Koszyk 0
Opis:
Ostatnia powieść w czekoladowej trylogii autorstwa Gabrielle Zevin. Bohaterką Czasu miłości i czekolady, powieści osadzonej w Nowym Jorku z przyszłości, jest odważna Ania Balanchine, osiemnastolatka, która mimo młodego wieku musi sobie radzić z poważnymi problemami. Przeżyła śmierć rodziców i babci, miewała też kłopoty z prawem. Waha się, czy otworzyć klub do spół ... ki z byłym zastępcą prokuratora generalnego, Charlesem Delacroix. Wbrew jej obawom, klub stosunkowo szybko zaczyna świetnie prosperować, a Ania czuje, że wreszcie złapała wiatr w żagle. Wkrótce sprawy zaczynają się jednak komplikować... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • YA!
  • miękka
Mniej Więcej
  • Gabrielle Zevin
  • 2015
  • 1
  • 288
  • 202
  • 135
  • 97883280-2077-1
  • 9788328020771
  • ZCK1D
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Czas miłości i czekolady

Ocena:
Autor:
Data:
Osiemnastoletnia Ania rezygnuję z własnego szczęścia by otworzyć klub nocny i sprzedawać wyroby na bazie kakao. Dziewczyna uczy się życia, poznaje brutalną rzeczywistość biznesu i coraz bardziej zatraca się w samotności. Przed Anią trudne zadanie, lecz pomaga jej były wróg oraz ojciec szkolnej miłość, Charles Delacroix. Emocjonujące zakończenie „Czekoladowej trylogii”, która porwie was w wir zakazanej słodyczy.

Czekałam na finał tej serii z kilku powodów ... głównie interesowało mnie zwieńczenie losów głównej bohaterki, która zaintrygowała mnie swoimi wyborami i oddaniem. Dziewczyna nigdy nie miała łatwego życia, córka mafii, na którą szybko spadła wielka odpowiedzialność. Opieka nad rodzeństwem nie jest łatwym zadaniem, ale Ania radzi sobie najlepiej jak potrafi. Wszystko to brzmi intrygującą, lecz to błędy, które dziewczyna popełnia dziwnie mnie zafascynowały. W trudnych chwilach, charakter człowieka się wyostrza i trudno udawać kogoś, kim się nie jest, dlatego bohaterka pomimo swoich licznych, lecz z pewnością ludzkich wad jest pełna empatii i poświęcania a przy tym zaskakuję ostrością i nie ukrywam bezwzględnością. Dziewczyna bardzo surowo ocenia samą siebie, dlatego miło mi było obserwować jej wędrówkę ku dorosłości i akceptacji przede wszystkim samej siebie.

Czytając ostatni tom „Czekoladowej trylogii” miałam wrażenie, że ta seria towarzyszy mi już klika lat. Akcja jest dosłownie zawrotna, szczególnie w tej części. Śledzimy losy bohaterów na przestrzeni kilku lat. Wpłynęło to również na pobieżnie podejście do kilku tematów, bo nie ukrywam, że niespełna trzysta stron to zbyt mało by w satysfakcjonujący sposób zakończyć przygody Ani. Oczywiście jej przygody porwały mnie całkowicie i autorka poświeciła uwagę większości interesujących mnie bohaterów, lecz znacznie bardziej cieszyłabym się z większej ilości informacji. Sam pomysł na serię, czyli czekolada, która jest zakazana, początkowo mnie zaskoczył i wydał się troszkę mało realny, lecz po zgłębieniu tematu sprawa staje się realna i w pełni zrozumiała. Cała kreacja mafijnego świata, rodzina Ani oraz jej powiązania z niedoszłym burmistrzem układa się w spójną i interesującą całość. Autorka zaskoczyła mnie swoim pomysłem i z łatwością oddałam się lekturze, którą zbyt szybko pochłonęłam. Jeśli ktoś się zastanawia, co z wątkiem miłosnym, to po części był rozczarowujący, jednak emocji nie brakowała. Relacje między Anią a Winem do łatwych nie należą i dlatego tak emocjonalnie śledziłam ich trudną miłość, która wycisnęła ze mnie kilka szczerych, smutnych łez.

Należy również zwrócić uwagę na ogromną przemianę bohaterów i trzeba zaznaczyć, że nie tylko Ania dorasta, lecz inne postacie ulegają równie gwałtownej przemianie, co główna bohaterka. Wydarzenia opisane w książce miały wpływ na wszystkich i to odbiło się w ostatecznym rozrachunku. Niezwykle dynamiczni bohaterowie, którzy nie są idealni, lecz swoją umiejętnością uczenia się na błędach zasługują na uwagę a w niektórych przypadkach na mieszankę podziwu i potępienia.

Ponieważ „Czas miłości i czekolady” jest finałem serii, ciężko ocenić tylko tę książkę, więc w dużej mierze oceniam całą trylogię. Książki bardzo dobrze wspominam, fabuła na trwałe zagnieździła się w mojej pamięci, dlatego szczerze polecam. Mafijne dziedzictwo Ani intryguje do tego stopnia, że można przymknąć oka na kilka niedociągnięć. Polecam 4+/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Czas miłości i czekolady

Ocena:
Autor:
Data:
Gabrielle Zevin poznałam dzięki czekoladowej trylogii, z którą zaczęłam zapoznawać się blisko pół roku temu. Pierwszy tom mi się spodobał, drugi mniej. Zastanawiałam się, czy sięgnąć po zwieńczenie trylogii, ale zdecydował za mnie los - całość znalazłam na bibliotecznym regale. Postanowiłam poznać dalsze losy Ani i Wina.

Ania Balanchine wbrew swojemu chłopakowi Winowi postanowiła przy pomocy jego ojca założyć lokal, oferujący legalne kakao. Nie miało być to prostą sprawą ... gdyż reszta rodziny mogła przeszkodzić jej w tym zadaniu. Dodatkowo rosyjscy krewni także nie byli z tego powodu zachwyceni. Główna bohaterka postanowiła jednak postawić na swoim i założyć ten lokal. Nie wiedziała, że już niedługo jej życie będzie miało się zmienić o 180 stopni...

Po książkę sięgnęłam w wolnej chwili i przeczytałam w jeden dzień. Ten tom uważam za lepszy od poprzedniego, jednak i tak nie dostarczył mi większych emocji. Przeczytałam i zanim dobrnęłam do końca niemal zapomniałam, co było na początku. Jest to lekka lektura, której można poświęcić kilka godzin życia, jedna ten tom moim zdaniem nie był za bardzo ekscytujący. Pod koniec obawiałam się, że powstanie jeszcze kontynuacja, jednak na skrzydełku powieści napisana została informacja, że jest to zakończenie trylogii.

Nie wszystkie wątki zostały domknięte. Pisarka pozwoliła czytelnikowi samodzielnie stworzyć dalsze losy głównych bohaterów. Mam wrażenie, że Gabrielle Zevin nie wykorzystała potencjału tego tomu. Akcja opisywana w tej części trwała kilka lat, a książka ma nieco ponad 280 stron. Większość wątków została bardzo powierzchownie przedstawiona, co chwilę pojawiały się kolejne miesiące, lata. Nie za bardzo za tym nadążałam. Wolałabym przeczytać opis krótszego, ale zarazem dokładniejszego czasu zdarzeń.

,,Czas miłości i czekolady" to zwieńczenie trylogii, które można przeczytać, gdy zdarzy się okazja. Jeśli jednak jesteście zachwyceni dwoma poprzednimi tomami powinna być to dla Was pozycja obowiązkowa. Moim zdaniem zwieńczenie trylogii jest średnie i mało zachwycające. Plasuje się jednak po środku, oceniając oddzielnie kolejne tomy.

Moja ocena: 4,5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.