Koszyk 0
Opis:
„Człowiek z Palermo” wpisuje się w ten nurt literatury, który daje diagnozę rzeczywistości, ale nie lekceważy potrzeb czytelnika. Onichimowski buduje świat pełen napięcia i grozy, fascynującej maskarady, świat łatwych podziałów na dobro i zło, ale niełatwych wyborów. Zasadniczo akcja toczy się współcześnie w Olsztynie, ale jej dramatyzm rodzi się przede wszystkim ze zderzenia tego, co swojskie, i tego co światowe. Tego, co przaśne, niewydarzone i wulgarne, z tym ... co wytęsknione i święte. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • JanKa
  • miękka
Mniej Więcej
  • Filip Onichimowski
  • 2010
  • 1
  • 256
  • 203
  • 145
  • 978-83-62247-011
  • 9788362247011
  • Z3706

Recenzje czytelników

mafia

Ocena:
Autor:
Data:
Studiując marzymy o wielkiej karierze, dobrych zarobkach i uznaniu. Życie przynosi rozczarowanie: często nie mamy doświadczenia zawodowego (praca na umowę zlecenie to nie doświadczenie), brak dobrych zarobków (pierwsze pensje nie pozwalają przeżyć miesiąca), środowiska, w których można zdobyć duże pieniądze jest skorumpowane. W takim świecie żyje Paweł, który w swojej bezradności pakuje się do jednego plecaka i jedzie do znajomego pracującego w Normandii ... Po skończonej pracy obaj udają się do znajomego Marka, Stacha, który załatwia pracę w Palermo: „U Stacha, Paweł, robota pewna, ale szykuj się na taki zapieprz, że te normandzkie zgniłki to przy tym mały pikuś, stary”.
Praca u Runca okazuje się bardzo wymagająca, a konsekwencje niedokładności przerażające: od połamania rąk i nóg po śmierć. Trzeba pracować na granicy własnej wytrzymałości. Młody humanista kilkakrotnie chce się wycofać z dochodowego zajęcia, ale przyjaciel kusi i zapewnia, że z czasem każdy się przyzwyczaja.
Ciężka praca wyrabia charakter oraz uczy młodego humanistę odpowiedniej postawy wobec ludzi. Honor i szacunek są bardzo ważnymi elementami jego życia. Doskonałe przystosowanie się do nowych warunków sprawia, że Paweł zyskuje uznanie wśród ludzi kierującymi się zasadami i twardo trzymającymi władzę. Poznaje tajniki działania mafii, zostaje przygotowany do walk oraz dostaje sztylet, który jest ostry jak skalpel. Po kilu latach ze sporą sumą pieniędzy wraca do kraju, w którym zostaje obrabowany niemal z całych oszczędności. Do tego staje się obiektem zaczepek miejscowych chuliganów. Pozostaje mu albo zostać ofiarą albo grać według zasad, które poznał na Sycylii. Paweł przeobraża się w Don Paolo, któremu dobrowolnie w opiekę oddają się tłumy ludzi, a wszystko to pod okiem miejscowej mafii.
Sycylia nauczyła go wiele, ale powrót do kraju ukształtował ostatecznie charakter człowieka bezwzględnego, bezpiecznego, ale bardzo samotnego, który patrząc na miasto z góry czuje pustkę.
Ucieczka przed Sycylią zmienia się w zaszczepienie jej w Olsztynie, mieście takim jakich w Polsce są setki: „W mieście działo się źle. Zło pełzało po ulicach, zło wkradało się do szkół, gabinetów lekarskich, biur i urzędów. Pleniło się w parkach i uliczkach, jeździło samochodami, podpisywało druki i decydowało o ludzkich losach. Dobro spało. Dobro było albo zbyt leniwe albo niewiele mogło. Dobra było za mało”.
Wszystko zaczyna się od odzyskania pieniędzy, wymierzenia kary, podporządkowania chuliganów (których zmianą nawet policja jest zaskoczona) oraz otwarcie lokalu Palermo. Olsztyn z prowincji bez szans dla młodych zmienia się w miasto pełne pieniędzy i możliwości zmiany. Ale czy na lepsze? Czy coś poza aktorami się zmieni?
Filip Onichimowski porusza bardzo ważne kwestie etyczne: jak należy postępować, co należy wybierać, jakie są granice między dobrem i złem, czy zło może być dobre? Don Paolo to człowiek, który żyje zgodnie z zasadami, nie chce nikogo krzywdzić, dba o podwładnych, ale wszystko, co robi jest albo nielegalne albo jednoznacznie uznawane za zło. Jest mroczną postacią, który tworzy aurę tajemnicy i powiązania ze sycylijską mafią, by realizować kolejne swoje pomysły, a jednocześnie dbać o matkę i ukochaną. Czy w takich okolicznościach można zmienić świat na lepsze?
„Człowieka z Palermo” polecam miłośnikom literatury, w której człowiek pod wpływem ciężkiej pracy, odpowiedniego szkolenia ulega przemianie. Książkę czytało się bardzo szybko, a sposób prowadzenia narracji sprawia, że nie mogłam się od niej oderwać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dobra

Ocena:
Autor:
Data:
Jak tylko mam okazję poznaję kolejne pozycje poruszające tematykę mafii. I mam tu na myśli nie tylko wersje papierowe. Chętnie także zasiadam przed ekranem telewizora, aby zobaczyć kolejne filmy pełnometrażowe czy też seriale (teraz jestem w trakcie oglądania "Gomorry"). Ciekawi mnie jakimi ludźmi byli członkowie mafii przed wstąpieniem w jej szeregi, co spowodowało, że zdecydowali się dołączyć do jej grona, jaka zaszła w nich w związku z tym przemiana ... I dlatego właśnie sięgnęłam po tą powieść. Interesował mnie bardziej wątek transformacji wewnętrznej człowieka niż inne elementy powieści gangsterskiej. Czy odnalazłam w książce Filipa Onichimowskiego to, czego szukałam? Zaraz się przekonacie...

Autor przedstawił tu losy Pawła. Początek utworu zapowiadał, że może to być rodzaj opowieści o emigracji zarobkowej. Jednak na szczęście okazało się, że ten wątek to tylko krótkie wprowadzenie, które po jakimś czasie przeistoczyło się w historię o Donie Paolo. Tak. Nasz bohater stał się bowiem bossem mafii w Olsztynie...

Pisarz w "Człowieku z Palermo" próbuje zaskoczyć czytelnika nie po raz pierwszy. W 2005 roku bowiem zadebiutował zbiorem opowiadań "Zalani", który został przypisany przez krytyków do nurtu tzw. prozy zaangażowanej. Tym razem twórca zdecydował się stworzyć powieść zawierającą także pierwiastek literatury popularnej. Szybka akcja powoduje, że wprost mkniemy przez nią wraz bohaterami. Można pomyśleć, że to tylko następna powieść gangsterska. Tyleż można tu znaleźć nawiązań do "Ojca chrzestnego" Mario Puzo. Jednak jakby mimochodem, w trakcie lektury, odkrywamy bardziej zawoalowany jej przekaz. Zaczynamy się zastanawiać ludzką naturą, aspektem moralnym podejmowanych przez bohaterów wyborów, nad granicą pomiędzy dobrem i złem.

Jesteśmy świadkami głębokiej przemiany wewnętrznej w Pawle. To pociąga konsekwencje w postaci zmiany w jego relacjach z innymi ludźmi. Wszystko to jednak przebiega powoli. Jego kolejne "małe" przestępstwa prowadzą go coraz głębiej i głębiej w zło. My to zauważamy. Pragniemy żeby się wreszcie ocucił. A on tymczasem mimo że ma na sumieniu coraz więcej to jednak nie czuje się zaspokojony i pragnie łamać kolejne granice. Jesteśmy świadkami jak władza go coraz bardziej uzależnia. Bohater nie potrafi powiedzieć sobie dość. Podejmuje kolejne działa niezgodnie z obowiązującym prawem. Dopuszcza się coraz większych zbrodni. Powoli przeistacza się w potwora.

Olsztyn także ulega tu przemianie. Z miejsca pozbawionego perspektyw, pełnego korupcji za sprawą "dobrych uczynków" Don Paolo staje się miastem walki o "sprawiedliwość". Walki z układami, walki w obronie biednych. Tak. Bohater może niektórym przypominać trochę Robin Hooda. Jednak czy nielegalne i bezprawne poczynania Pawła można uważać za usprawiedliwione? Czy wygra on w taki sposób ze złem? Czy walczy on o prawdziwe dobro? Czy tak postępujący człowiek mogą prowadzić bój w imię sprawiedliwości? Trzeba dodać, że autor nie zapomniał także o tych, którzy interesują się zgłębieniem informacji o organizacjach przestępczych od tzw. kuchni. To właśnie specjalnie dla nich zamieścił tu dość szczegółowe opisy działania mafii. I dodatkowo przedstawił skomplikowane relacje pomiędzy północą i południem Włoch.

Książkę czyta się dość płynnie. Na początku myślałam, że to będzie powieść-parodia. Wszystko na to wskazywało. Jednak z czasem lektura przybrała bardziej tragiczny ton. Ogólnie książkę autorstwa Filipa Onichimowskiego można nazwać ironiczną. Dodatkowo została przez twórcę naszpikowana aluzjami. Nawet fakt, że język momentami staje się wulgarny nie psuje lektury. Narracja jest różnorodna. Fragmenty ze wspomnień mieszają się z wypisami z różnych fikcyjnych książek. Tak. Autor bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę podając w przypisach nieistniejące źródła. Można się przy niej rozerwać a za chwilę popaść w zadumę. Dla każdego coś miłego. Jednym słowem - polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena