Koszyk 0
Opis:
Urodzony w piekle, ochrzczony krwią! Mattias Tannhauser, bohater niezapomnianej "Religii", powraca. Jeśli w tamtej powieści krew lała się strumieniami, to w tej tworzy rwący potok! Paryż, 23 sierpnia 1572, za kilka godzin zacznie się noc świętego Bartłomieja... Trzy wojny religijne zmieniły stolicę Francji w kocioł nienawiści, intryg i zepsucia. Królewskie zaślubiny Małgorzaty de Valois i Henryka Nawarskiego, które miały być radosnym symbolem pojednania katolików i hugenotów ... w rzeczywistości stały się impulsem do rozpętania rzezi na niewyobrażalną skalę. Carla, hrabina la Penautier, ma uświetnić zaplanowaną przez Katarzynę Medycejską uroczystość na cześć nowożeńców grą na violi da gamba. Nie mogąc odmówić takiemu zaproszeniu, udaje się do Paryża, mimo że jest w zaawansowanej ciąży. Mattias Tannhauser, wróciwszy z afrykańskiej podróży, przybywa do stolicy w wigilię dnia świętego Bartłomieja z zamiarem odnalezienia żony i sprowadzenia jej do domu. Kiedy jednak rozpoczyna się masakra hugenotów i miasto pogrąża się w anarchii, Carla zostaje uprowadzona przez Grymonde'a, króla dzielnicy nędzy, Tannhauser zaś aresztowany w Luwrze. Ich kłopoty nie są dziełem przypadku. Sam przeciw wszystkim - stróżom prawa, katolickim fanatykom i armii Pielgrzymów Świętego Jakuba - Mattias, bohater słynnego oblężenia Malty i rycerz Zakonu Świętego Jana z Jerozolimy, musi przelać rzekę krwi, by odzyskać ukochaną i odnaleźć własne człowieczeństwo. Przemierza piekło w poszukiwaniu kobiety, lecz jego życie odmieni na zawsze dwanaścioro dzieci Paryża. Tim Willocks urodził się w 1957 r. w Stalybridge, w hrabstwie Cheshire. Z wykształcenia jest psychiatrą, z zamiłowania pisarzem, scenarzystą i producentem filmowym. Napisał powieści "Bad City Blues", "Bunt w Green River" (REBIS 2009), "Bloodstained Kings", "Religia" (REBIS 2006, 2013) oraz scenariusze do takich filmów, jak "Nieukończona podróż" Stevena Spielberga, "Kochankowie sztormowego morza" czy "Wyrzucony na brzeg" według opowiadania Josepha Conrada. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Tim Willocks
  • 2014
  • 1
  • 816
  • 221
  • 150
  • 978-83-7818-401-0
  • 9788378184010
  • ZBBH0

Recenzje czytelników

Gorąco polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Miałam lekturę Dwanaściorga... odłożyć na moment, gdy będę miała więcej czasu, ale nie dałam rady. Ciekawość co dalej z głównym bohaterem oraz pewność, iż Tim Willocks po raz kolejny zabierze mnie we wspaniałą, historyczną podróż, zwyciężyły. A od lektury nie mogłam się oderwać, dosłownie książkę pochłonęłam. Obie części przygód Mattiasa to książki z typu tych, o których mówię, że same się czytają.
Od wydarzeń opisanych w Religii (recenzja tutaj) minęło 6 lat. Mamy 1572 rok. W Noc Św ... Bartłomieja do Paryża przybywa Mattias Tannhäuse. Pragnie on za wszelką cenę odnaleźć ukochaną kobietę. Jednak na przeszkodzie staje mu historia, a konkretnie niezwykle krwawe wydarzenia, które w tym momencie mają miejsce w Paryżu. Przede wszystkim chodzi tu o rzeź tysięcy hugenotów, ale nie tylko.
Pierwsze, co rzuca się w oczy w trakcie lektury, to niesamowicie wprost realistyczne, momentami aż odrzucające opisy ówczesnej stolicy Francji. Na ulicach i w zaułkach, wszystko co najgorsze. Mnóstwo złodziei, żebraków, prostytutek, gnijących zwłok, stert odchodów i rzesze nienawidzących się ludzi różnych narodowości i religii.
Willocks po raz kolejny udowodnił, że ma talent pisarski. Dwanaścioro... pełne jest historii jej smaczków i różnorakich obrzydliwości. Poza tym książka pełna jest intryg, tempa i błyskawicznych zwrotów akcji. W tym zakresie odrobinę przypomina najlepsze powieści spod znaku płaszcza i szpady. Jedyne co mi przeszkadzało w książce, to zbyt duża ilość ofiar, morderstw, zbrodni wszelakiego typu i częstokroć bezsensownie przelanej krwi. Pod tym względem Religia jest dużo spokojniejszą, mniej okrutną i awanturniczą powieścią. Dwanaścioro z Paryża, to przede wszystkim opowieść o zemście i wszystkim tym, co z nią związane. Niemniej jest to nadal kawał solidnej prozy historycznej, doskonale opowiedzianej, z dopracowanym choć niezwykle krwawym tłem historycznym. No, ale cóż poradzić, historia wieków średnich i okresu póżniejszego, to nie była sielanka w przysłowiowej norce z happy endem.
Gorąco zachęcam do lektury. Chociaż jestem pewna, że Dwanaścioro z Paryża zbierze różnorodne opinie, ale to dobrze, znaczyć będzie, iż książka jest dobrze, realistycznie napisana, choć nie każdego musi zachwycić. Nie ma wg. mnie nic gorszego, niż nudna książka, którą wszyscy chwalą. Na mnie oba tomy opowieści o walecznym, potrafiącym bić, zabić, ale i nieludzko kochać Mattiasie wywarły ogromne wrażenie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Sam przeciwko wszystkim

Ocena:
Autor:
Data:
Na początku chciałbym podziękować Wydawnictwu Rebis za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Ponownie mogłem wrócić do XVI wieku i spotkać Matiasa Tannhausera i jego bliskich, czyli Carlę oraz Orlandu.

Od zakończenia poprzedniej części minęło 6 lat. Carla zostaje zaproszenie na królewskie wesele, na którym ma zagrać na swojej violi da gamba. Na dodatek jest w dziewiątym miesiącu ciąży. Wesele ma odbyć się w Paryżu. W tym samym czasie do Paryża przybywa znany nam już obrońca Malty ... Jednak na jego drodze piętrzą się kolejne przeszkody w odnalezieniu żony a także pasierba Orlandu. Jak się okazuje żadna napotkana przeszkoda nie jest przypadkowa. Jednak nie ani czytelnik, ani bohater nie wie kto za nimi stoi.

Tyle słowem wstępu. Książka bardzo wciąga. Naprawdę trudno się od niej oderwać. A smaczku dodaje fakt, że cała akcja zamknięta jest w przedziale trzydziestu kilku godzin (tj. od piątku popołudnia 23 sierpnia do pierwszej nad ranem dnia 25 sierpnia). Jeśli ktoś uważa, że w tak krótkim czasie niewiele może się zdarzyć to jest w wielkim błędzie. Dzieje się naprawdę dużo, jeszcze więcej niż w poprzedniej części powieści Tima Willocksa.

Tym razem tłem historycznym jest Noc Św. Bartłomieja, czyli pamiętna rzeź hugenotów w Paryżu. Przez takie a nie inne tło w powieści trup się ściele gęsto i to nie tylko z ręki bohatera, chociaż ten także ostro pogrywa, co łatwo sobie wyobrazić, po tym jak
poznaliśmy go w Religii.

Na koniec chciałbym bardzo gorąco polecić wyżej wymienioną książkę. Jeśli uważacie, że znajdziecie w niej tylko brutalność i śmierć to jesteście w błędzie. Z kart powieści wyłania się miłość, miłosierdzie oraz braterstwo, co w taką noc jest szczególnie widoczne i warte docenienia. Po lekturze Dwanaścioro z Paryża pozostaje mi nic innego jak czekać, aż pan Willocks napiszę trzecią część przygód Matiasa Tannhausera zamykająca trylogię, z której dwie części są wspaniałe.

Ocena: 10/10

Recenzja opublikowana na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2014/02/sam-przeciwko-wszystkim.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.