Koszyk 0
Opis:
Listopadowe śledztwo detektywa Murdocha. William Murdoch dowiaduje się, że podczas nocnego obchodu zaginął konstabl Wicken, młody mężczyzna, którego cenił i lubił. Natychmiast wyrusza na jego poszukiwanie. Podąża rutynową drogą konstabla patrolującego swój rewir, sprawdza zakamarki, szuka śladów, zagląda do opuszczonych domów. W jednym z nich znajduje martwego Wickena z raną postrzałową głowy. Obok niego zaś leży karteczka z napisem: „Życie bez twojej miłości jest nie do zniesienia ... Wybacz mi”. Tak zaczyna się historia zawiłego dochodzenia. "Biedny Tom już wystygł" to trzecia z serii siedmiu książek o kanadyjskim detektywie, ukazujących wiernie realia Toronto z końca XIX wieku. Obdarzony dużą wiedzą i intuicją detektyw Murdoch jest niezwykle oddany swej pracy i wykorzystuje w niej najnowsze zdobycze kryminalistyki. Ten nieśmiały, samotny i doświadczony przez los miłośnik jazdy na rowerze musi się wykazywać stanowczością i odwagą, kiedy śledztwa prowadzą go w najmroczniejsze zakamarki ludzkich dusz, skrytych pod pozorem konwenansów. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Maureen Jennings
  • 2011
  • 1
  • 356
  • 195
  • 125
  • 978-83-62465-22-4
  • 9788362465224
  • ZAE0A

Recenzje czytelników

Morderczy schyłek stulecia

Ocena:
Autor:
Data:

Pierwsze spotkanie z detektywem Murdoch`iem pozostawiło chęć poznania kolejnych kryminalnych zagadek osadzonych w realiach dziewiętnastowiecznego Toronto. Czar kończącego się stulecia wraz z powiewem zmian stanowi stały element atmosfery książki, tworzą ją również bohaterzy, czasem typowi dla okresu, którego schyłek jest dane obserwować, a czasem nawiązujący swoją osobą do tego co ma dopiero rozkwitnąć, chociaż początki już są widoczne. Zderzenie różnych osobowości, nowoczesności z tradycją ... no i zbrodnicza intryga, do rozwiązania której stosuje się zdobycze techniki i niezawodny zmysł detektywistyczny - to wszystko można znaleźć Maureen Jennings.

Komu Kanada kojarzyłaby się tylko krainą klonów, gdzie zbrodnia jest znana tylko z książek bądź z ekranu kinowo-telewizyjnego, tego detektyw Murdoch szybko wyprowadzi z błędu. Oczywiście jego miasto rodzinne to nie dziki zachód, gdzie kule z rewolweru śmigają, a trup ściele się gęsto, jednak mordercze skłonności i tu dają o sobie znać, chociaż są one dosyć mocno skrywane,szczególnie przed stróżami prawa. Kiedy ginie młody konstabl wiele wskazuje, że sam targnął się na własne życie, skrawek kartki z wyznaniem miłosnym dodatkowo jeszcze potwierdza taki rozwój wydarzeń ... Aczkolwiek dla tych, którzy znali młodego policjanta wydaje się taki czyn mało prawdopodobny, no ale dowodów na to nie ma ... Zeznania pewnej młodej kobiety, podającej się za narzeczoną, rzucają inne światło na śmierć mężczyzny, a gdy zgłasza się druga kandydatka na niedoszłą żonę sprawą zaczyna nawet interesować komisarz policji. Komu i czemu uwierzyć: faktom czy informacjom od osób nie znanych nawet najbliższej rodzinie? I co ma wspólnego z tym wszystkim pacjentka szpitala psychiatrycznego? Przed Wiliamem Murdoch`iem niełatwe zadanie, szczególnie, że znał ofiarę i on również znalazł ciało, do tego wszystkiego od początku nie był przekonany co do przyczyny zgonu. Ale do podważenia orzeczenia ławy przysięgłych trzeba o wiele więcej niż obecnie ma w ręku detektyw, nieformalne śledztwo zaczyna się coraz bardziej komplikować, a świadkowie okazują się być nie tym za kogo się podawali. Jaka jest prawda, co kłamstwem i jak dotrzeć do tego co wydarzyło się w opuszczonym domu?

Autorka wprowadza czytelnika w świat jednocześnie dosyć odległy od dzisiejszego i bardzo do niego podobny, jak okazuje się zbrodnia, pomimo upływu czasu, zawsze ma podobne źródła, chociaż tło bywa różne. Dziewiętnastowieczne otoczenie wprowadza barwy jak z sepiowej fotografii, ale to tylko pozory, bo pod tym staromodnym kolorem ukrywają się żywe i bardzo mordercze emocje. Główny bohater stoi dopiero u początku swojej drogi zawodowej jednakże już wyraźnie da się zauważyć, że różni się on od swoich zwierzchników - dla niego ważna jest prawda i to ją chce odkryć, nie zawsze jest mu dane od razu ją poznać, lecz cierpliwie jej poszukuje z mniejszą bądź większą aprobatą zwierzchników. Kryminalne wątki grają rolę główną, ale motywy obyczajowe idealnie uzupełniają fabułę o obyczajowość tamtych lat i nie tylko. Każda część perypetii detektywa Murdocha stanowi odrębną całość jak również jest kontynuacją losów tytułowego bohatera i jego znajomych. Oś akcji zatacza coraz szersze kręgi, obejmujące coraz więcej osób, a finał dopiero wyjaśnia całą intrygę oraz odsłania drugi plan niemniej ciekawy i zbrodniczy niż pierwszy.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Detektyw Murdoch w akcji

Ocena:
Autor:
Data:
"Biedny Tom już wystygł" to trzecia część serii opowiadającej o przygodach detektywa Williama Murdocha. To samotny, odważny i bardzo skrupulatny śledczy, jednak jak każdy człowiek ma swoje słabości, np. boi się dentysty. Rzecz dzieje się w Toronto w XIX wieku. W tej części Murdoch ma do wyjaśnienia zagadkę śmierci konstabla Wickena, z którym pracował na tym samym komisariacie. Wicken po swoim nocnym dyżurze nie pojawił się w komisariacie i Murdoch ruszył na jegoposzukiwania ... Znalazł kolegę w starym opuszczonym domu z kulą w głowie. Kula pochodziła z jego rewolweru i wszystko wskazywało na samobójstwo. Jednak detektywowi coś nie dawało spokoju i zaczął badać wszystkie okoliczności.
Czy uda mu się wyjaśnić zagadkę śmierci konstabla Wickena? Kim okażą się rzekome dwie narzeczone zmarłego? I jaki związek ze śledztwem będzie miała "pokręcona" rodzina Eakinów?
Książka jest świetnie napisana, dosłownie płynie się wraz z jej treścią - bardzo podoba mi się język używany przez panią Jennings. Autorka doskonale oddaje klimat kanadyjskiego Toronto z XIX wieku, historia jest bogata w barwne opisy przybliżające nam sposób życia i zachowania ludzi. Ówczesne metody śledcze przerażają - np. ława przysięgłych zbierana na ulicy z przechodniów.
"Biedny Tom już wystygł" to intrygująca książka, która zaskakuje zakończeniem - to doskonały, klimatyczny kryminał.
Na uwagę zasługuje tutaj doskonale odzwierciedlająca wnętrze i przyciągająca wzrok okładka - piękna fotografia kobiety w sepii, która dodaje klimatowi opowieści i wprowadza czytelnika w wiktoriańskie czasy. Wnętrze jest równie dopracowane, każdy rozdział zdobią ryciny. Widać dbałość wydawnictwa o szczegóły i utrzymanie właściwego klimatu książki - duży plus !
Z przyjemnością wzięłam tę książkę do ręki,a jej treść jeszcze tą przyjemność pogłębiła! Już rozglądam się za kolejnymi tomami przygód detektywa Murdocha - czas nadrobić zaległości :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.