Koszyk 0
Opis:
Osierocona owieczka wychowuje się razem ze szczeniakiem. Wynika z tego mnóstwo zabawnych sytuacji. Metka sypia w psiej budzie, obszczekuje gości, służy, a nawet biega po podwórku z kością w zębach!
Mniej Więcej
  • Jan Grabowski
  • 2011
  • 24
  • 220
  • 195
  • 978-83-10-12131-8
  • 9788310121318
  • ZA7QW
  • 1-3 lata, 4-6 lat, 7-10 lat

Recenzje czytelników

O zwierzętach - z czułością

Ocena:
Autor:
Data:
Od zawsze chyba byłam tak zwierzęco zakręcona, że oczywiste było to, iż wokół mnie są przeróżni pupile: kotka, pies (czasem i dwa), świnka morska, chomiki, rybki, papużki faliste… Na podwórku tropiłam drogi mrówek, ratowałam biedronki z kałuży, przenosiłam ślimaki z chodnika na trawę. Oburzało mnie, gdy ktoś był w temacie zwierząt ignorantem – „Jakie rogi? Przecież to oczy ślimaka” – denerwowałam się i dopytywałam, czy autor rysunku w książce dla dzieci ... na którym przedstawione było spotkanie tygrysa z lwem w naturalnym środowisku w ogóle zna się choć trochę na przyrodzie;) Dlatego uwielbiałam wszelkie pozycje, które o zwierzętach traktowały. Z czasem były to coraz poważniejsze lektury, ale we wczesnych latach mych czytelniczych przygód wielką miłością zapałałam do „Czarnej owieczki”!
Jak ta książka mnie oczarowała! Uwielbiałam małe bohaterki – bo chyba jak wiele dzieci marzyłam o bliźniaczym rodzeństwie, współczułam dziewczynkom braku mamy, a z drugiej strony zazdrościłam tej nietypowej pupilki, jaką we dwie posiadały. Siostry Popiołkówny, Zosia i Wisia, spacerowały po miasteczku z prowadzoną na wstążce owieczką! Obie rozwodziły się nad jej urokiem, mądrością, a choć narrator tej opowieści, mieszkający niedaleko pan, powątpiewał w te cechy owieczki, to ja święcie wierzyłam, że rzeczywiście była tak niezwykła, jak to jej małe panie opowiadały… Ta opowieść poruszała mnie, tragiczne rozstanie z podopieczną zawsze wyciskało łzy – wyglądałam pewne podobnie jak siostry Popiołkówny po tej stracie - przedstawione przez ilustratorkę – panią Marię Orłowską-Gabryś.
Na szczęście w opowieści przeplatają się chwile smutne i radosne, pogodne, a nawet bardzo zabawne. Mała córeczka zmarłej Perełki – Metka znajduje zastępczą mamę i okazuje się, że środowisko, w którym wyrastamy, ma niebagatelny wpływ na nasze zachowanie;) Otóż karmiona przez suczkę Wierną malutka owieczka od przybranej opiekunki i jej synka Misia przejmuje bardzo wiele. Opisy zachowania maluchów niezmiennie mnie bawiły. Były też swego rodzaju rekompensatą za smutne chwile, które wcześniej w tej opowieści zostały zawarte.
Cała historia kończy się pięknym przesłaniem, by akceptować i kochać każdego takim, jakim on jest. Dlatego nikt nie denerwował się na jednego z naszych piesków, który szczególnie upodobał sobie gryzienie butów – była to po prostu nauczka, że trzeba je chować do szafki.
A piękna opowieść – niezależnie od tego, przez kogo ilustrowana, jest krzepiącą historią o miłości do zwierząt, chęci niesienia im pomocy, a także o takiej międzygatunkowej przyjaźni naszych „braci mniejszych”.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.