Koszyk 0
Opis:
Pewnego marcowego dnia Jack Swift, gimnazjalista z niewielkiego miasteczka, zapomina zażyć specyfik, który przyjmuje codziennie od najmłodszych lat. Szereg zdarzeń, który potem następuje, sprowadza na niego śmiertelne niebezpieczeństwo. Gdy Jack ujawnia długo skrywaną tajemnicę, zaczynają go poszukiwać bezwzględni czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży. Jack jest potomkiem wojowników, jednym z ostatnich przedstawicieli ginącego gatunku ... Różowcy chcą go wykorzystać do walki w turniejach rozstrzygających o rozdziale władzy między rodami czarodziejów. Dotąd chłopak nie zdawał sobie sprawy, że zawsze otaczali go przedstawiciele Magicznych Gildii: czarodzieje, zaklinacze, wróżbici i guślarze. Wszyscy oni są zdecydowani chronić go przed Różowcami. Z pomocą swojej ciotki, pięknej zaklinaczki, Jack zdobywa umiejętności, które mogą uratować mu życie. Wraz z przyjaciółmi Willem i Fitchem odkopuje na cmentarzu magiczny miecz i walczy z czarodziejami, którzy chcą mu go odebrać. Wreszcie młody wojownik zaczyna pobierać nauki u mrocznego i niebezpiecznego Leandera Hastingsa, czarodzieja o tajemniczej przeszłości. Jednocześnie przeżywa rozterki miłosne - rozdarty między uczuciem do nowej uczennicy Ellen Stephenson a związkiem ze swoją byłą dziewczyną Leeshą Middleton, która chce go odzyskać. Zdemaskowany i zdradzony, ucieka do Krainy Jezior w Anglii, gdzie czeka go decydujące starcie. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Cinda Williams Chima
  • 2012
  • 1
  • 446
  • 210
  • 140
  • *, 9788362170579
  • 9788362170579
  • ZAQ84
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Nadchodzi czas zemsty…

Ocena:
Autor:
Data:
Wielu polskich czytelników zna Cindę Williams Chimę dzięki jej serii Siedem królestw, której akcja osadzona jest w fantastycznym świecie pełnym magii. Teraz, wydawnictwo Galeria Książki serwuje nam kolejny cykl, który wyszedł z pod pióra tejże autorki. Jednak tym razem cała historia osadzona jest we współczesności. Kroniki dziedziców to swoiste urban fantasy, które otwiera tom pt. Dziedzic wojowników.

Jack Swift, jako niemowlak przeszedł poważną operację, od czasu ... której musi przyjmować specjalne lekarstwo sprowadzane specjalnie z Anglii.

Chłopak ma już szesnaście lat i po raz pierwszy zapomina o swoim cudownym leku. Nie zdaje sobie nawet sprawy z tego jak to zmieni jego dotychczasowe życie. Okazuje się, że Jack jest potomkiem wojowników, chociaż urodził się, jako czarodziej. To właśnie operacja, jaką przeszedł sprawiła, że jego przeznaczenie zostało zmienione. Wojownicy są, bowiem zagrożeni wyginięciem w świecie magii, a wszystko to z powodu ciągłej walki pomiędzy dwoma frakcjami czarodziei: Białej lub Czerwonej Róży. Wystawiają oni swoich wojowników do walki na śmierć i życie w turnieju, aby ustalić, kto w danym okresie dojdzie do władzy. Jack nie jest tym zachwycony. Wie, że wraz z pomocą przyjaciół, zarówno tych magicznych jak i niemagicznych, zrobi wszystko, aby to zmienić.

Uwielbiam poprzednią serię autorki, dlatego z niemałą ciekawością sięgłam także i po tę książkę. Od razu, co nam się rzuca w niej w oczy, to prolog. Co prawda nie wiele nam mówi jest, bowiem jedynie streszczeniem tego, co miało miejsce w przyszłości, a w dużej mierze wpłynęło na wszystkie czyny bohaterów. Wydaje mi się, że właśnie dzięki temu w czytelniku wzrasta ciekawość względem reszty fabuły. Tym bardziej, iż został on podzielony na dwie części i każda dotyczy zupełnie innego okresu.

Niestety, gdy przechodzimy do właściwej opowieści nasz zapał zostaje lekko przygaszony. Stan ten, na szczęście trwa jedynie przez pierwsze sto stron. Gdy już z mozołem przebrniemy przez ten długi początek, od razu zostajemy porwani przez bystry nurt fabuły, a tempo akcji nabiera wreszcie rumieńców. Nie zabraknie tu również kilku niespodzianek i nagłych zwrotów. Autorka w doskonały sposób przeplata ze sobą świat rzeczywisty z tym magicznym. Jak dla mnie jest to naprawdę świetny pomysł, a Cinda Williams Chima doskonale potrafiła wykorzystać jego potencjał.

Styl autorki nie uległ zmianie, nadal pisze w sposób lekki i plastyczny, dzięki czemu nikt nie ma problemów ze z wizualizowaniem sobie wszystkich opisanych sytuacji. Nie trudno, więc przyjąć do wiadomości, że taka magia mogłaby istnieć naprawdę.

Podsumowując. Dziedzic wojowników jest świetną książką, którą spokojnie można podciągnąć pod urban fantasy. Doskonale się bawiłam podczas jej czytania, więc naturalne będzie, że polecę ją każdemu. Jednak cały czas miałam wrażenie, iż czegoś mi brakuje, a co z całą pewnością odnalazłam w Siedmiu królestwach. Ale jak już wyżej wspominałam i tak polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dziedzic Wojowników

Ocena:
Autor:
Data:
„Dziedzic Wojowników” otwiera cykl Kroniki Dziedziców, doskonale napisaną i pięknie wydaną fantastykę dla młodzieży, i nie tylko patrząc na mnie :)

Głównym bohaterem powieści jest Jack, pozornie zupełnie zwyczajny nastolatek, który sam nie przypuszcza jak wielki potencjał w nim tkwi. Pewnego dnia zupełnie zapomina przyjąć, jak zwykle od wielu lat, swoje lekarstwo. Ta pozornie nic nie znacząca czynność uruchamia lawinę zdarzeń i zmian w jego życiu, które powodują ... że znajduje się w niebezpieczeństwie. Zaczynają go poszukiwać czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży, aby go wykorzystać do celów Gry. Okazuje się bowiem, że Jack jest jednym z ostatnich żyjących potomków wojowników. Dzięki pomocy swej ciotki, Lindy, chłopak nabywa szereg magicznych umiejętności i zaczyna walkę ze swoimi prześladowcami. Zaczyna też pobierać nauki u Leandera Hastingsa, mrocznego i tajemniczego czarodzieja. Jego zwyczajne życie odchodzi w przeszłość ….

„Dziedzic Wojowników” to ciekawie opowiedziana historia niezwykłego chłopca. Intrygujące jest połączenie współczesności, z której się wywodzi, z niesamowitymi postaciami „nie z tej ziemi”. Możecie tutaj bowiem spotkać czarodziejów, wojowników, wróżbitów, zaklinaczy, itd. Jak zwykle bywa w takich książkach, siły dobra i zła ścierają się.
Sylwetki bohaterów są ciekawie zarysowane, a opowieść przedstawiono w barwny i przemawiający do wyobraźni sposób. Fabuła może nie jest oryginalna, ale autorka przedstawiła ją w intrygujący sposób. Powieść pełna jest akcji, która porywa czytelnika w czarodziejską podróż. Język, stosowany przez CindaęWilliams Chima, jest lekki i łatwy w odbiorze. Książkę dobrze się czyta, a wątek miłosny ubarwia całość i budzi ciekawość czytelników.

Podsumowując, „Dziedzic Wojowników” to magiczna historia o przyjaźni, miłości i odnajdywaniu swej drogi w życiu. Ciekawie napisana, intrygująca i barwna opowieść pełna czarów i czarodziejów, umieszczonych w realnym, współczesnym świecie. Mnie zaciekawiła na tyle, że od razu sięgam po drugi tom :)

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/03/dziedzic-wojownikow-t1-cinda-williams.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.