Koszyk 0
Opis:
"Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi" to osobista relacja z wyprawy "na koniec ziemi". W podróż na Jamał wybrała się Magdalena Skopek, doktor fizyki, pasjonatka fotografii. Dotarła tam do Nieńców - oddalonego od cywilizacji, koczowniczego ludu trudniącego się polowaniem i hodowlą reniferów. Jako przybyszka, która otrzymała nienieckie imię Mjagnie, przez 2 miesiące żyła i przemieszczała się z rodziną Akatteto. Powoziła zaprzęgiem reniferów, wyprawiała skóry, robiła nici ze ścięgien ... jadła surowe mięso i ryby, spała w legowisku w czumie, gotowała, odwiedzała święte miejsca. Jej życie w północnosyberyjskiej tundrze okazało się surową i fascynującą przygodą, z której przywiozła debiutancką książkę i zdjęcia - obrazy zupełnie nieznanego świata i ludzi żyjących w zgodzie z rytmem przyrody. "Wierzę, że Nieńcy zgodziliby się ze wszystkim, co napisałam. Ogromnie szanuję otwartość, tolerancję i serdeczność, z jakimi mnie przyjęli do swoich rodzin i domów. Mam również głęboką nadzieję, że w świecie, w którym wystarczy wsiąść do samolotu, żeby dostać się w niemal dowolne miejsce na kuli ziemskiej uszanuje je również czytelnik tej książki. Zwyczaje i życie tundrowników starałam się opisać najlepiej, jak umiałam" Magdalena Skopek. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Magdalena Skopek
  • 2012
  • 376
  • 205
  • 145
  • 978-83-01-17098-1
  • 9788301170981
  • ZANW7

Recenzje czytelników

Dobra krew

Ocena:
Autor:
Data:
Lubię poznawać zagubione, zapomniane, niedoceniane miejsca i ludzi. Interesuje mnie historia, kultura i zwyczaje niedotkniętych cywilizacją plemion. Z chęcią wybrałabym się w podróż w zupełnie odmiennym kierunku niż w te, rozreklamowane i oblegane kurorty. Niestety z braku funduszy, muszę zadowolić się reportażami i relacjami podróżników, śmiałków, którym udało się dotrzeć, tam gdzie wzrok i słuch nie sięga.

Razem z Magdaleną Skopek zapraszam w podróż w głąb Rosji, na koniec świata, na Jamał ... Tam poznasz niesamowite plemię, Nieńców dawniej zwanymi Samojedami. Żyjących w tundrze, w bardzo trudnych, spartańskich wręcz warunkach ale z zachowaniem tradycji, rytuałów otoczonych tabu.
Pierwsza podróż Magdaleny Skopek na Jamał, przypadkowe spotkanie z członkiem plemienia Nieńców, zaowocował marzeniem. Ci ludzie tak zafascynowali autorkę, że postanowiła wrócić w mroźny i nieprzyjazny klimat aby poznać ich od środka, ich prawdziwą naturą, ich życie.

Magdalena Skopek na własne życzenie i z własnej woli, na dwa miesiące porzuciła wygodę i komfort i zamieszkała z rodziną Akatteto w nienieckiej czumie, dzieliła z nimi troski i szczęście dnia powszedniego. A nie było to łatwe zadanie. Surowa i mroźna aura, dokuczliwe komary, specyficzny jadłospis to codzienność. Jednak Mjagnie (takie nienieckie imię otrzymała pani Magdalena) bardzo szybko przystosowała się do tych warunków i stała się pomocna w codziennych obowiązkach. Razem z rodziną Akatteto "kasłała", co w przetłumaczeniu na nasz język oznaczało przeprowadzkę, która była powtarzana co kilka dni, sprawa zupełnie naturalna dla plemienia koczowniczego :) Uczestniczyła również w przygotowywaniu posiłków, noszeniu wody, zbieraniu opału, powożeniem zaprzęgiem, wyprawianiem skóry czy robieniem nici ze ścięgien.

Przeżycie rodziny Nieńców w dużej mierze zależy od ilości hodowanych reniferów. Renifery dla człowieka tundry są wszystkim: jedzeniem, ubraniem, schronieniem, przyjacielem i środkiem transportu. W menu znajdują się jeszcze ryby, które zjadane są w każdej możliwej postaci: surowe, wędzone, gotowane i solone. Dieta Nieńców jest uboga w witaminy. "W tundrze, gdzie przez większość roku nic nie rośnie, surowe mięso i krew są najważniejszym źródłem witamin.". Dieta jest monotonna, gdyż do wyboru jest mięso, ryby, suchary czy masło z cukrem. Oprócz kliku produktów, w które zaopatrują się raz do roku, Nieńcy żywią się tym co upolują, złowią czy zbiorą.

Te wszystkie, a nawet jeszcze więcej, wiadomości możemy przeczytać w książce Magdaleny Skopek "Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi". Jest to rodzaj dziennika autorki, który dokumentuje codzienność nienieckiej rodziny. W ciekawy i wciągający sposób opisuje swoje dwumiesięczne doświadczenia. Magdalena Skopek pisze językiem przystępnym i atrakcyjnym dla każdego czytelnika. Między słowami odnajdziemy również bogaty i piękny zbór zdjęć, ilustrujące etapy podróży, życie w czumie, codzienne obowiązki, niecodzienne zdarzenia. Całość robi niesamowite wrażenie.

Po lekturze "Dobrej krwi. W krainie reniferów, bogów i ludzi" w pełni rozumiem fascynację autorki plemieniem Nieńców, ich kultury, ich zwyczajów i życia. Książkę nie czytałam ja ją wręcz pożerałam, żądna coraz większej dawki informacji.

Polecam każdemu, kto podróżuje palcem po mapie i jest otwarty na nowe wrażenia i doznania.




http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2012/09/przedpremierowo-dobra-krew-w-krainie.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena