Koszyk 0
Opis:
Timor Wschodni od XVI wieku był portugalską kolonią. Kiedy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Portugalczycy opuścili wyspę, wkroczyły na nią indonezyjskie wojska. Okupowały ją przez ponad dwadzieścia lat; w tym czasie śmierć poniosło około dwustu tysięcy mieszkańców. Choć od kilkunastu lat Timor Wschodni jest niepodległy, sytuacja wewnętrzna jest wciąż niestabilna, a przemoc i ubóstwo dotykają większość jego mieszkańców ... Mateusz Janiszewski pracował w Timorze Wschodnim jako lekarz wolontariusz. Owocem jego pobytu na wyspie jest Dom nad rzeką Loes, książka tajemnicza i pełna niepokoju. Timor w jego oczach to kraj, który mimo niedawno odzyskanej niepodległości wciąż pozostaje zniewolony – z proindonezyjskimi politykami walczy słaba opozycja, stacjonujące na wyspie wojska ONZ nie umieją zapobiec częstym zamieszkom, a europejskie organizacje humanitarne dbają głównie o własne interesy. Prawdziwy Timor można zobaczyć dopiero, gdy spojrzy się komuś w oczy, w klinice, opatrując rany uczestników walk ulicznych, obserwując skomplikowane relacje międzyludzkie, przyglądając się starym, animistycznym rytuałom odprawianym nad chorymi. Bo Timor to nie tylko kraj pełen przemocy i cierpienia. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Czarne
  • twarda
Mniej Więcej
  • Mateusz Janiszewski
  • 2014
  • 1
  • 160
  • 200
  • 130
  • Reportaż
  • 978-83-7536-701-0
  • 9788375367010
  • ZBDE6

Recenzje czytelników

I w tej ciszy tak ucha natężam ciekawie, jakobym słyszał głos z Timoru

Ocena:
Autor:
Data:
Ciężko czyta się takie książki, które z każdą stroną uświadamiają nam skalę naszej ignorancji. Tragedia Timoru – jest tragedią ciszy. Ciszy podtrzymywanej przez niechęć mediów do wysiłku, reportażu, pełnienia swojej podstawowej funkcji czyli dostarczania informacji. Zastanawiam się jak określić styl autora i najlepsze co przychodzi mi do głowy to żal nostalgii. Szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam!

Ocena:
Autor:
Data:
Zawsze kiedy sięgam po tego typu książki dociera do mnie, jak mało wiem o tym świecie. Nie inaczej było tym razem.
Timor Wschodni, państwo na wyspie Timor, leżącej na północ od Australii. Jedno z najbiedniejszych państw na świecie. Lata okupacji sprawiły, że w Timorze ciężko się żyje do dziś, mimo, iż od kilkunastu lat jest niepodległy. Rząd ciągle skłania się ku byłym okupantom, ONZ i organizacje humanitarne nie bardzo sobie radzą z niesieniem pomocy ... I w to właśnie miejsce trafia Mateusz Janiszewski, człowiek orkiestra. Zajmuje się chirurgią urazową, pisaniem, tłumaczeniem, bieganiem, nurkowaniem, podróżami i tak dalej. Na Timor trafił jako wolontariusz i dzięki temu powstała ta książka.

Autorowi świetnie udało się przedstawić życie na wyspie. I nie chodzi tu tylko o całe zło i niesprawiedliwość, które spotykają mieszkańców. Chodzi o ludzi, patrzymy na nich oczami autora i czasem aż ciężko uwierzyć w to, co widzimy. Czasem serce się kraje, czasem podnosi ciśnienie. To takie miejsce, gdzie człowieka spotyka niewiele radości. Gdzieś po drodze rodzi się też ogromny podziw dla autora i innych wolontariuszy którzy mają odwagę zostawić swój cywilizowany, naszpikowany technologią i nowinkami medycznymi świat i wyruszyć nieść pomoc tam, gdzie nadal choroby leczy się modłami, zamiast pójść do lekarza.

Nie jest to łatwa książka, ale bez wątpienia warto po nią sięgnąć. Dla poszerzenia horyzontów lub choćby dla chwili refleksji. A wierzcie mi, że do refleksji autor skłania niemal na każdej stronie. Ukazuje nam kraj, gdzie do wywołania zamieszek wystarczy sekunda, jeśli będzie trzeba. Uświadamia nam, co to przemysł humanitarny (nie mylić z pomocą humanitarną). Ale pokazuje też niesamowitych ludzi, takich jak Dan Murphy, którzy są zainteresowani tylko i wyłącznie niesieniem pomocy i są w stanie naprawdę się poświęcać, żeby zrealizować cel.

To jedna z tych książek, które po prostu trzeba przeczytać. Mała, niepozorna, z sielskim obrazkiem na okładce. A tak wiele ze sobą niesie!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.