Koszyk 0
Opis:
Kontynuacja bestsellerowego cyklu!Zrobili z nas przestępców.Czas odzyskać, co nasze.Spektakularna ucieczka z kolonii karnej Szeol I ma tragiczny finał. Zaledwie garstce udaje się ukryć na ulicach Londynu. Sajon nie śpi. Czuwa. Każdy z ocalałych musi się mieć na baczności.Paige, najbardziej poszukiwana osoba w całym Londynie, pragnie za wszelką cenę przekazać społeczności jasnowidzó ... w informacje o Refaitach i Emmitach. Postanawia zwołać zebranie Eterycznego Stowarzyszenia. Czy najbardziej wpływowi przywódcy przestępczego syndykatu stawią się na wezwanie? Czy pogrążeni we własnych intrygach będą chcieli słuchać o rzekomych wytworach wyobraźni młodej dziewczyny?Refaici wiedzą, że ich sekret nie jest już bezpieczny. Wyłaniają się z cieni, by wyeliminować zagrożenie. Paige musi się ukrywać. Nie może nikomu zaufać.Rozpoczyna się polowanie na śniącego wędrowca.Obcy świat. Obce rasy. Obca magia. I jedna dziewczyna, która potrafi zabijać umysłem. Czego tu nie kochać?Aneta Jadowska, autorka popularnej serii książek o Dorze WilkSamantha Shannon w Czasie Żniw zaczęła mocnym uderzeniem. W Zakonie Mimów idzie za ciosem.Jerzy Rzymowski, redaktor naczelny „Nowej Fantastyki”Shannon nie spoczęła na laurach. Ponownie zachwyca wykreowanym przez siebie światem oraz trzymającą w napięciu akcją. To ekscytująca historia na wysokim poziomie.Agnieszka Dryjańska, Bookgeek.plFascynujący sequel.„US Weekly”O ile Czas Żniw przesycony był akcją i pełnił funkcję wprowadzenia, o tyle w znakomitym Zakonie Mimów na pierwszy plan wychodzą zdrada i polityczna intryga.„USA Today”Rzeczywistość wykreowana przez Shannon jest oryginalna i intrygująca, zwłaszcza złożony, niemal mityczny półświatek jasnowidzów.„Publishers Weekly”Zakon Mimów przyćmiewa Czas Żniw. Inteligentna przygodowa lektura. „Deseret News”Pełna akcji, zwrotów i zaskakujących rozwiązań, jakich można się było spodziewać po Shannon. Nowy tom serii kończy się w zupełnie niemożliwy do przewidzenia sposób.„Library Journal”Połączenie Mechanicznej pomarańczy, Opowieści o dwóch miastach i Harry’ego Pottera. To pomysłowa i urzekająca historia, która obiecuje jeszcze więcej w kontynuacji.BooklistSamantha Shannon urodziła się w zachodnim Londynie w 1991 roku. Zaczęła pisać już w wieku piętnastu lat. W 2013 roku ukończyła studia literaturoznawcze na uniwersytecie w Oksfordzie. Rok wcześniej została zakwalifikowana do nagrody The Young Star. Czas Żniw, jej debiutancka powieść, a jednocześnie pierwsza część siedmiotomowego cyklu, została wydana w kilkudziesięciu krajach. Prawa do ekranizacji książki nabyła wytwórnia 20th Century Fox. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Samantha Shannon
  • 2015
  • 1
  • 544
  • 205
  • 140
  • *, 9788379243389
  • 9788379243389
  • ZCKRD

Recenzje czytelników

Przygotujcie się na historię, która Wami zawładnie

Ocena:
Autor:
Data:
"Zakon Mimów" to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier w 2015 roku. "Czas Żniw" Samanthy Shannon totalnie mnie w sobie rozkochał, przez co wręcz odliczałam dni do upragnionej premiery kontynuacji. I będzie to miało miejsce już 22 kwietnia, więc całkiem niedługo. Tymczasem ja już mogę się podzielić z Wami swoimi wrażeniami. Przygotujcie się na prawdziwą jazdę bez trzymanki i na emocjonalny rollercoaster ...

Dziewiętnastoletniej Paige Mahoney wraz z kilkoma innymi osobami udało się uciec z kolonii karnej Szeol I. To jednak nie koniec problemów wyjątkowej Bladej Śniącej, wręcz przeciwnie - one dopiero się zaczynają. Bohaterka wraz z innymi uciekinierami jest zmuszona do ukrywania się na ulicach Londynu i oglądania się za ramię, obserwując czyhające na nią zagrożenia. Paige pragnie za wszelką cenę ostrzec wszystkich odmieńców i poinformować ich o Refaitach i Emmitach, aby mogli oni podjąć walkę w zbliżającej się być może wojnie. Nikt jednak nie jest skłonny, aby jej w tym pomóc, a w szczególności jej mim-lord Jaxon. Nikt nie chce słuchać o wytworach wyobraźni młodej dziewczyny. Blada Śniąca jest jednak zdeterminowana, aby dopiąć swego. A za rogiem czyha na nią coraz większe niebezpieczeństwo...

Przypuszczałam, że po tak długiej przerwie ciężko będzie mi się znowu odnaleźć w mistycznie stworzonym przez Shannon świecie. Jej seria Czas Żniw choć diabelnie wciągająca i rozbudowana do granic możliwości, na początku może się jawić w niezbyt pozytywnych barwach. Ze mną tak było, gdy zaczęłam czytać prequel jej cyklu. Totalnie nie mogłam się "wbić" w przedstawioną przez nią historię, ale już gdy tylko to zrobiłam, gdy tylko przebrnęłam przez żmudny początek - dosłownie nie mogłam się oderwać od czytania i spijałam każde słowo z każdej kartki. To była niesamowita przygoda. Gdy zaczęłam czytać sequel "Zakon Mimów", historia się powtórzyła. Ponownie nie mogłam się odnaleźć w tej opowieści, jak się okazało - długa przerwa pomiędzy poszczególnymi częściami nie służy niczemu dobremu, szczególnie, że mamy tutaj do czynienia z fantastyką w swojej najczystszej postaci. Pozapominałam wiele szczegółów, wiele wydarzeń zatarło mi się w pamięci i w efekcie czułam się dosyć zmieszana. Moje obawy sięgały zenitu, ale - uff - na szczęście po około pięćdziesięciu stronach ponownie odnalazłam klimat niebezpiecznego Sajonu, poprzypominałam sobie większość akcji poprzedniego tomu i nie czułam się już tak zagubiona. Wręcz przeciwnie - atmosfera nieuniknionego zagrożenia na nowo mnie w sobie rozkochała.

Długo się zastanawiałam, czy "Zakon Mimów" jest lepszy od pierwszej części. I ostatecznie stwierdziłam, że niestety nie jest. Nie zrozumcie mnie źle - podobał mi się, jednak klimat kolonii karnej bardzo ciężko jest przebić, choć młoda pisarka niewątpliwie zadbała o to, aby nie było nudno. Dynamiczna akcja i wielowątkowość z powodzeniem sprawiły, że oderwanie się od lektury przychodziło mi z ogromną trudnością. Intryga sprytnie uknuta przez Samanthę Shannon okazała się bardzo absorbująca. Wraz z główną bohaterką, Paige, zastanawiałam się, jak dalej potoczy się ta historia. Czy Emmici w końcu zaatakują, czy, a raczej kiedy, żądna zemsty rodzina Sargas przystąpi do działania. Wszystko powoli zmierzało do nieuniknionego końca, przez co całą książkę czytałam z wypiekami na twarzy i sercem bijącym w przyśpieszonym tempie. A zakończenia i tak nijak nie mogłam przewidzieć... Jak ja wytrzymam do premiery 3 tomu, który przecież nawet jeszcze nie został opublikowany w Stanach Zjednoczonych?

Bohaterowie to jedna z wielu zalet tej serii. Są pełnokrwiści, prawie jakby wyrwani z rzeczywistości i umieszczeni na kartach powieści. Dawno już nie spotkałam się z tak porządną i szczegółową kreacją postaci. Przemiana Paige okazała się niewyobrażalnie duża, a młoda autorka nie zawiodła w jej ukazaniu. Czytelnik obserwuje, jakiej stopniowej ewolucji, której ulega Blada Śniąca. To już nie ta sama dziewczyna co na początku całej serii. Pobyt w kolonii, straty, których doświadczyła i rebelia, której dokonała wywarły na niej ogromne piętno. Naczelnik jest za to osobowością, której za nic w świecie nie potrafię rozszyfrować. Nie wiem jakie są jego intencje, zamiary. Jest on na tyle złożonym bohaterem, że w jego stosunku nie można być niczego pewnym. Bardzo urzekł mnie także wątek miłosny, który jest nienachalny, subtelny i wyważony. Przede wszystkim nie jest w centrum akcji, jest jedynie jej dodatkiem. Chemia pomiędzy Naczelnikiem i Paige została przedstawiona niesamowicie realnie, wręcz wyczuwałam panujące pomiędzy nimi napięcie.

"Zakon Mimów" pozostawił mnie zaskoczoną, ale w pozytywny sposób. Szokujące zakończenie sprawia, że czekanie na kolejny tom będzie istną torturą. Jeśli ktokolwiek jeszcze nie sięgnął po "Czas Żniw" radzę szybko to zmienić. Każdy fan fantastyki z dynamiczną akcją na pewno pokocha to dzieło. Emocje gwarantowane. Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zakon Mimów

Ocena:
Data:
Znasz to uczucie, gdy po przeczytaniu PRZEGENIALNEJ powieści chcesz więcej i teraz? I wiesz, co ci powiem? Nie jesteś sam/sama! Po przeczytaniu Czasu Żniw byłam oczarowana historią, jaką stworzyła Samantha Shannon. Bohaterowie, wątki, zdarzenia, przeładowanie informacjami oraz całkiem nowy i oryginalny pomysł na powieść okazały się wielkim sukcesem, który dla mnie był świetną przygodą, dlatego ucieszyłam się, gdy przeczytałam o tym, że druga część będzie. Szkoda ... że nie byłam przygotowana na tak długie oczekiwanie.

Gdy dowiedziałam się, że 22 kwietnia 2015 roku będzie premiera Zakonu Mimów bardzo się ucieszyłam, nareszcie błagania rzeszy fanów, w tym moje, zostały spełnione! Jeszcze bardziej ekscytowałam się, gdy otrzymałam egzemplarz przedpremierowy tejże powieści – i wiecie co? Nawet długo nie leżał na półce, bo nie mogłam wytrzymać, więc po prostu zaczęłam czytać.

Paige i kilkanaście innych osób uciekło z kolonii karnej Szeol I, teraz ich głównym celem jest powrócenie do Sajonu Londyn i ukrycie się przed władzami. Dziewczyna, kiedy była więziona, dowiedziała się prawdy o tym, w jakim świecie żyje, a teraz chce podzielić się ze swoją wiedzą z innymi. Niestety, niektórzy nieprzychylnie patrzą na jej poczyniania i wręcz zakazują ujawniania prawdy. W wyniku wielu wydarzeń, które mają powiązanie z Paige dochodzi do wielkiego przewrotu w świecie jasnowidzów, a to, co się stało będzie miało jeszcze większy wpływ na przyszłość nie tylko bohaterów.

Nie da się ukryć, że Zakon Mimów to niezła cegiełka, dlatego, gdy zaczęłam czytać miałam pewne obawy do tego, czy w ogóle warto tykać kolejną powieść Shannon. Niestety, po części moje obawy się potwierdziły, do pewnych wydarzeń historia ciągnęła się dla mnie tak, jakby skończyć się nie miała. Strasznie się nudziłam, ale pamiętałam, że w przypadku Czasu Żniw miałam tak samo, więc nie poddałam się i brnęłam dalej. Dobrze, że nie odłożyłam Zakonu Mimów z powrotem na półkę, bo okazało się jedną z lepszych powieści fantastycznych, jaką czytałam w życiu! Uwielbiam ten cykl całym sercem i aż wstydzę się tego, że chciałam odpuścić sobie czytanie drugiego tomu!

Spodobało mi się to, że autorka postanowiła umieścić bohaterów w innym miejscu, niż w pierwszym tomie. To dobrze, że nie postanowili wrócić do tamtego miejsca w celu udowodnienia sobie czegoś. Czytelnik razem z postaciami znajduje się w miejscu, które oni bardzo dobrze znają. Większość wydarzeń nie jest poświęcona tylko Paige, ale reformom, które stara się wprowadzić i dąży do tego wytrwale. Byłam pod wielkim wrażeniem tego, jak została ona stworzona. Pełna uporu i bezwzględnie dążyła do swojego, wyznaczonego celu. Odważna i dzielna. Nie poddawała się emocjom, chociaż w stosunku do pewnej osoby jej uczucia zaczęły nabierać barw. Autorka wykreowała całą plejadę fantastycznych postaci, dzięki którym lektura Zakonu Mimów nie skończyła się totalnym fiaskiem. W pewnych momentach cieszyłam się, że Paige ma wokół siebie tak wspaniałych ludzi oraz nieprzerwanie podziwiałam ją za to z jaką determinacją walczyła o prawdę. Wir wydarzeń wciąga czytelnika do świata, w którym prawdopodobnie nie chciałby żyć. Autorka, gdy już się rozkręci włada świetnym piórem oraz umiejętnością utrudniania życia swoim postaciom.

Zakon Mimów to naprawdę dobra kontynuacja Czasu Żniw oraz świetny wstęp do kolejnego tomu, którego już nie mogę się doczekać. Świetni bohaterowie, ciekawa fabuła oraz zaskakujące wydarzenia – czego chcieć więcej? Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.