Koszyk 0
Opis:
Powieść Krzysztofa Jaworskiego "Do szpiku kości" określana przez autora mianem "Ostatniej powieści awangardowej" to zapis zmagań bohatera z chorobą, z samym sobą oraz pytaniami o sens życia i śmierć. To proza ciężka, bo niesłychanie prawdziwa. Wiele w niej mocnych słów oraz ostrych stwierdzeń, które wydają się jedynym sposobem, by poruszać tematy takie jak choroba, przypadek, życie czy śmierć.
Mniej Więcej
  • Krzysztof Jaworski
  • 2013
  • 1
  • 140
  • 225
  • 160
  • 97883-6312-9422
  • 9788363129422
  • ZAYRR

Recenzje czytelników

Polecam!

Ocena:
Autor:
Data:
„Dlaczego dostałem raka
- Bo jestem złym człowiekiem.
- Bo nie ma we mnie pokory.
- Bo proces uzdrawiania, to proces przebaczania, a ja nie potrafię przebaczać. Pamiętliwy ze mnie skurwysyn.
- Bo ciągle narzekam. A ludzie żyją bez rąk, bez nóg i nie narzekają. I żyją. A mnie jeszcze nic strasznego w życiu nie spotkało.
I nie doceniam tego. I żyję przeszłością, a inni mają gorzej.
A inni mają gorzej.
Dlatego. „

Macie czasem tak ... że przeczytacie krótki cytat z książki i już po tych kilku słowach wiecie, że to właśnie to?! To jest ta książka, która Was zachwyci i nie macie co do tego żadnych wątpliwości. Tak właśnie miałam z „Do szpiku kości”. Jej recenzję przeczytałam na jednym z blogów, a recenzja ta była poprzedzona kilkoma cytatami. Zarówno te fragmenty jak i sama recenzja zachęciły mnie do tego stopnia, że poczułam potrzebę posiadania tej książki już, teraz, w tej chwili.

Kiedy wreszcie trafiła w moje ręce, nie potrafiłam się od niej oderwać. Przeglądałam, czytałam fragmenty i mój zachwyt był coraz większy. Jednocześnie wiedziałam, że nie jest to książka, którą można sobie czytać jadąc tramwajem do pracy. Do niej trzeba przysiąść, skupić się i chłonąć. A kiedy już się przysiądzie, nie jest się w stanie oderwać do ostatniej strony. I kiedy dotrze się do ostatniej strony, zaczyna się czytać od początku. Nie, ja nie żartuję. Po przeczytaniu ostatniej strony nie potrafiłam się pogodzić z tym, że to już i zaczęłam czytać od nowa. Odkąd mam tą książkę w domu, niektóre fragmenty przeczytałam już tyle razy, że znam je na pamięć. Nie wiem dlaczego ta książka tak działa na czytelnika, przecież czytanie o raku nie powinno dawać przyjemności. A jednak, Krzysztof Jaworski opisał chorobę w taki sposób, że ciągle chce się więcej. „Do szpiku kości” to zbiór krótkich notatek i dialogów, przepełnionych sarkazmem i bardzo dosadnie opowiadających o chorobie. Ale nie tylko o tym. Przez pryzmat choroby autor pokazuje nam jak widzi świat. I ta wizja jest tak do bólu prawdziwa, że nie sposób się z nią nie zgodzić. Życie, choroba, śmierć, to wszystko opisane jest tak dosłownie, że wręcz namacalnie.

„Dlaczego podróż w czasie”
Kiedyś napisałem w jednym z wierszy, że "chciałbym być chory na raka albo inne nieuleczalne świństwo". Wnioski: marzenia się spełniają. Chciałbym móc wrócić do tej chwili, ujrzeć siebie wtedy, dwudziestodwuletniego skurwiela, spojrzeć w ten nadęty, pierdolony ryj i powiedzieć: - Na drugi raz, zastanów się, zanim coś napiszesz, chuju tępy. Tyczy się to również i tej książki. Przegiąłeś i teraz dopiero będziesz miał przejebane.

Książkę skończyłam czytać już kilka dni temu, ale ciągle nie odstawiłam jej na półkę. Leży na biurku i codziennie po nią sięgam, przeglądam, czytam po raz setny niektóre fragmenty. Mam wrażenie, że jeszcze trochę tak sobie poleży. Bo ciężko trafić na autora, który z taką rozbrajającą szczerością opowie o swoim życiu. I to o tym, co w tym życiu najgorsze. Ciężko mi napisać coś mądrego o tej książce. Tak to już bywa, im bardziej nas coś zachwyci, tym ciężej ten zachwyt ubrać w słowa. Mam jednak nadzieję, że chociaż kilka osób poczuje się zachęconych do lektury i po przeczytaniu będzie pod tak wielkim wrażeniem, jak ja teraz.

Nie bez powodu też umieszczam tutaj te kilka cytatów. Mnie po części to właśnie one zachęciły, więc może i Was zachęcą.

„Dlaczego jedynie żarliwa modlitwa
Boże niekończących się korytarzy. Módl się za nami. Boże wkurwionych na cały świat. Módl się za nami. Boże niemych i ślepych bądź też nadwzrocznych i nadmiernie gadatliwych. Módl się za nami. Boże wkurwiających pozostałych w kolejce nieustannymi, bezsensownymi pytaniami w stylu dlaczego pani doktor dzisiaj
nie przyjmuje, a jeśli przyjmuje, to gdzie, ale jak przyjmuje, skoro nie przyjmuje, nie przyjmuje, to kiedy będzie przyjmować, i gdzie iść z nogą, ale jaką nogą, kiedy nie ma gdzie iść, bo nie przyjmuje, czyli, że nie przyjmuje, tak, nie przyjmuje, a co ja powiedziałam, no to czy nie można się zapisać na następny termin, nie, nie można się zapisać na następny termin, a dlaczego nie można się zapisać na następny termin, bo nie przyjmuje, nie, bo jeszcze nie ma kalendarzy na nowy rok, czyli, że dzisiaj nie przyjmuje, nie przyjmuje, i tak w kółko! po niezliczoną ilość razy dziennie! Myślę, że tak będzie wyglądać piekło. Módl się za nami.
Módl się za nami grzesznymi.”

„Dlaczego pleśń
Nie mów tak. W każdym jest dobro.
Patrzę na tych skurwieli, w których jest dobro.
I oczom nie wierzę.”

„Dlaczego o podróżach
Zawsze marzyła o dalekich podróżach. I proszę. Dziś między parterem a piętrem trzecim. W dodatku windą.”
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena