Koszyk 0
Opis:
W gmachu rządu Stanów Zjednoczonych ukryto tajemniczą, pilnie strzeżoną listę. Nie znają jej nawet członkowie Kongresu - widział ją jedynie prezydent i grono jego najbardziej zaufanych doradców. Każde nazwisko znajduje się na niej dopóty, dopóki... noszący je człowiek nie zginie. Ktoś właśnie umieścił na czarnej liście nazwisko agenta do walki z terroryzmem, Scota Harvatha. Harvath musi ratować skórę, uciekając przed nasłanymi na niego zabójcami, i równocześnie odkryć ... kto i dlaczego wziął go na cel. Jest ktoś, kto potrafi ułożyć w spójną całość wszystkie elementy tej układanki. Czy Harvathowi uda się do tego kogoś dotrzeć, zanim Ameryką wstrząśnie najstraszliwszy zamach terrorystyczny w historii. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Brad Thor
  • 2013
  • 1
  • 384
  • 205
  • 143
  • 9788375086249
  • 9788375086249
  • ZAV2H

Recenzje czytelników

Wszyscy będziemy obserwowani...

Ocena:
Autor:
Data:
Pierwszy raz miałam okazję czytać książkę tego autora. Z tego co udało mi się ustalić jest to już jedenasty tom przygód głównego bohatera Scota Harvatha, zaś w Polsce wydano łącznie dopiero trzy (1, 6 i 11).
Podczas czytania nie miałam jednak wrażenia, że brakuje mi jakichś wcześniejszych treści, więc po powieść śmiało można sięgać bez znajomości poprzednich części.

W Paryżu ktoś urządza zasadzkę na Harvatha i jego znajomą ... Mężczyźnie udaje się ujść z życiem i zaczyna ze swoimi prześladowcami grę w kotka i myszkę. Zatrzymuje się w Hiszpanii u zaprzyjaźnionego byłego agenta i próbuje skontaktować się z resztą swojej grupy. Nie udaje mu się to jednak, co każe mu domniemywać najgorszego. Niespodziewanie odzywa się do niego dawny druh Nicolas, który także wpadł w solidne kłopoty. A wszystkiemu winien jest nośnik pamięci, który znajoma Nicolasa wykradła ATS, podlegającej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i przed śmiercią przekazała siostrze wraz z instrukcjami, jak dotrzeć do Nicolasa, bo tylko on jest w stanie odczytać zawarte na nim dane i udaremnić największy zamach terrorystyczny w historii Stanów Zjednoczonych.

Scot Harvath przez całą powieść przenosi się z miejsca na miejsce, czasem aż ciężko nadążyć za tokiem jego myślenia, ale dzięki temu zawsze o krok wyprzedza ATS. Trochę denerwuje fakt, że za każdym razem udaje mu się wyjść bez szwanku z choćby największej zasadzki. Ale w końcu to tajny agent ze świetnym wyszkoleniem i wieloletnim doświadczeniem, a w dodatku na pewno w lepszej kondycji fizycznej niż Bond w "Skyfall". Więc czego innego się spodziewać?

Należy zwrócić uwagę na wspaniałe wykreowanie Nicolasa. Człowiek o niskim wzroście, ale za to o genialnym umyśle. Autor stworzył mu wiarygodną, trudną przeszłość, która ukształtowała go i uczyniła z niego osobę silną, ale jednocześnie nieśmiałą i zakompleksioną. To ewidentnie najlepszy bohater w powieści, przyznam, że czekałam kiedy znów pojawią się epizody o nim. (Bo musicie wiedzieć, że każdy kolejny rozdział jest przypisany konkretnej postaci, zatem w miarę czytania skaczemy od bohatera do bohatera.)

Czytanie może nie było bardzo ekscytujące, ale nie można powiedzieć, że książka mnie nudziła, czy nie wciągnęła. Wydarzenia wytworzyły we mnie potrzebę dowiedzenia się, jak to wszystko się zakończy, choć patrząc na to, jak poważny zamach terrorystyczny groził Ameryce, można było się spodziewać tylko jednego finału. Zbyt wiele się w moich domniemaniach się nie pomyliłam, jednakże byłam zszokowana tym, co zrobiono z radą ATS. Nie miało to dla mnie większego sensu, gdyż przez całą powieść bohaterowie walczyli, by między innymi takie rzeczy nie miały miejsca we współczesnych Stanach, a potem sami brali w tym udział i jeszcze byli z siebie bardzo zadowoleni...

"- Jaki wyrok?
- Moim zdaniem kłamie - rzekł Middleton.
- Co mam zrobić?
- Śledź go.
- A jeśli faktycznie kłamie?
- Dodaj go do listy."

Podsumowując, "Czarna lista" była całkiem niezłą rozrywką, cieszę się że mogłam poznać postać Nicolasa. Książka w kilku miejscach, a szczególnie pod sam koniec staje się dosyć kontrowersyjna. Mam nadzieję, że czarna lista to tylko wymysł autora, a nie rzeczywistość. Powieść mogę polecić miłośnikom sensacji, na pewno znajdziecie tutaj coś dla siebie. Zainteresują się nią także ci, którzy lubią akcję, tajnych agentów, a także najnowsze technologie komputerowe.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

***

Ocena:
Autor:
Data:
Orwellowska wizja świata nigdy nie była tak aktualna, jak w dzisiejszych czasach. Postęp technologiczny jest tylko pozornym dobrodziejstwem, tak naprawdę coraz bardziej nowoczesne i zaawansowane zdobycze techniki nie służą zwykłym ludziom; ich celem jest jedno: totalna inwigilacja, przejęcie absolutnej kontroli nad dowolną dziedziną życia i całkowity nadzór nad każdym krokiem niczego nieświadomych obywateli. Komu na tym zależy? Kto pierwszy zrozumiał, że prawdziwą władzę dają nie pieniądze ... ale informacja?

Brad Thor fabułę swojej najnowszej powieści o przygodach Scota Harvatha, tajnego agenta do walki z terroryzmem, tworzy na podstawie inspiracji scenariuszem dobrze nam znanym z "Roku 1984". I jest to wariacja niezwykle udana, doskonale oddająca ducha dzisiejszych czasów, znakomicie wpisująca się w ich klimat, będąca echem głęboko ukrytego, lekko paranoicznego lęku współczesnego człowieka tęskniącego za anonimowością i wolnością.
Tym razem Scot Harvath, członek elitarnej organizacji o nazwie Grupa Carltona, wpada w zasadzkę. W przeciwieństwie do swej partnerki Riley udaje mu się ujść z życiem, znajduje też schronienie w niedostępnej górskiej twierdzy baskijskich ekstremistów. Wkrótce zjawia się tam również Nicholas, dawny druh Scota, genialny haker - samouk. On także wpadł w poważne kłopoty: zgłosiła się do niego przyrodnia siostra jego przyjaciółki, Nina, z prośbą o pomoc. Przed śmiercią siostra przekazała jej nowoczesny nośnik pamięci zawierający szczegóły ściśle tajnego programu organizacji ATS służącego do totalnej inwigilacji obywateli w niespotykanym dotychczas stopniu i zakresie. Członkowie ATS, wśród których nie brakuje wysoko postawionych, wpływowych ludzi ze sfer rządowych, planują największy zamach terrorystyczny w historii Stanów Zjednoczonych. Aby go jednak przeprowadzić, muszą unieszkodliwić Grupę Carltona, będącą jedynym realnym zagrożeniem dla ich planów, choćby ze względu na fakt, że działa poza systemem i nie podlega żadnej kontroli. Dlatego też agent Harvath i inni członkowie organizacji trafili na legendarną Czarną Listę zawierającą nazwiska najbardziej niebezpiecznych wrogów kraju. Z listy tej można zniknąć tylko w jeden sposób... Scot wraz z niewielką grupką niezawodnych towarzyszy podejmuje wyzwanie - i walkę z czasem, zmuszony wyprzedzić swoich prześladowców, zanim oni dopadną jego.

"Czarna lista" to znakomity, trzymający w nieustannym napięciu thriller sensacyjny, którego największym atutem jest przerażająca wiarygodność fabuły wywołująca autentyczny, paranoiczny lęk. Thor potrafi tworzyć sugestywne scenariusze i grać na emocjach czytelnika; kreuje wizję świata, w którym człowiek jest kontrolowany na niespotykaną dotąd skalę - poprzez Internet, GPS, telefony komórkowe czy inne elektroniczne gadżety, kamery monitoringu, karty kredytowe, portale społecznościowe - a wszystko to z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii oferujących nieograniczone możliwości, co gorsza - istniejących w rzeczywistości i - jak przyznaje sam autor - "opierających się na systemach znajdujących się obecnie w ostatniej fazie badań lub wykorzystywanych przez rząd Stanów Zjednoczonych i jego partnerów". Brzmi groźnie, prawda? Niby wszyscy o tym wiemy (lub przynajmniej podejrzewamy), a jednak możliwe implikacje docierają do nas w momencie, kiedy wskaże je nam nieograniczona wyobraźnia autora. I rzeczywiście, Brad Thor idzie na całość: fabułę rozpoczyna mocne uderzenie, akcja pędzi na łeb, na szyję, rozwija się przed naszymi oczami niczym najlepszy film sensacyjny. Nawet sam główny bohater przypomina Jamesa Bonda - jest praktycznie niezniszczalny, błyskotliwy, świetnie wyszkolony, zawsze wyprzedza o krok swoich przeciwników, ale niech tam! Ja go kupuję, pasuje jak ulał do wartkiej akcji i fabuły koncentrującej się na cyber-terroryzmie. Jednak najciekawszą postacią jest pozostający w cieniu karzeł Nicholas - genialny haker o wyjątkowo trudnej przeszłości, wymykający się wszelkim schematom, jakby celowo ustawiony w opozycji do idealnego agenta Harvatha. Trzeba przyznać, że ci dwaj tworzą naprawdę zgrany, dynamiczny duet, swobodnie i naturalnie poruszający się po zawiłościach fabuły. Jeśli więc macie ochotę na trzymający w napięciu, wyjątkowo dobrze skrojony thriller sensacyjny urzeczywistniający odważne teorie spiskowe i realizujący wizję świata sparaliżowanego atakami cyber-terroryzmu, w którym nie istnieje prywatność i anonimowość, a dosłownie każda informacja może zostać użyta przeciwko nam - polecam "Czarną listę" Brada Thora. Lekka paranoja gwarantowana - jestem ciekawa, czy i Wy zaczniecie się zastanawiać nad wyrzuceniem komórki i likwidacją konta na portalu społecznościowym...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena