Koszyk 0
Opis:
Dwie kobiety, dwa różne światy: jedna – pragmatyczna i pełna sprzeczności, druga – delikatna, wrażliwa na los innych. A jednak… jest coś, co je połączyło. Jaką rolę odegra w tym Dom Złudzeń? Jedno jest pewne – to miejsce, wobec którego żadna z nich nie może przejść obojętnie. Dla Igi to powrót do ukochanych korzeni, dla Zosi – odkrywanie siebie na nowo.  ... Obie czeka największe w życiu wyzwanie: rzucenie rękawicy losowi i znalezienie swojego przeznaczenia. Której uda się to zrobić lepiej? Czy w tej pogoni za marzeniami dotrą do tego samego celu? Tak właśnie wygląda nasza rzeczywistość, niekiedy jesteśmy radośni, innym razem ocieramy łzę, chce nam się krzyczeć i tupać, zachowywać mało elegancko i dostojnie. Napotykamy na swojej drodze problemy, ale i odnosimy niebywałe sukcesy. I o tym jest ta niezwykła historia.Anna Grzyb Piękna powieść. Prawdziwa aż do bólu. O niespełnionych marzeniach, tęsknotach za czymś realnym; marzeniach, które przybierają formę obrotowego krzesła. A sam Dom Złudzeń po lekturze wyda się Czytelnikom Domem Nadziei i Kobiet. W czym tkwi jego sekret? Przekonajcie się sami.Agnieszka Krizel. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Replika
  • miękka
Mniej Więcej
  • Iwona J. Walczak
  • 2015
  • 1
  • 352
  • 200
  • 130
  • 978837674-440-7
  • 9788376744407
  • ZCQV5

Recenzje czytelników

Przedpremierowa recenzja "Domu Złudzeń. Zosi" Iwony J. Walczak.

Ocena:
Autor:
Data:
Po raz drugi wybrałam się do Złotniczek. Tym razem, by towarzyszyć Zosi Kulińskiej i dzielnie trzymać kciuki za jej sukces życiowy i zawodowy. Tej samej, której Iga nawrzucała tuż przed wyjazdem do Stanów. Zosia jest zupełnie inna niż Iga. W czasie, kiedy Iga szukała swojej ścieżki za Oceanem, Zosia postawiła sobie za cel, by Dom Złudzeń odrzucił iluzje i wybrał drogi nadziei połączonych z realnym szczęściem, radością i dobrem, jakie od niej bije ...
Zapraszam na całą recenzję:
http://nietypowerecenzje.blox.pl/2015/07/Przedpremierowa-recenzja-Domu-Zludzen-Zosi-Iwony.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Prawdziwe życie w Domu złudzeń

Ocena:
Autor:
Data:
Zosia Kulińska to zupełna altruistka, która idzie przez życie pomagając innym i nie chcąc w zamian nic. Od dzieciństwa biegła w językach, robi z tego użytek nie tylko zawodowo, ale także zupełnie charytatywnie. Dodatkowo nie wyobraża sobie życia bez fundacji – najpierw pomagała bezdomnym, teraz chce uszczęśliwić dzieci, które nie odkryły jeszcze swojego potencjału. Czy w naszych czasach altruizm ma swoje miejsce, czy też jest skrzętnie wykorzystywany przez tych ... którzy nie umieją z siebie nic dać światu zewnętrznemu? Iga mieszkając w Teksasie stara się odłożyć wystarczająco środków, by wrócić do Polski, choć jest to rzecz, której jednocześnie się boi i pragnie. Czy uda jej się wrócić i w Złotniczkach będzie dla niej miejsce?

W „Domu złudzeń” nie ma zwyczajowego podziału na rozdziały, mamy raczej zachowany pewien ciąg fabularny, w którym są przeplatane losy Igi i Zosi, jak również przeszłość wspominana przez Zosię. Dzięki datom Czytelnik nie jest w stanie się pogubić i łatwo łączy ze sobą poszczególne fakty spajając historię w logiczną całość.

O ile w pierwszym tomie tego cyklu mieliśmy do czynienia z pewną siebie i zarozumiałą Igą, którą życie nauczyło pokory i skromności, o tyle w drugim tomie mamy Zosię, ucieleśnienie właśnie tej pokory i skromności. Jaką lekcję życia będzie musiała przejść nasza główna bohaterka? Czy uda się jej wcielić w życie plan domu utalentowanych dzieci i jak poradzi sobie z nowym miejscem, w którym mieszka tak wiele historii i wspomnień? Portret Zosi jest całkowitym przeciwieństwem Igi, choć łączy je Dom Złudzeń, to jednak zdaje się on je także dzielić. Czy będą w stanie wyjść ponad to i będą mogły na sobie polegać? Czy Zosia będzie w stanie zaufać jakiemuś mężczyźnie? Wstąpcie do Złotniczek, aby poznać życie naszych bohaterów.

Iwona J. Walczak to uosobienie ciepła i towarzyskości, co idealnie odzwierciedla w swoich książkach – zarówno „Dom złudzeń” jak i jej wcześniejsze książki zostały pozytywnie przyjęte i zyskała wielu fanów wśród polskich Czytelników. Przepiękne okładki tylko potęgują wrażenie beztroskiego życia na wsi, które, jak wiadomo, wcale sielskie być nie musi. „Dom złudzeń” został napisany nastrojowym językiem, z ogromną ilością opisów przyrody i emocji targających bohaterami, dzięki czemu czyta się go jak dobry scenariusz filmowy. Można niemal poczuć dotyk kwiatów sadzonych przez Zosię i miękkość futra małego Mohito. Ta powieść z pewnością dostarczy Wam wielu emocji przy jednoczesnym zapewnieniu umysłowej harmonii, o którą tak czasem ciężko.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.