Koszyk 0
Opis:
Najsłynniejsza powieść Stendhala.W prowincjonalnym francuskim miasteczku mieszka w rodzinie właściciela tartaku młody chłopak wyróżniający się fenomenalną pamięcią, ale też wrażliwością i umiłowaniem książek. Ponieważ po klęsce Napoleona – jego idola, droga do szlifów oficerskich dla ambitnego człowieka została zamknięta, postanawia on zostać księ ... dzem i w tym celu zaprzyjaźnia się z miejscowym pastorem, który poleca go merowi na guwernera jego synów.Julian Sorel poznaje tam kilka lat od siebie starszą matkę chłopców. Siła miłości, która ich ogarnia, jest zaskoczeniem dla obojga. Julian musi wyjechać. Udaje się najpierw do Besançon, a następnie do Paryża. Tu również wzbudza płomienne uczucie…Jak pisze tłumacz, Tadeusz Żeleński Boy: Wystarczy się tej powieści poddać; by pływać w rozkoszy.Historia składa się jakby z dwóch elementów: powieści społecznej — Kronika XIX wieku, jak ją nazwał sam autor oraz wielkiej historii miłosnej. A sam tytuł? Czerwone i czarne, to mundur i sutanna; to dwie Francje, Francja napoleońska i Francja Burbonów, która nastąpiła nagle po tamtej, brutalnie dławiąc rozkołysany w młodych duszach hymn sławy i czynu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Stendhal
  • 2015
  • 540
  • 157
  • 212
  • *, 978837779-292-6
  • 9788377792926
  • ZCO8G

Recenzje czytelników

Czerwone i czarne. Recenzja

Ocena:
Autor:
Data:
http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2015/06/zagubieni-we-wasnej-epoce-recenzja.html

[…]
Julian to syn cieśli o nieprzeciętnym umyśle i wybitnej pamięci. Rozpala go ambicja, bardzo kocha Napoleona (który umarł dziewięć lat wcześniej) i rozczytuje się w jego Pamiętnikach ze świętej Heleny i marzy o karierze wojskowej, która jest po prostu niemożliwa – tylko w czasach Cesarza tytuł generała nie był tylko dla dobrze urodzonych. Dlatego ... mimo że nie wierzy i wzdryga się przed postępkami księży, postanawia rozpocząć karierę duchową, tylko po to, by kimś być. Przeszkód napotyka jednak wiele – jego nieprzeciętny charakter prędzej czy później sprawia, że wokół zaczyna się kręcić wiele panien i pań, będących mężatkami (!), zakochanych w nim do szaleństwa. To, chyba każdy przyzna, wyjątkowo utrudnia nie tylko karierę duchownego ale także i życie; niepohamowana namiętność dwóch zupełnie różnych od siebie dam i – znów! – różnice między dobrze urodzonymi a chłopstwem, sprawia, że ten świetnie zapowiadający się chłopak kończy bardzo marnie, dając jeszcze pożywkę do romantycznych wyobrażeń szalejącej z nudy Matyldy de la Mole, jego byłej kochanki. Ta nieskomplikowana historia perypetii młodego człowieka w Wielkim Świecie Arystokracji jest jednak tylko argumentem, by w krzywym zwierciadle i bardzo krytycznie ukazać społeczeństwo schyłku Restauracji, szczególnie warstwy znienawidzone przez Rewolucję 1792 – szlachtę i kler. Czy słusznie, sama nie wiem, ale chyba skutecznie, bo książkę Kościół wpisał do Indeksu Ksiąg Zakazanych, co w samo w sobie może być powodem do sięgnięcia po nią.
[…]

Więcej: http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2015/06/zagubieni-we-wasnej-epoce-recenzja.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Czerwone i czarne

Ocena:
Autor:
Data:
Z historią jako z datami i kolejnymi przewrotami do zapamiętania, zawsze byłam na bakier. Znam jednak historię swojego kraju i co ważniejsze skrawki z przeszłych wydarzeń na całym świecie. Tym razem historię Francji chciałam poznać niemalże z pierwszej ręki. Słowami samego Stendhala. Rewolucja lipcowa we Francji była mi zupełnie nieznana. Francja rozdarta, niezgodna i pełna chaosu. A gdzieś tam w prowincjonalnej mieścinie mieszka Julian. Syn cieśli i zwolennik Napoleona ... który zagubił się w swoich czasach.

Julian Sorel jest chłopakiem niezwykle inteligentnym, oczytanym i najmłodszym z rodzeństwa, lecz co gorsze, wątłym i niezbyt pracowitym. Dlatego też jego ojciec zamierza zorganizować synowi drogę kariery. Mówiący po łacinie nastolatek nie garnie się do pracy w tartaku i obiera ścieżkę księdza. Jako ambitny, żądny chwały i wybicia się z mieszczańskiego tłumu rozpoczyna drogę do sukcesu. W jego życiu pojawią się fałsz i obłuda, bieda i bogactwo, miłość i namiętność, Kościół i… kobiety.

„Czerwone i czarne” to moje pierwsze spotkanie ze Stendhalem, a właściwie z Marie-Henri Beylem. Romantyk piszący w nurcie realizmu. Zapowiadało się niezwykle. Z literaturą francuską nigdy się nie lubiliśmy, ale słysząc tyle o samym Stendhalu i pewnej etykiecie arcydzieła na owej powieści, nie mogłam nie spróbować. Czego oczekiwałam? Francuskiego Dostojewskiego na równie dużą miarę, postaci, których nie sposób zapomnieć, bogatych portretów psychologicznych, którymi zaczarował mnie wspomniany Rosjanin, dreszczu rewolucji i oczywiście kopalni cytatów, które mogłabym skrzętnie zanotować lub zaznaczyć kolorową karteczką. Dostałam to wszystko w wersji o wiele bardziej zminimalizowanej niżbym sobie tego życzyła, momentami spłaszczonej i chyba na tyle francuskiej, bym powoli brnęła przez kolejne rozdziały z mieszanymi uczuciami.

Stendhalowska Francja to mieszanka wszystkiego, co niesmaczne. Bądź co bądź to realizm. Bardzo subiektywny, często przerysowany, lecz dający jasny przekaz. Społeczeństwo było wówczas wyrachowane, z wierzchu oślepiająco piękne, w środku zgnite, pogrążone w beznadziejnej żądzy władzy i górowania nad wszystkimi. Arystokracja naiwnie wierzy, że jej chwała nie przeminie, że już zawsze będzie panować w dobrobycie, ubrana w jak najlepsze tkaniny. Kler z kolei, zupełnie jak lata po Stendhalu, obłudny i nie znów taki doskonały dba o swoje interesy pod ciągłą przykrywką religijnych obrzędów. „Czerwone i czarne” w całej swej zawiłości, doprawdy szczegółowo odkrywa społeczeństwo francuskie warstwa po warstwie.

Postaci Stendhala nie da się lubić. Julian był z początku interesującym bohaterem, lecz szybko postawił na dobro własne, oszukując, myślę, że nie tylko innych, ale również siebie. Ostatecznie trudno powiedzieć o nim coś dobrego, bo choć ambitny, to świadomy możliwości sukcesu wchodzi pomiędzy tym, którymi pogardzał, aż w końcu sam stał się obłudnikiem. Dziewiętnastolatek jest pełen pychy i hipokryzji, które wciąż kłócą się z jego dobrym sercem. Poza nim, autor nie skupia się szczególnie na innych, drugoplanowych postaciach, lecz pierwszeństwo mają te kobiece, które ciągle przewijają się w życiu młodego Juliana. Pani de Rênal oraz Matylda de la Mole to kobiety tak namiętne, jak szalone. Wprowadzają niemały chaos w młodym umyśle, a w całym wątku romantycznym obsesyjne uczucie i co prawda szaleństwo, które nieco wystawia na piedestał romanse Juliana.

„Czerwone i czarne” Stendhala to powieść nieco dziwna, trochę chaotyczna, która pokazuje Francję w krzywym zwierciadle uwypuklając wszelkie jej wady. To niezaprzeczalnie interesujące dzieło, które warto znać, ja jednak poległam na jego interpretacji i rozbiorze co ważniejszych wątków na czynniki pierwsze. Powieść tą czytałam stosunkowo długo, jego to wymagająca lektura, która swego czasu nieco spektakularnej jawiła się w moich oczach. Pomimo szczerości i ironii języka Stendhala, fabuła może być nużąca i niezrozumiała. Idąc jednak za poniższym cytatem, warto znać „Czerwone i czarne”, bo o klasykach nie bez powodu się tak mówi. I choć romanse czasem wygrywały z psychologią społeczeństwa, pod tym względem było naprawdę ciekawie.

[jasubiektywnie.blogspot.com]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.