Koszyk 0
Opis:
Powieść przybliża nieomal zapomnianą historię założycielki rodu Tudorów, Małgorzaty Beaufort. Poślubiona mężczyźnie dwukrotnie od niej starszemu, urodziła dziecko w wieku lat niespełna czternastu i rychło owdowiała. Zepchnięta na margines postanawia odwrócić kartę losu i odnieść ostateczny tryumf nad wszelkimi przeciwnościami. Na tronie Anglii chce zobaczyć swego jedynego syna bez względu na to, ile to będzie kosztowało ją, Anglię i nieszczęsnego chłopca ... Ignorując pozostałych pretendentów do tronu i rosnących w siłę rywali - Yorków - nadaje synowi imię: Henryk, po królu; wysyła go za granicę na dobrowolne wygnanie; zmusza do małżeństwa z najstarszą córką znienawidzonej Elżbiety Woodville. Na tle rozdzierających kraj konfliktów, Małgorzata zawiera kolejne dwa małżeństwa z rozsądku i nie przestaje spiskować. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Philippa Gregory
  • 2011
  • 1
  • 384
  • 230
  • 155
  • 978-83-245-7921-1
  • 9788324579211
  • ZA4HS

Recenzje czytelników

Matka króla Tudora

Ocena:
Autor:
Data:
Kobieta, która nie miała w swoim ręku żadnej władzy do czasu usadzenia syna na tronie. Książka opisuje dzieje matki młodego Henryka Tudora, późniejszego króla Henryka VII pierwszego króla Anglii z dynastii Tudorów. Jak łatwo się domyślić jest to opowieść o konflikcie Wojny Dwóch Róż, tyle że historia opowiedziana jest z przeciwnego punktu widzenia. Małgorzata Beaufort to młoda kobieta będąca w ówczesnych czasach przeciwwagą dla Elżbiety Woodville - białej królowej ... Oczywiście w tym wypadku biały i czerwony to kolory wzięte z róż-symboli rodów Lancasterów i Yorków.
Narratorem jest Lady Małgorzata Beaufort, żyjąca w Anglii podczas konfliktu zwanego Wojną Dwóch Róż (1455-1485). Życie Małgorzaty okazuje się być niezwykle trudnym. Będąc dziedziczką rodu Beaufortów zostaje młodo wydana za mąż za dziedzica Tudorów. Wynikiem tego związku jest Henryk Tudor, spadkobierca korony po Lancasterach i Yorkach. Małgorzata wydaje się być postacią tragiczną. Jej dorosłe życie zaczyna się w wieku 12 lat, gdy wychodzi pierwszy raz za mąż. Po raz trzeci wychodzi jeszcze przed trzydziestką. Mimo tego, wydaje na świat tylko jednego potomka, dla którego poświęca całe życie. Jej celem jest usadzenie go na tronie Anglii, gdyż Henryk Tudor staje się naturalnym dziedzicem korony, gdy walczące ze sobą rody Lancasterów i Yorków w ciągłych wojnach eliminują kolejnych pretendentów. Małgorzata początkowo wierna Henrykowi VI, przechodzi na stronę Yorków, gdy zmuszają ją do tego okoliczności. Choć opowiada się za panującym nowym królem, to jednak ciągle knuje intrygi, za sprawą których na tronie ma zasiąść jej syn. Dopiero ostatni mąż, z którym świetnie się dogaduje i rozumie, pomaga jej w uzyskaniu korony dla młodego Henryka.
Powieść podobnie jak „Biała Królowa” pisana jest w formie pamiętnika. Podzielona na rozdziały od kilku do kilkudziesięciu stron i składają się na nie opisy konkretnych zdarzeń, czasem tygodni, miesięcy lub pór roku. Najciekawszą częścią obu tomów, a podejrzewam, że również całego cyklu będą zapewne wątki wspólne. Najważniejszym jest tutaj oczywiście tajemnicze zniknięcie dwóch synów Elżbiety Woodville, na temat którego jak dotąd niewiele wiadomo. Autorka przedstawia swoją tezę, jakoby obaj jej synowie zostali zamordowani przez jedną ze stron konfliktu. Do tej pory jednak nie wiemy którą. Po przeczytaniu „Czerwonej Królowej” pojawiło się wiele pytań odnośnie prowadzonej przez autorkę fabuły. Oczywiście spojrzenie na historię z drugiej strony było bardzo pomocnym i ciekawym rozwiązaniem. Dzięki temu można wyobrazić sobie konkretne postacie i wydarzenia oraz porównać je zgodnie z zapiskami pamiętników obu stron konfliktu. Zapewne po lekturze kolejnych tomów dojdą nowe wątki i światło dzienne ujrzą nowe fakty.
Małgorzata Beaufort była kobietą niezwykle religijną, co wówczas powszechnie uznawano za cnotę. Niestety w surowej Anglii dziewczynka spotkała się z dziwnym niezrozumieniem. Religijność ta oparta była na założeniu, ze Bóg kieruje jej losem, a powierzonym zadaniem jest osadzenie syna Tutora na tronie. Stąd ciągłe jej porównania własnej sytuacji do Joanny d'Arc, która pomogła wprowadzić na tron młodego Delfina wbrew toczącej się we Francji wojnie. Ale sposób, w jaki autorka przedstawiła religijności młodej rozpieszczonej Małgorzatki mogą zostać uznane za wesołe, odnoszę nawet wrażenie, że taki był zamiar autorki. Tłumaczy to jednak skąd u Małgorzaty taka determinacja w wykonaniu bożego planu. Pomimo, że wiele rozdziałów skupia się wokół losu naszej bohaterki, ukazując jej cierpienie i upokorzenie, to jednak nie można jednoznacznie powiedzieć, że jest to powieść skierowana do kobiet. Autorka nadała postaciom głębi niespotykanej w romansidłach - z resztą sytuacji miłosnych można ze świecą szukać. Gregory świetnie budowała napięcie i opisywała kolejne intrygi. Całość czyta się szybko i z głębokim zainteresowaniem.
Małgorzata sporo miejsca poświęca rozłące ze swoim synem, który wychowywał się z dala od niej i był jak obca osoba. Pojawia się również kilka epizodów dotyczących jej niespełnionej miłości do brata pierwszego męża - Jaspera Tudora. Do udanych natomiast należą opisy sytuacji militarnych i spiskowych, np. gdy decydowały się losy bitew. Są one najczęściej pobieżne, za to doskonale pozwalają się zapoznać z przebiegiem bitwy czy całej kampanii. Ostatnia bitwa, kluczowa dla całej historii jest opisana nad wyraz dokładnie i jej poświęcona trochę więcej miejsca.
Philippa Gregory w mistrzowski sposób zilustrowała XV wieczną Anglię. Jak sama pisze w nocie "od autora" bardzo dokładnie oddała wydarzenia ówczesnej epoki, przy okazji skupiając się na życiu zwykłych ludzi. Dzięki czemu dostaliśmy powieść niezwykle wiarygodną i bogatą w szczegóły. Wśród kilku elementów dodanych przez autorkę jest wcześniej wspomniany przeze mnie wątek zaginięcia synów króla Edwarda, ale są to elementy kluczowe w przypadku opisu konfliktu Wojny Dwóch Róż. Ponieważ tajemnica dwóch książąt do dziś nie została rozwikłana, autorka pozwoliła sobie na interpretację, ale nie naginając faktów historycznych.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Królowa Matka

Ocena:
Autor:
Data:
Książka w przystępny sposób ukazuje perypetie rodu Lancasterów i Yorków (wojna dwóch róż) w walce o tron Anglii.
Historia opowiedziana jest z perspektywy Małgorzaty Beaufort, matki Henryka Tudora, spadkobiercy tronu z rodu Lancasterów.

Philippa Gregory to świetna pisarka. Przeczytałam kilka stworzonych przez nią pozycji i szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena