Koszyk 0
Opis:
Wybór osobistych esejów dominikanina, ojca Tomasza Dostatniego z okazji 25. rocznicy świeceń kapłańskich, które ukazały się na łamach różnych czasopism m.in. „Tygodnika Powszechnego”, „Kontynentów”, „Akcentu”, „Gazety Wyborczej”, „W drodze” w latach 2005-2015. „Słowo religijne u ojca Dostatniego brzmi mocniej i prawdziwiej na tle laickim, świeckim niż ... oficjalnym, politycznym, bo przynajmniej nie zachodzi podejrzenie, że manifestowana katolickość jest prorządowym ukłonem”.Tadeusz Sobolewski „Czym jest wiara w tym najbardziej fundamentalnym sensie? To jest wiara w istnienie. Wiara, że się żyje dla czegoś. I wiara w to, co nabywamy z pewnym doświadczeniem życiowym. Tego się nie uzyskuje momentalnie. Wiara, że coś poza życiem dotykalnym, namacalnym jeszcze istnieje. To jest taka najbardziej podstawowa dla mnie definicja wiary”.Ryszard Kapuściński. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Tomasz Dostatni
  • 2015
  • 1
  • 308
  • 205
  • 145
  • 978837785-714-4
  • 9788377857144
  • ZCPK1

Recenzje czytelników

Nie trzeba wierzyć, by rozumieć

Ocena:
Autor:
Data:
Czy książka o życiu napisana przez kogoś głęboko religijnego musi być nudna? Nie. Czy musi być z góry określona przez jego uwarunkowania religijne? Nie. Taka książka może być wstępem do naszej analizy własnego ja, może być też potraktowana jako lektura ciekawych eseji, które poruszają tematy istotne dla każdego człowieka. Przecież każdy z nas prędzej czy później zastanawia się nad istotą życia, własną wiarą i umie dostrzegać samotność w oczach innych ludzi ...
W książce „Duchowe wędrowanie” mamy teksty ojca Tomasza podzielone na kategorie tematyczne „Wiara i niewiara”, „ Mozaika żywych ludzi”, „Sztuka bycia samemu” oraz „Trampolina do nieba”. Ze wszystkich chyba najbardziej przypadła mi do gustu ta opowiadająca o samotności, choć kwestia niewiary też wypadła intrygująco. Nigdy nie uważałam bowiem ciszy za coś destrukcyjnego ani czegoś, czego powinniśmy się pozbawiać. Wręcz przeciwnie, jestem zdania, że każdy z nas powinien najpierw nauczyć się żyć w ciszy, a potem zacząć mówić. Niektórzy nie powinni zaś nigdy przemawiać. Wielu z nas zyskałoby na zamilknięciu, bo nie zdajemy sobie sprawy, jaką wagę mają słowa i jak potrafią oddziaływać na drugą osobę. Dopiero gdy pojmiemy tę trudną sztukę, zrozumiemy swoje błędy i nie popełnimy ich ponownie. Wielu ludzi nie umie żyć w ciszy, nie umie jej oswoić. Zapełniają swoją ciszę w niewłaściwy sposób, a kto powiedział, że słowa są jej najlepszym nasyceniem?
„Cisza jet potrzebna człowiekowi do życia jak powietrze. I tak jak powietrze musimy ją dobrze zagospodarować”. [s. 219]
Ojciec Tomasz Dostatni to dominikanin, który od wielu lat przelewa swoje myśli na papier. Jego eseje wzbudzają liczne komentarze w Internecie, choć nie są w niczym kontrowersyjne. To myśli teologiczne i filozoficzne, które, inspirowane wielością przeczytanych lektur i mnogością spotkanych ludzi, postanowił ująć w bardziej ułożony sposób. „Duchowe wędrowanie” ma charakterystyczny podtytuł – „teksty osobiste i religijne”, co już pozwala się zorientować, jakiego rodzaju eseje będziemy mogli tam znaleźć. Teksty ojca Tomasza są przesycone spokojem. To ten rodzaj książki, po który sięgnięcie w ramach refleksji, ale i poszukiwania czegoś, co natchnie Was swoistym nastrojem odprężonych myśli.
Nie spotkałam nigdy ojca Tomasza Dostatniego, ale po zdjęciach widzę, że to niesamowicie pogodny człowiek, który nie ocenia książki po okładce, a człowieka oceni dopiero, gdy go pozna. Choć sama nie jestem wierząca i przez to spotkałam się z najróżniejszymi reakcjami ludzi wierzących i związanych z Kościołem, to lektura tej książki pozwala mi stwierdzić, że z ojcem mogłabym polemizować nawet i ja.
„Kochaj, i nic więcej nie powinno cię obchodzić”. [s. 60]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Duchowe wędrowanie - Osobiste przemyślenie wiary

Ocena:
Autor:
Data:
Literatura podobnie jak rzeka zawiera w sobie wiele składowych, które tworzą jedną całość. Każdy gatunek literacki posiada rzeszę oddanych fanów, jednak niektóre z nich, w dzisiejszych czasach, mogą być skazane na porażkę. Czy książka traktująca o wierze napisana przez religijną osobę jest w stanie wybić się ponad inne tytuły i nurty? Czy nisza w której operuje autor nie okaże się zbyt wąska? Czy globalny konsumpcjonizm i zmieniające się trendy mogą zaszkodzić takiej pozycji ... Jeżeli zastanawiacie się czasami nad istotą życia, wiarą, duchową stroną jestestwa to serdecznie zapraszam do lektury dzieła Tomasza Dostatniego pt. „ Duchowe Wędrowanie”.

„ Duchowe Wędrowanie” to nic innego jak zbiór osobistych tekstów ojca Tomasza Dostatniego, które zostały zebrane w całość i wydane z okazji 25. rocznicy święceń kapłańskich. Eseje z którymi będziemy mieli do czynienia ukazały się na łamach różnorakich czasopism w latach 2005 – 2015. Całość została podzielona na specyficzne kategorie tematyczne, które skupiają w sobie 39 podrozdziałów. „Wiara i niewiara”, „Mozaika żywych ludzi”, „Sztuka bycia samemu”, „Trampolina do nieba” oprowadzają czytelnika pośród zebranych tutaj, różnorakich i zmuszających do refleksji tekstów.

Żeby żaden z czytelników nie poczuł się pokrzywdzony muszę w tym miejscu wspomnieć, że to typowy zbiór, w którym część pozycji jest lepsza, a część gorsza. Nie oznacza to jednak, że całość nadrabia kilkoma utworami. Wszystko zależy od indywidualnych przemyśleń, punktu widzenia na omawiane sprawy, a także stopnia naszego uduchowienia. To zbiór zarówno dla weteranów gatunku jak i szarego czytelnika, gdyż jak już wspomniałem wyżej wszystko jest uzależnione od naszego „ja”.

Pomimo, że nie szczególnie interesuję się taką tematyką, to wiele z przemyśleń ojca Tomasza utkwiło mi w głowie. Lektura pozwoliła mi na spokojne przemyślenie wielu istotnych kwestii związanych tak naprawdę z osobistym życiem. Nie chodzi tu jedynie o sferę duchową, ale też i o fizyczną, gdyż są one ze sobą bezpośrednio powiązane. Lektura umożliwiła mi zwrócenie uwagi na rzeczy, które do tej pory negowałem, lub ich po prostu nie dostrzegałem. Emocje, istota życia duchowego, wiara, otaczające nas osoby, to kwestie z którymi musimy radzić sobie codziennie, jednak nie zawsze jesteśmy w stanie ujrzeć całości przez pryzmat „fizycznego” życia.

Parę słów pragnę także poświęcić samemu wydaniu tego zbioru, gdyż jest o czym napisać. Po pierwsze szata graficzna prezentuje się bardzo dobrze, jest świetnie stonowana i dobrana do przedstawionej tematyki. Okładka ze skrzydełkami, jakość oprawy, czy też liczne fotografie zawarte w środku to drobne szczegóły, które składają się tak naprawdę na końcową ocenę i wpływają na komfort czytania.

W moim mniemaniu „ Duchowe Wędrowanie” to bardzo interesujący zbiór esejów, który powinien zainteresować wielu czytelników. To pouczająca lektura, która zmusza do refleksji nad wieloma dziedzinami naszego życia. Pomimo widocznej niszy tematycznej potrafi ona skupić na sobie wzrok czytelnika, niezależnie od jego wieku. Naprawdę warto zapoznać się z tym dziełem, aby zmienić coś w sobie samym.

Moja ocena: 7/10
Artius

W tym miejscu pragnę podziękować wydawnictwu Zysk i S-ka za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena