Koszyk 0
Opis:
Dworek w Różanach to rodzinny dom Zosi Boruckiej, która żyje tam szczęśliwie z ojcem, swoją dawną nianią Zuzanną, wśród przyjaciół. Z pasją zajmuje się kwiatowym ogrodem oraz ekologicznymi uprawami. I marzy o założeniu rodziny z Krzysztofem, którego kocha od dawna. Jednak życie bywa przewrotne - rodzina Boruckich traci ukochane Różany. W Krakowie Zosia zaczyna nowe, zupełnie inne życie. Czy zazna jeszcze radości i szczęścia? Spełni marzenia o miłości ... Czy otuchę i wsparcie da jej Krzysztof czy Eryk - przyjaciel, który nie ukrywa, że chciałby być kimś więcej? Romantyczna opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie. O tym, że chcemy kochać i być kochane. O przyjemności, jaką czerpiemy z drobnych rzeczy: zapachu świeżego chleba, smaku konfitury z czereśni, feerii barw różanego ogrodu, spotkań z bliskimi. O radości życia. O szczęściu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Otwarte
  • miękka
Mniej Więcej
  • Bogna Ziembicka
  • 2013
  • 2
  • 414
  • 205
  • 145
  • 978-83-7515-204-3
  • 9788375152043
  • ZAZYA

Recenzje czytelników

Droga do Różan

Ocena:
Autor:
Data:
Zofia Borucka mieszka w Różanach, w starym rodzinnym dworku wraz z ojcem i dawną nianią Zuzanną, która zastępowała jej matkę. Nieopodal mieszka jej przyjaciółka Marianna, którą kocha prawie jak siostrę oraz Eryk okazujący jej zainteresowanie. Zosia na co dzień zajmuje się ogrodem, sadzi piękne kwiaty, krzewy, warzywa i owoce, a później je sprzedaje. Pewnego dnia do Różan przybywa jej dawna miłość, a zarazem stary przyjaciel rodziny. Kobieta ma nadzieję, że Krzysztof chce do niej wrócić ... Jednak przybywa w interesach, jak się później okazuje. Żąda zwrotu pożyczki, jakiej niegdyś udzielił jej ojcu. Rodzina nie ma wystarczającej ilości pieniędzy i jest zmuszana do sprzedania ukochanego dworku. Przeprowadzają się do Krakowa i starają się dostosować do nowego życia. Jak Zosia poradzi sobie w nowej sytuacji? Czy wybaczy Krzysztofowi? A może zbliży się do Eryka?
Bogna Ziembicka urodziła się i mieszka do dziś w Krakowie wraz z mężem kolekcjonującym lampy naftowe i córką. Jest filologiem. Od dzieciństwa marzyła, żeby pisać. Gdy miała pięć lat wygrała w konkursie w zoo, gdzie trzeba było opowiedzieć bajkę. Pisze serię o rodzinie Boruckich i ich dworku w Różanach. Do tej pory ukazały się dwa tomy: „Droga do Różan” i „Wiosna w Różanach”, a we wrześniu ma się ukazać trzecia część.
Na początku nie byłam za bardzo przekonana do tej powieści. Lubię czasem przeczytać jakąś obyczajówkę, żeby odpocząć od wszelkich paranormalni i fantastyki, ale jak robię to zbyt często, to czasem mnie zanudzają. W ostatnim czasie brakowało mi takiej odskoczni od fantastyki, dlatego, kiedy dostałam propozycję przeczytania, jednak zgodziłam się. Na początku nie chciałam się tego podejmować, lecz nieco poczytałam o „Drodze do Różan” i w końcu zauroczyła mnie. Kiedy zaczęłam czytać, okazało się, że był to świetny wybór.
Powieść bardzo wciąga. Obiecywałam sobie, że przeczytam tylko jeden rozdział, ale na tym się nie kończyło. Chciałam do końca poznać historię Zosi, a kiedy dotarłam do zakończenia, czułam niedosyt. Jak dobrze, że drugi tom został już wydany.
Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Każdy z nich zapada w pamięci i każdego udało mi się polubić. Zosia jest po prostu cudowna! Choć czasem naiwna, ma jednak dobre serce i wie, że nie zawsze wszystko musi być idealne. Wspaniale została ukazana jej pasja, czyli ogrodnictwo. To, jak opowiadała o kwiatach, szczególnie o różach, znała różne ciekawostki, a nawet wiersze o nich. Mariannę także uwielbiam. To wspaniała przyjaciółka o jakiej marzy zapewne niejedna kobieta. Potrafi wysłuchać i doradzić, a kiedy trzeba, jest szczera do bólu. Zachowanie Krzysztofa momentami mnie irytowało, ale i tak zdobył moją sympatię. Często nie myślał o uczuciach innych ludzi, tylko o własnych korzyściach, jednak potrafił być troskliwy i opiekuńczy. Eryk to także świetny facet.
Bardzo lubiłam rozdziały poświęcone pani Zuzannie, a raczej jej przeszłości. Były to jedne z najciekawszych momentów w książce, ale także te najbardziej wzruszające. Ta kobieta wiele w życiu przeszła, ale potrafi iść na przód. Jest bardzo mądra, dzięki swoim doświadczeniom mogła lepiej zrozumieć innych ludzi. Jej przyjaźń z Carlą była piękna.
Trzeba także wspomnieć o wspaniałej oprawie graficznej. Okładka jest cudowna, taka ciepła i miła dla oka. Do tego w środku co jakiś czas pojawiały się rysunki różnych kwiatów, które pojawiały się w powieści. Świetny zabieg.
Pani Bogna Ziembicka posługuje się bardzo przyjemnym i bogatym językiem. Tak łatwo było sobie wyobrazić dworek w Różanach, czy piękne krajobrazy górskie. To także dzięki jej stylowi tak wspaniale czytało się tę książkę.
„Droga do Różan” to ciepła i przede wszystkim bardzo przyjemna w odbiorze lektura. Można na chwilę oderwać się od swojego życia i poznać historię rodziny Boruckich. A na ostatnich stronach zostały podane przepisy między innymi na nalewkę ze śliwek i różne rodzaje spaghetti. Uważam, że książka spodoba się większości kobiet. Gorąco polecam.
Moja ocena: 8/10
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Droga do Różan

Ocena:
Autor:
Data:
"Droga do Różan" miała swoją premierę w marcu zeszłego roku. Jakoś szczególnie nie przykuła wtedy mojej uwagi. Okładka sugerowała ckliwy i banalny romans.
Jakże wielkie było moje zdziwienie gdy książka zaczęła zbierać pozytywne recenzje. Pomyślałam wtedy, że tak wielu czytelników nie może się mylić.
Kiedy nadarzyła się okazja poznać "Drogę do Różan" osobiście, nie zastanawiałam się ani minuty ...
Mój egzemplarz to drugie wydanie książki wzbogacone o wyjątkowe przepisy kulinarne jednej z bohaterek powieści.
Nowa okładka "Drogi do Różan" o wiele bardziej przypadła mi do gustu. Moim zdaniem jest bardziej wyszukana i stylowa.
Przyszedł czas aby skonfrontować swoje wyobrażenia o książce z wrażeniami z lektury.

"Droga do Różan" to historia trzydziestoletniej Zosi Boruckiej. Kobieta uwielbia pracę w ogrodzie. Opieka i hodowla kwiatów, warzyw, krzewów, drzew to sens i pasja jej życia. W jej rękach rozwijają i rozkwitają najpiękniejsze gatunki roślin. Ta pasja zaowocowała i stała się sposobem na zarobkowanie. Choć praca ta nie przynosi fortuny, to daje wytchnienie i satysfakcję.
Drugą wielką miłością Zosi jest rodzina- ojciec i leciwa niania oraz rodzinny dom- dworek w Różanach posiadający bogatą historię i własnego ducha pilnującego przyzwoitego i moralnego zachowania :)
Jednak to wszystko nie wystarcza Zosi. Kobieta pragnie spełnienia w miłości. Od lat jest zakochana w Krzysztofie. Mężczyzna wykorzystuje słabość Zosi, upaja się jej uczuciem ale nic nie daje w zamian. Co więcej przez niego rodzina Boruckich traci dworek i musi od nowa budować swoje życie.
Jak Zosia przyjmie tę stratę? Czy zmieni swoje uczucia względem Krzysztofa? Jak w nowej sytuacji odnajdzie się rodzina Boruckich?

Bogna Ziembicka bez zadęcia i sztucznego efekciarstwa ukazała kawałek z życia młodej, romantycznej i bardzo ambitnej kobiety. Zosi nie sposób nie polubić i nie kibicować jej na życiowych zakrętach losu. Jej pasja budzi podziw i cichą zazdrość, sama chciałabym mieć tak piękny ogród upajający kolorami i zapachami. Jego opisy są tak sugestywne, że wydawał się na wyciągniecie ręki.
Niestety życie nie składa się z samych przyjemności. Zosia również poznała siłę trudnych, przejmujących i dołujących doświadczeń. Strata domu, bezpieczeństwa, odrzucenie, zdrada to tylko początek.
Dzięki temu Zosia jest bardzo autentyczną i naturalną postacią. Nie ma w niej żadnej sztuczności, jak kocha to na zabój, jak cierpi to wraz ze łkaniem, przeraźliwą rozpaczą i utratą zmysłów. Jej życie, dla niektórych może okazać się lustrzanym odbiciem własnej rzeczywistości, zrozumieniem swoich błędów oraz odkryciem ułudy ukochanego i niespełnionej miłości.

Ale nie tylko za portret Zosi muszę pochwalić Bognę Ziembicką. Wszyscy bohaterowie książki są barwni, z charakterem, z pieprzykiem. Każda sylwetka jest drobiazgowo przemyślana i dopracowana. Każda z nich ma określoną rolę do odegrania a pojawienie się jej na kartach książki nie jest przypadkowe. Postacie są dobrani na podstawie kontrastu bądź dopełnienia, są od siebie zależne i jednocześnie całkiem odrębne, a ich życiorysy mogłyby posłużyć na karty niejednej powieści.

Akcja powieści rozgrywa się współcześnie w Krakowie i okolicach. Krakusi być może odnajdą w "Drodze do Różan" tak dobrze znane swoje własne ciche zakątki, polanki. Być może rozpoznają występujące w książce knajpki czy restauracyjki. Dla pozostałych czytelników poznawane miejsca będą pełne czaru, tajemnicy, oazą spokoju.

W tę współczesną historię krakowskiego Kopciuszka autorka wplata wątki z pięknej acz trudnej dla nas Polaków historii. Oczami Zuzanny obserwujemy czasy przedwojenne: romantyczne bale, angielskie pensje czy też ciężkie wojenne losy. Dzięki Zuzannie poznajemy także delikatną naturę miłości, wieloletnie starania o rękę, dawne obyczaje... Dzięki temu powieść nabiera subtelności, wyrafinowania i stylu.

"Droga do Różan" oczarowała mnie również opisem nierozerwalnych więzi rodzinnych, siłą przyjaźni i kultywowaniem wspólnych posiłków. W dzisiejszych czasach kiedy rozmowa często zastępowana jest telewizją, komputerem czy internetem, a posiłki spożywamy w pośpiechu, na stojąco, w drodze, takie spojrzenie na świat jest dla mnie wartością nadrzędną. Warto ludziom przypominać, co w życiu jest najważniejsze, jak prawidłowo ustalić hierarchię wartości. Zosia nie byłaby taką sympatyczną kobietą gdyby nie wsparcie i pomoc rodziny czy przyjaciół. To oni budują jej poczucie własnej wartości, umacniają ją w wierze, nie szczędzą konstruktywnej krytyki i kochają bez względu na wszystko.

"Droga do Różan" jest pełna smaków, zapachów i uczuć, które sprawiają że apetyt rośnie w miarę czytania. Trudno ją sobie dawkować i nie rozpływać się w jej słowach. Trzeba ją czytać bez względu na czas i miejsce :) Polecam wszystkim, którzy lubią ciepłe rodzinne opowieści, historie o trudnej i wymagającej miłości, o przyjaźni, o poznawaniu własnych potrzeb, o odnajdywaniu własnego ja, o naszej tożsamości, o korzeniach z których wyrastamy...

http://aleksandrowemysli.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.