Koszyk 0
Opis:
Lili naprawdę nie jest czarodziejką. Pewnego dnia jednak znajduje niezwykłe książki - księgi czarownicy. Z ciekawości postanowiła wypróbować ich działanie. Ale magia niestety często przynosi nieprzewidziane konsekwencje.
  • Papilon
  • miękka
Mniej Więcej
  • Knister, Birgit Rieger
  • 2013
  • 132
  • 195
  • 125
  • 978-83-245-2267-5
  • 9788324522675
  • ZB41M
  • 7-10 lat, 10-13 lat

Recenzje czytelników

Czarodziejka Lili w krainie czarów

Ocena:
Autor:
Data:
Czarodziejka Lili w krainie czarów to książka z cyklu Czarodziejka Lili, której autorem jest Kinster, niemiecki pisarz, kompozytor i autor słuchowisk. W serii ukazało się dotychczas 6 tytułów: Czarodziejka Lili stawia szkołę na głowie, Czarodziejka Lili i magiczne żarty, Czarodziejka Lili i cyrkowe czary, Czarodziejka Lili i świąteczna magia oraz Czarodziejka Lili wśród piratów ...
Prezentowana publikacja to fantastyczna powieść dziecięca opowiadająca o przygodach małej dziewczynki o imieniu Lili oraz jej przyjacielu i towarzyszu podróży, latającym smoku Hektorze. Lili, z pozoru zwykła dziewczynka, znajduje pewnego dnia najprawdziwszą księgę czarów. Od tej pory spotyka ją wiele magicznych i niesamowitych przygód. Tym razem wypowiadając tajemne zaklęcie znajduje się w pokrytej lodem i śniegiem krainie. Mróz jest jednak bardzo dokuczliwy. Na szczęście mała podróżniczka może liczyć na pomoc i towarzystwo smoka Hektora, wzywa go więc ochoczo. Z jego pomocą przenosi się do zupełnie innego miejsca, w którym zawsze panuje wiosna. Dowiaduje się wówczas, że król tamtejszej krainy zaginął udając się na wyprawę w miejsce, z którego przybyła właśnie Lili. Dziewczynka nie zastanawiając się długo postanawia wyruszyć wraz z Hektorem na poszukiwania. Jest to jednak niebezpieczna i niepewna wyprawa.
Lektura bardzo zaabsorbowała moje dzieci. Uwielbiają takie niestworzone historie, w których dosłownie wszystko jest możliwe. W książce znajdziemy bowiem sceny fantastyczne i zagadkowe, a nawet niebezpieczne lub na odwrót – zabawne i śmieszne. Tekst jest lekki i zrozumiały, czcionka duża i wyrazista a całość czytelna z podziałem na cztery średniej długości rozdziały. Co kilka stron pojawiają się czarno-białe ilustracje dodające książce atrakcyjności w oczach dzieci i działające na ich wyobraźnię.
Nam lektura przypadła do gustu. Może dlatego, że moje szkraby lubią takie fantastyczne historie, a może dlatego, że sam tekst pozbawiony jest zbędnych rozwleczonych opisów jak to nieraz bywa. Powieść tę z powodzeniem można czytać nawet malutkim dzieciom. Na pewno ich nie wystraszy gdyż jest całkowicie pozbawiona przemocy natomiast pełna ciepła i przyjacielskich relacji.
Lektura wspaniała do czytania w każdym miejscu i o każdej porze, zachęcam więc do sięgnięcia właśnie po nią już dziś ;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Przygoda w mroźnej krainie

Ocena:
Autor:
Data:
W poszukiwaniu czegoś nowego do poczytania mojej córce natrafiłam na książkę autorstwa Knistera uważanego za jednego z najsławniejszych niemieckich pisarzy książek dla dzieci. Jego seria o Czarodziejce Lili cieszy się niesłabnącą popularnością na całym świecie. Dużo dobrego o niej słyszałam, jednak nigdy dotąd nie miałyśmy z córką okazji czytać żadnej książeczki wchodzącej w jej skład. Aż do teraz. Oto bowiem w nasze ręce trafiła część zatytułowana "Czarodziejka Lili w krainie czarów" ...

Kim jest Lili? Do niedawna była zupełnie normalną dziewczynką. Wszystko zmieniło się w dniu, w którym obok swego łóżka niespodziewanie znalazła księgę czarów Surulundy Knorks. Lili nie potrafiła oprzeć się pokusie, postanowiła wypróbować kilka zaklęć, a kiedy okazało się, że działają, została sekretną czarodziejką. Teraz pilnie strzeże swej tajemnicy, zwłaszcza przed nieznośnym, irytującym młodszym braciszkiem Leosiem.

Nasza mała czarodziejka doczekała się upragnionej przesyłki. W paczce znajdował się mikroskop, na który dziewczynka od dawna zbierała pieniążki. Z miejsca zapragnęła go wypróbować. I tak na pierwszy ogień poszedł jej własny włos, dalej łuska zaprzyjaźnionego smoka Hektora, skrzydełko muchy, a na sam koniec płatek śniegu, gdyż za oknem akurat zaczęło padać. Lili nie spodziewała się, że śnieżynki są takie piękne. Zauroczona widokiem postanowiła wybrać się do krainy lodowych kryształków. Szybciutko zapakowała wszystkie potrzebne rzeczy, które mogą jej się przydać podczas magicznej podróży. Nie zapomniała o pluszowej muszce, bez której nie mogłaby powrócić bezpiecznie do domu. Wypowiedziała magiczne zaklęcie "śmigaj - świszcz" i po chwili znalazła się w mroźnej krainie. Przywołała do siebie swego smoczego przyjaciela, gdyż jego ognisty oddech w tej zimnicy z pewnością jej się przyda. Razem natrafiają na ogromny mur, a kiedy udaje im się przedostać na drugą stronę, przenoszą się do Wiosnoraju, gdzie spotykają wiewiórkę Orzeszkę i pana ziębę Lubka. Dowiadują się od nich, że dawno temu ich ukochany władca król Lebiodka wybrał się do krainy śniegu z wizytą do księcia Puklerza herbu Okrutnik, aby sprawdzić pogłoski o nękającym mieszkańców głodzie i lodowej zimnicy. Niestety nigdy z owej podróży nie powrócił. Czarodziejka Lili postanawia wyruszyć śladami króla, aby sprawdzić, co się z nim stało i jeśli to możliwe sprowadzić go z powrotem do domu. Czy jej się to uda? Jakie przygody przeżyje po drodze? Czy książę Puklerz jest naprawdę tak straszny jak go opisują? I jaki morał płynie z całej historii? Tego dowiecie się sięgając po książkę "Czarodziejka Lili w krainie czarów".

Czarodziejki Lili nie sposób nie polubić. To bardzo sympatyczna dziewczynka, odważna, żądna przygód, która lubi pomagać innym w potrzebie. Jej smoczy przyjaciel jest doprawdy interesującym stworzonkiem. Chciałby być odważny i nieustraszony, jednak bardzo często bywa bojaźliwy i potrzebuje wsparcia ze strony małej czarodziejki. Razem stanowią zgrany zespół i potrafią sprostać każdemu wyzwaniu.

Książka bardzo nam się spodobała. Mimo tego, że liczy sobie blisko 140 stron, czyta się ją bardzo szybko. Użyta w książce czcionka jest duża i wyraźna, dzięki czemu mali czytelnicy będą mogli spróbować swoich sił w samodzielnym czytaniu. Przypadły nam również do gustu ilustracje autorstwa Brigit Rieger, która tak jak tytułowa bohaterka uwielbia dalekie podróże. I zupełnie nie przeszkadza fakt, że są one czarno - białe. Tylko aby stanowi to walor książeczki, gdyż niepotrzebnie nie odciągają uwagi dziecka od czytanego tekstu. Ciekawym elementem oraz urozmaiceniem historii są dołączone na końcu książki dwie sztuczki rodem z krainy czarów - w tym wypadku przepis na lodowy tort oraz podpowiedź jak zbudować twierdzę księcia Puklerza.

My z córką z pewnością sięgniemy po kolejną książkę z serii o przygodach czarodziejki Lili. A wy?

Moja ocena: 5/6
recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/czarodziejka-lili-w-krainie-czarow-knister-recenzja-453/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.