Koszyk 0
Opis:
Tom 3 trylogii Dotknięcie Ciebie Od obietnicy do przekroczenia granic i spełnienia Dwudziestoośmioletni Matt Sky ma olbrzymi spadek, cztery bestsellerynapisane pod pseudonimem M. Pierce i piękną Hannah. Ichnamiętny, szalony związek trwa. Ale obsesje Matt a ciągle wystawiająich miłość na próbę…Hannah chce małżeństwa i gotowa jest przekroczyć wszelkie bariery,by spełnić fantazje Matt a ... Ciągle jednak nie wie, czy jego pragnieniasą prawdą, czy tylko grą. Plątaniną fałszywych tropów, pozorów i zatartychśladów, które tworzy. Będzie musiała odkryć w przeszłościMatt a to, czego on tak bardzo się boi. Co sprawia, że niszczy i siebie,i innych… Dotknięcie Dnia to ostatnia powieść w prowokacyjnej erotycznej trylogiiDotknięcie Ciebie. Autor jest równie tajemniczy jak jej bohater.I tak jak on ukrywa się pod tym samym pseudonimem: M. PIERCE. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • M. Pierce
  • 2015
  • 320
  • 130
  • 205
  • *, 9788324155385
  • 9788324155385
  • ZCWIW

Recenzje czytelników

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ocena:
Autor:
Data:
„[…] żal oznacza brak uczuć. Kiedy nadchodzi, spodziewamy się przeszywającego bólu lub długotrwałego, piekącego smutku. Potem dowiadujemy się, że żal to pustka. Nawet łzy byłyby lepsze. To nie jest uczucie, które cię ogarnia; żal to strata w czystej postaci.”

„Dotknięcie Ciebie”, czyli erotyczna trylogia autora skrywającego się pod pseudonimem M. Pierce, jak dotąd skutecznie mnie zaskakiwała. To jedna z tych historii, które lubią rozwijać skrzydła i urzekać dopiero po pewnym czasie ... Po przeciętnym wstępie, który zasiał we mnie ziarno wątpliwości, nastąpił moment wypełniający wszystkie braki. Z wielkim znakiem zapytania sięgnęłam więc po ostatni tom serii – „Dotknięcie Dnia”, by poznać finał i zakończyć swoją przygodę u boku Matta i Hannah. Co tym razem przygotował dla nich autor? Na jak wiele prób wystawił ich związek? Czy trzecia część serii została zwieńczona wyczekiwanym happy endem?

Była próba upozorowania śmierci, chwile rozłąki, tęsknoty, ale także czas pokus szykowanych przez los. Teraz, kiedy wszystkie problemy nikną powinien pojawić się ślub. Przecież historie o dozgonnej miłości zawsze kończą się przed ołtarzem. Nie tym razem, bo plany Hannah i Matta wydają się różnić. I chociaż cały świat usłyszał o oświadczynach, na palcu kobiety nadal nie pojawił się pierścionek. Aczkolwiek to nie jedyna przeszkoda. Bo nagle, niczym grom z jasnego nieba, te masowo zaczynają spadać pod nogi bohaterów. Najgorsze okazują się tajemnice. Kiedy obie strony mają coś do ukrycia, podtrzymywana na kłamstwie relacja może runąć nie pozostawiając już możliwości odbudowy. Co wtedy, kiedy w grę wchodzi jednak autentyczna miłość?

Hannah przekonuje się o tym, że jej ukochany lubi nosić maski. Choć zapoznała się już prawie z każdą z nich, jedna wciąż pozostaje dla niej zagadką. Matt skrywa w sobie demony. Nie są nimi złe duchy przeszłości, a teraźniejsze pragnienia dalece wykraczające poza krąg przyzwoitości. Czy kiedy prawda wyjdzie na jaw kobieta będzie w stanie ją zaakceptować? Czy jej mroczny mężczyzna będzie tego wart? A co, jeżeli Hannah okaże się dla niego zabawką – narzędziem zaspokajania dziwnych upodobań i żądz?

Czy dla związku może być coś gorszego aniżeli brak szczerości i sprzeczne cele? Przecież na dłuższą metę taki układ na pewno legnie w gruzach. Pragnienie ślubu i jego odwlekanie, potrzeba posiadania dziecka i unikanie zajścia w ciążę, chęć publikacji książki i powstrzymywanie tegoż procesu – w takiej sytuacji kompromis wydaje się praktycznie niemożliwy. Bohaterowie powieści mierzą się z dzieloną u swojego boku codziennością, wnosząc w nią niebanalną przeszłość i nawyki, bez których nie byliby sobą. Ekshibicjonizm, upokorzenie, kara… Odkrywając bezwstydność Matta kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że znalazła się w trudnej sytuacji, z którą będzie musiała stanąć oko w oko. Dylematy, obawy, ale i chęć podarowania sobie kolejnej szansy – w tym związku sekrety nie wychodzą na wierzch tylko z jednej strony. Otóż w ręce Matta wpada list, w którym ktoś wyraźnie opisuje mu coś, co na pewno pogrąży Hannah.

Bohaterowie powieści M. Pierce to nieszablonowe osobowości, których charakterystyka okazuje się niezwykle trudna. Chociaż na pierwszy rzut oka Matt jawi się jako bezuczuciowy seksoholik, potrafi rozczulić i pokazać niezakłamaną i pełną troski twarz, w którą aż trudno uwierzyć. Mało tego, mężczyzna otwiera jedną z najczulszych szuflad serca obnażając się ze wspomnień dzieciństwa i tych lat, w których powinna królować bezpieczna beztroska. Z kolei Hannah, wrażliwa i pragnąca tego, czego chciałaby każda dziewczyna, potrafi pokazać pazury i zadziałać wbrew kobiecej naturze. W ich przypadku także ciężko mówić o widocznej metamorfozie, która następuje etapami idąc prosto w stronę sukcesu. Tutaj pojawiają się wzloty i upadki, bo szukając złotego środka nikt nie chce nikogo na siłę zmieniać.

Seria „Dotkniecie Ciebie” to erotyki, przy czym ów gatunek powieści powinien być wypisywany grubą, wielką czcionką. Chociaż autor poczęstował czytelników także akcją wykraczającą poza sferę seksualną, książki obfitują w fizyczne zbliżenia bohaterów nie skąpiąc szczegółów i raczej stroniąc od subtelności. Trzecia część serii to w wielu momentach czysta perwersja. Powieść prowokuje, szokuje i często pozostawia romantyzm w tyle, a jednak dotyczy prawdziwej miłości. Ot ciekawe połączenie! Postaci, w których M. Pierce tchnął życie przekraczają wiele granic, a ostatni tom trylogii jest tego kwintesencją.

„Dotknięcie Ciebie” to z pewnością seria dla odważnych. Romantyczki i marzycielki raczej nie znajdą tutaj rozrywki, w przeciwieństwie do fanek hardcorowych, literackich uderzeń. Trylogia jest ciekawa, ostatnia część także, chociaż momentami i ja czułam się nieswojo wkraczając jakby zbyt daleko w nieco skrzywiony obraz fizycznych zbliżeń. Wyraziści bohaterowie na pewno na jakiś czas pozostaną w mojej pamięci, tak samo jak cała seria, którą w zestawieniu ryzykownych i kontrowersyjnych erotyków postawiłabym w pierwszej trójce. Szukacie zadziornych, literackich tonów, nieprzesłodzonego wiecznymi wyznaniami związku i pikantnie ostrych scen? Sięgnijcie po twórczość M. Pierce.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

taka, taka, jakaś...

Ocena:
Autor:
Data:
Czytałam, bo nie zostawiam i czytam do końca, ale ciężko było. Jakoś mnie nie porwała ta część...
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena