Rycerz Tristan wysłany zostaje przez Króla Marka z misją znalezienia Złotowłosej dziewczyny, którą władca chce poślubić. Wyprawa kończy się powodzeniem, odnajduje Izoldę i zabiera ze sobą na statek płynący do Kornwalii. Po drodze zdarza się jednak rzecz, która odmienia wszystko. Oboje przypadkowo wypijają miłosny napój, przygotowany dla dziewczyny i króla, i zakochują się w sobie. Ślub z władcą jest jednak przygotowywany ... a zarazem oboje potajemnie rozwijają swoją miłość. Wkrótce jednak ich sekret wychodzi na jaw, zagrażając ich życiu…

Oto dwunastowieczny poemat, który uważany jest za najpiękniejszą historię miłosną w historii literatur. Pean na cześć najwspanialszego z uczuć, które stanowi sens ludzkiego życia i jedno z tych dzieł (arcydzieł), które znać trzeba koniecznie. To także, jeśli nie kamień węgielny, to przynajmniej ściana nośna romantycznych opowieści bez happy endu, która stała się inspiracją dla rzeszy autorów i inspiracją tą pozostając po dziś dzień, o czym świadczy choćby filmowy hit sprzed kilku lat nakręcony na jej podstawie. a nawet nie wiadomo, kto jest jej autorem.

Jej początki to prosta opowieść, przekazywana z ust do ust, rozbudowywana przez kolejne pokolenia, a z czasem spisywana przez różnych ludzi pióra. I właśnie ocalałe fragmenty tych dzieł zebrał ze sobą w jedną całość, a potem zredagował, J. Bédier, oferując najpełniejszą wersję losów Tristana i Izoldy, jaka tylko była możliwa. Całość wyśmienicie przełożył i opatrzył wstępem Tadeusz Boy-Żeleński, a Jacqeus Marie Gaston Onfroy de Bréville „Job” przepięknie i bogato zilustrował.

I tak właśnie wydana trafia w nasze ręce opowieść o tragicznej miłości dwójki ludzi, którzy mierzyć musieli się z losem i innymi ludźmi. Opowieść poruszająca i emocjonująca, a przede wszystkim jakże ważna. Jeśli więc ktoś jeszcze nie zna dziejów Tristana i Izoldy, niech jak najszybciej nadrobi ten błąd, naprawdę warto, a także trzeba, ja zaś dziękuję wydawnictwu MG za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Klasyk warty poznania

Ocena:
Autor:
Data:
Miłość Tristana i Izoldy obok miłości Romea i Julii jest najsłynniejszym romansem na świecie. Mit ten zrodził się prawdopodobnie wśród Celtów, a później rozpowszechnił się poprzez przekazy ustne do Niemiec, Norwegii, Anglii i innych państw przybierając nieco inne zabarwienie. Dopiero w połowie XII wieku opowieść została spisana w kilku poematach, ale na przestrzeni lat dwa z nich całkiem zaginęły, z dwóch innych pozostały tylko fragmenty. Uczony, romanista J ... Bedier przez lata prowadził badania naukowe nad dawnymi tekstami. Historyczne dzieło odtworzył ze szczątków, które pozostały. Dzięki jego pracy możemy cieszyć się lekturą legendy o Tristanie i Izoldzie.

Tristan po śmierci rodziców wychowywany był w domu marszałka Rohałta, a gdy osiągnął wiek siedmiu lat zabrano go od kobiet i powierzono nauczycielowi Gorwenalowi. Gdy był młodym mężczyzną został porwany przez kupców norweskich, ale po gwałtownych sztormach spuścili czółno z Tristanem przy piaszczystym wybrzeżu i uwolnili go. Tristan trafił do zamku Tyntagiel w Kornwalii, gdzie rządził brat jego zmarłej matki, Marek. Obaj mężczyźni w miarę poznawania obdarzali się coraz większym zaufaniem, przyjaźnią i oddaniem.

Król Irlandii mógł ściągać daninę z Kornwalii i w tym celu wysłał do niej niezwyciężonego rycerza Morhołta, który oświadczył, że jeśli jakiś baron pokona go w walce, to odstąpi od ściągania daniny. Baronowie jednak bali się stanąć z nim do pojedynku. Zgłosił się młody Tristan i pokonał rycerza, ale Morhołt zranił go zatrutym mieczem, od którego Tristan zachorował. Kiedy już wydawało się, że nie ma dla niego ratunku położono go w łodzi i spuszczono do morza. Nieprzytomnego znaleźli rybacy i zanieśli do swojej królowej Izoldy Jasnowłosej, która troskliwie się nim zajęła, przy pomocy leków wyleczyła. Młodzieniec wrócił do domu w Kornwalii, ale po jakimś czasie przypłynął do Irlandii, by przywieźć Izoldę, która miała zostać żoną króla Marka.

,,Kiedy nadszedł czas oddania Izoldy rycerzom Kornwalii, matka jej nazbierała ziół, kwiatów i korzeni, rozmieszała je w winie i uwarzyła silny napój...ci, którzy wypiją go razem, będą się miłowali wszystkimi zmysłami i wszystką myślą na zawsze, przez życie i po śmierci."

Wierna służka Izoldy Brangien miała pilnować miłosnego napoju, ale w wyniku zamieszania Izolda wypiła go wraz z Tristanem zamiast w noc poślubną z Markiem. Już nigdy nie mieli zaznać miłości bez bólu.

Miłość Tristana i Izoldy była nagła, wielka, niepohamowana, ale ostatecznie tragiczna w skutkach. Intrygi na dworze spowodowały, że o ich uczuciu dowiedział się król i doszło do nieprzyjemnych wydarzeń. Zakochani nie mogli bez siebie żyć, ale zmagali się także z poczuciem, iż krzywdzą Marka, który był dla nich dobry. Ich uczucie było sprzeczne z obowiązującymi zasadami.

W dziele prawdziwe wydarzenia przeplatają się z magią. Tristan chcąc zdobyć w Irlandii Izoldę Jasnowłosą pokonał smoka, który zjadał codziennie jedną dziewicę. Napój miłosny ma magiczną moc wiążącą kobietę i mężczyznę.

Wiele można dowiedzieć się o średniowiecznych obyczajach, stosunkach społecznych, zabobonach i walkach rycerzy.

O miłości średniowiecznych kochanków czytałam z rosnącym napięciem, które potęgowane było przez oszczędny, ale wyrazisty język. Najważniejsze w tej opowieści były zmagania miłosne Tristana i Izoldy, a inne wątki nie zostały rozbudowane. Czyta się bardzo szybko, przyjemnie.

Warto poznać legendę Tristana i Izoldy-historię miłości, której nie pokonała nawet śmierć.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.