Koszyk 0
Opis:
Perłowy naszyjnik, który odmieni życie każdej, która go założy Nadal pamiętam chłód pereł, które dotykały mojej nagiej szyi, gdy pan Fitzroy je zapiął. Pamiętam też ich ciężar. Były dla mnie o wiele za długie. Ale jakże mnie hipnotyzowały. Sophia Beaumont-Brown to dziewczyna z socjety, o której gazety piszą głównie z negatywnych powodów. Jest singielką zmieniającą facetów jak rękawiczki i nie rozmawia z rodziną. Tylko jej babcia Tilly Beaumont nadal w nią wierzy ... Ze szpitalnego łóżka Tilly wysyła Sophii listy, w których opowiada o swoim życiu: o czasach wojny w Anglii, rodzinnych sekretach i najpiękniejszej rzeczy, jaką kiedykolwiek posiadała - naszyjniku z nadzwyczajnych pereł. Jeśli Sophia wysłucha babci pozna sekretną historię pokoleń wspaniałych kobiet, poławiaczek pereł w Japonii i dam z towarzystwa w przedwojennej Anglii, dowie się, że naszyjnik zmienił życie każdej, która go nosiła. Na czym polega problem Nie wiadomo, gdzie się znajduje. Sophia musi podjąć decyzję, czy jest gotowa wyruszyć na poszukiwanie naszyjnika, który może odmienić jej życie. Ile poświęci, aby go zdobyć Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Katie Agnew
  • 2017
  • 472
  • 203
  • 133
  • 978838015-336-3
  • 9788380153363
  • ZDI9A

Recenzje czytelników

Doskonała pomyłka? Nie!

Ocena:
Data:
„Życie bywa niekiedy bardzo dziwne. Okazuje się, że o wszystkim i tak decyduje los.”*
Rodzinne niesnaski i tajemnice. Prawdziwe syreny. Trudne wybory i błędy przeszłości. Niesamowite i silne kobiety. Teraźniejszość, która nie jest taka, jak widziano ją w marzeniach. Pomyłki, które są odpowiedzią na wszystko. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce autorstwa Katie Agnew pod tytułem „Doskonała pomyłka”.
Pozycja, o której dzisiaj opowiem, mocno mnie zaintrygowała. Tajemniczym tytułem ... piękną okładką, ale przede wszystkim treścią, która zwiastowała coś niesamowitego, ze sporą dozą niespodziewanych wydarzeń. Zanim jednak przejdziemy do moich wrażeń z lektury „Doskonałej pomyłki” przyjrzyjmy się nieco samej książce.
Sophia jest wnuczką znanej niegdyś aktorki Tilli Beaumont. Sophia niestety nie osiągnęła w swoim życiu takiego sukcesu jak jej babcia. Bez perspektyw, bez własnego mieszkania, odrzucona przez rodzinę. Pewnego jednak dnia zaczyna dostawać listy od swojej babci, postanawia udać się do niej i dowiedzieć nieco więcej. Tilly bardzo pragnie przed swoją śmiercią zobaczyć raz jeszcze swoje perły, które otrzymała na osiemnaste urodziny od ukochanego ojca. Gdzie zniknęły? Jaka niesamowita historia kryje się za nimi? Tego oczywiście dowiecie się z „Doskonałej pomyłki”.
Nie będę tego dłużej przed Wami ukrywać, książka autorstwa Katie Agnew wciągnęła mnie bez reszty. „Doskonała pomyłka” miała to wszystko, co ja doceniam w powieściach. Niebanalnych i różnorodnych bohaterów, wątki z przeszłości, które idealnie uzupełniają wydarzenia teraźniejsze i wartką akcje, która nie pozwala oderwać się od lektury. Choć główna bohaterka mocno mnie drażniła i miałam ochotę wstrząsnąć ją, żeby się ogarnęła, to jednak muszę powiedzieć, że gdyby była inna książka byłaby mdła i bez polotu. Najbardziej zafascynowały mnie opisy „łowienia” pereł z dna oceanu przez japońskie amy, w moich oczach niemalże stanęły łzy, kiedy czytałam te fragmenty.
Napomknęłam już, że nie polubiłam się z Sophią, pozostali bohaterowie także nie wzbudzili mojej sympatii, w każdym mi coś nie pasowało, co jednak nie odbija się na odbiorze przez mnie książki. Fakt, iż bohaterowie byli tacy sprawia, że fabuła książki jest niepowtarzalna i niezwykle wciągająca. Czas w trakcie czytania „Doskonałej pomyłki” niemal zwalnia do zera. Nie sposób oderwać się od lektury, a finał powieści potrafi zaskoczyć. W pewnym momencie domyśliłam się jednak, jak mogły potoczyć się losy pereł, ale mimo to autorka sprawiła, że odrobinę się zdziwiłam.
Nie mogłabym być sobą, żeby nie powiedzieć nie co słów na temat tej cudownej minimalistycznej okładki, która zachęca do sięgnięcia po to co znajduje się w środku. Choć książka wydaje się być kierowana do kobiet (okładka w pudrowym różu, może odstraszyć niejednego mężczyznę) to wcale nie znaczy, iż mężczyźni nie znajdą czegoś dla siebie. „Doskonała pomyłka” to książka o sile marzeń, dążeniu do swoich celów, ale przede wszystkim o tym, że kobiece więzi są potężniejsze, niż mogłoby się wydawać. Ta książka wprowadza w nas różne odmienne od siebie społeczeństwa. Poznajemy w niej losy brytyjskiej przedwojennej arystokracji, życie japońskich poławiaczek pereł, a także współczesnego społeczeństwa.
Cóż mogę więcej powiedzieć Katie Agnew napisała książkę, która porusza i wciąga od pierwszego zdania i trzyma w napięciu niemalże do końca. To powieść na którą warto poświęcić swój czas, bowiem każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. „Doskonała pomyłka” na długo pozostanie w mojej pamięci.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
* „Doskonała pomyłka” str.333
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam!

Ocena:
Autor:
Data:
Pochodząca z arystokratycznej brytyjskiej rodziny Sophia Beaumont-Brown, mimo trzydziestu lat na karku, ciągle prowadzi studencki tryb życia - alkohol, imprezy, kluby i nowi mężczyźni to jej chleb powszedni. Zmęczeni jej zachowaniem rodzice zerwali z nią kontakt, jest więc zdana tylko na siebie i wiernego przyjaciela, Hugona. Nic nie zwiastuje zmiany jej trybu życia, aż do czasu, kiedy zaczyna otrzymywać listy od umierającej babci, słynnej aktorki Tilly Beaumont ... Listy te zawierają nie tylko próby odnowienia kontaktu z wnuczką, ale i wspomnienia Tilly z dzieciństwa, z czasów wojny i późniejszych lat, w tym z jej osiemnastych urodzin, na które otrzymała od ojca wyjątkowy naszyjnik z pereł. Sophia otrzymuje od babci prawie niemożliwą misję - ma odnaleźć ów naszyjnik, zaginiony przed laty. Poszukiwania nie tylko dają dziewczynie cel, którego tak brakowało w jej życiu, ale i przybliżają ją do odkrycia prawdziwej historii jej rodziny.

Równolegle z wątkiem Sophie i Tilly poznajemy losy Dominica McGuire - nowojorskiego filmowca dokumentalisty, a także pochodzącej z Japonii wiekowej bizneswoman - Aiko Watanabe. Chociaż z pozoru nic nie łączy tych kilku postaci, autorka stopniowo ujawnia kolejne fakty na ich temat, aż ich historie zaczynają się zazębiać. Czytanie tej powieści przypomina obserwowanie krosna, na którym kilka biegnących równolegle nitek łączy się w jednym punkcie, tworząc piękną, wzorzystą tkaninę.

Chociaż zazwyczaj nie przepadam za bohaterkami w stylu Sophii - imprezowiczkami, niestroniącymi od wszelakich używek i zmieniającymi facetów jak rękawiczki, to jednak było w niej coś innego, co nie pozwalało jej nie polubić. Wydaje mi się, że to kwestia tego, że w całym tym zachowaniu Sophia nie była zepsuta, przypominała raczej zagubione dziecko, które, pozbawione rodzinnego ciepła, nie zdążyło dorosnąć. Chociaż nie popierałam niektórych jej wyborów, to jednak ostatecznie bardzo ją polubiłam.

Najbardziej jednak przypadła mi do gustu postać Aiko i rozdziały z jej perspektywy, zawierające historię jej matki, nieustraszonej poławiaczki pereł, a także wspomnienia Aiko z życia w powojennej Japonii, okupowanej przez Amerykanów. Jest to też bohaterka, która zrobiła na mnie największe wrażenie swoją dojrzałością, sprytem, wytrwałością i siłą charakteru. Gdyby Katie Agnew napisała osobną książkę o losach pani Watanabe, kupiłabym ją bez wahania.

“Doskonała pomyłka” jest niezwykle wciągającą powieścią, na którą warto zarezerwować sobie cały wieczór, bo po prostu nie będziecie chcieli się od niej oderwać. Autorka zabiera nas w podróż poprzez czas i przestrzeń, kursując między Anglią, Japonią i Nowym Jorkiem, z każdym rozdziałem pogłębiając opowiadaną historię i dodając kolejne elementy układanki przez liczne retrospekcje.

Podczas gdy oryginalny tytuł tej powieści brzmi “The Inheritance” - “dziedzictwo”, polski tytuł jest o wiele mniej oczywisty i prawie do końca książki nie jest jasne, czemu wydawca zdecydował się na taką zmianę. Kiedy jednak wszystko się wyjaśnia, tytuł “Doskonała pomyłka” nabiera sensu i zmianę oceniam zdecydowanie na plus.

Mój jedyny zarzut w stosunku do tej książki, to zbyt szybko rozwinięty wątek miłosny. W pewnym sensie było to wymuszone przez resztę fabuły, ale jednak nie spodobało mi się, że Sophia, mimo zmiany wewnętrznej, zachowała się znowu jak gorsza wersja siebie.

Zdecydowanie polecam “Doskonałą pomyłkę” wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych z historią w tle. Dajcie się wciągnąć razem z Sophią w wir poszukiwań, wstrzymajcie oddech i zanurkujcie głęboko w tę opowieść, aż odnajdziecie w ciemnych wodach błyszczące niczym perła szczęśliwe zakończenie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena