Koszyk 0
Opis:
Bestseller "New York Timesa" i "USA Today" Bliss Edwards jest miła, sympatyczna i poukładana. Studiuje na ostatnim roku aktorstwa w college'u. Ma fantastycznych przyjaciół i... wciąż jest dziewicą. Wkurzona tym, że jako jedyna z licznego grona znajomych nigdy nie uprawiała seksu, Bliss postanawia rozwiązać problem. Koniecznie ZANIM odbierze dyplom i zostanie pierwszą kobietą, która opuściła mury uczelni nietknięta. Plan jest prosty - iść do pubu, poderwać przystojnego nieznajomego, oddać mu się ... a potem nigdy więcej go nie spotkać. 3 razy zet. Znaleźć, zaliczyć, zapomnieć. Nic jednak nie idzie tak, jak powinno. Bliss panikuje i zostawia nowopoznanego, szalenie przystojnego i zupełnie nagiego faceta we własnym łóżku. I to pod pretekstem, któremu nie dałby wiary nawet ogórek po lobotomii. Jakby tego było mało, następnego dnia okazuje się, że jedne z zajęć w jej grupie poprowadzi nowy wykładowca. Mężczyzna, którego porzuciła w środku nocy i którego miała nadzieję nigdy więcej nie spotkać. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Cora Carmack
  • 2014
  • 1
  • 304
  • 200
  • 136
  • 978-83-7686-254-5
  • 9788376862545
  • ZBJ7G

Recenzje czytelników

Coś do stracenia

Ocena:
Autor:
Data:
Gdy zobaczyłam zapowiedź książki ,,Coś do stracenia" od razu stwierdziłam, że będę musiała przeczytać tę książkę. Nie zwracając uwagi na kilka negatywnych opinii tej pozycji, jakie pojawiły się w sieci, spełniłam swój zamiar. Teraz, kiedy książka jest już za mną, mogę powiedzieć, że ani trochę nie żałuję swoich czynów, gdyż po prostu ,,Coś do stracenia" bardzo mi się spodobała.

Moim zdaniem Bliss i Garrick to przekomiczna para. Od początku wywoływali na mojej twarzy uśmiech ... Wydarzenia, które doprowadziły do ich spotkania można nazwać codziennymi, jak i też niespotykanymi, lecz nie chcę w tym momencie za dużo wam zdradzać z fabuły. Ich pierwsze spotkanie nie było nudne, a najbardziej komiczne było zakończenie pierwszego dnia znajomości. Czytając losy tej dwójki bohaterów nie potrafiłam opanować uśmiechu, a czasami nawet śmiechu. Jak każda para, tak i ta, miała swoje dramaty, problemy, lecz jakoś sobie z nimi poradzili.

,, Coś do stracenia" to idealna książka na jeden wieczór. Więcej czasu nie da się jej czytać, gdyż jak rozpocznie się już zapoznawanie się z bohaterami, tak i też chce się poznać ich dalsze życie. Zakończenie jest trochę przewidywalne, ponieważ każdy może się domyślić, że taka książka kończy się happy endem, lecz to ani trochę nie przeszkadza, by to zakończenie przeczytać i rozpływać się na szczęściem Bliss i Garricka. Książka ,,Coś do stracenia" mi się bardzo spodobała i mogę z czystym sercem polecić każdemu, kto ma ochotę przeczytać lekką, zabawną książkę na jeden wieczór.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Warto coś stracić aby zyskać coś więcej

Ocena:
Autor:
Data:
Gdy sięgnęłam po tę książkę, muszę się przyznać, że nie byłam do niej pozytywnie nastawiona. Potrzebowałam lekkiej i przyjemnej lektury na czas podróży, a że nie miałam dużo czasu na zastanawianie się wzięłam pierwszą książkę z półki. Miałam nadzieję, że z tą lekturą podróż stanie się przyjemną chwilą i na szczęście się nie pomyliłam.

Książka opowiada o studentce aktorstwa, Bliss Edwards, która kończy college. Dziewczyna postawiła sobie cel - zanim ukończy college musi stracić dziewictwo ... Tak... Bliss była dwudziestodwuletnią dziewicą. Jak twierdziła jej przyjaciółka, Kelsey, Bliss za dużo myślała i analizowała zamiast ponieść się emocjom. Niestety Bliss nie umiała się "złamać" i za każdym razem panikowała i uciekała przed jakimkolwiek zbliżeniem. Kelsey nie mogła pozostać bezczynna w tej sytuacji i postanowiła, że pomoże przyjaciółce stracić cnotę. Dziewczyny wyszykowały się i poszły na "łowy" do klubu.

Po dawce alkoholu przyjaciółki zaczęły rozglądać się za kandydatem do stracenia dziewictwa. Dziewczynom wpadł w oko barman, lecz Bliss odrzuciła jego zaloty. W drodze do toalety zauważyła pewnego intrygującego chłopaka. Właściwie to zauważyła książkę, którą czytał - Szekspir. W przypływie nieuzasadnionej odwagi Bliss zaczęła rozmawiać z nieznajomym. I tak od słowa do słowa, od flirtu do flirtu wylądowali w mieszkaniu Bliss. Dziewczyna była zafascynowana nowo poznanym przystojniakiem i pożądaniem jakie w niej wzbudzał, jednak rozsądek zaczął odzywać się w jej głowie. Próbując pozbyć się lęku i stresu dziewczyna bardziej zanurzyła się w wir pożądania i namiętności. Kiedy została już w samej bieliźnie a jej partner zupełnie nagi nagle zdała sobie sprawę, że nie jest jeszcze gotowa. Na poczekaniu wymyśliła "najbardziej kretyńską wymówkę" i uciekła z mieszkania, zostawiając nagiego chłopaka w swoim łóżku. Po kilku chwilach stania pod blokiem w bieliźnie, zauważyła, że jej wybranek opuszcza mieszkanie. Bliss nie mogła czuć się bardziej beznadziejnie, więc postanowiła, że jak najszybciej zapomni o tej całej sytuacji.

Następnego ranka wybrała się na zajęcia. Nie odbyło się bez wypytywania Kelsey o ubiegłą noc. Bliss nie przyznała się do tej upokarzającej ją sytuacji. I tak gdy zajęcia się już zaczęły Bliss doznała szoku. Okazało się, że jej nowy wykładowca nie był wcale taki nowy. Parę godzin wcześniej leżał nagi w jej łóżku. Otóż nowym wykładowcą był Garrick, niedoszły kandydat do stracenia dziewictwa.

Bliss nie czuła się najlepiej w tej sytuacji, ale doszła do porozumienia z Garrickiem, że nic się między nimi nie wydarzy. Jednak tej dwójce trudno było utrzymać w tajemnicy uczucia i zaczęli potajemnie się spotykać. Łączyło ich namiętne, pełne pożądania uczucie, które musieli ukrywać. Przecież związek studentki z wykładowcą nie miał sensu, prawda? Bliss musiała zadecydować: czy być z Garrickiem mimo ryzyka? Czy oddać mu się i przeżyć w końcu swój pierwszy raz? Do tych wszystkich skomplikowanych wydarzeń dochodzi kłótnia z przyjacielem, Cadem, który zaczyna do Bliss czuć coś więcej niż tylko przyjaźń.

Kogo Bliss wybierze? Najlepszego przyjaciela, który zawsze umiał ją wysłuchać i był przy niej w trudnych chwilach? Czy może piekielnie przystojnego Garricka, który wzbudzał w niej emocje, od których dostawała gęsiej skórki?

Tak jak już wspomniałam książka zaskoczyła mnie pozytywnie. Bardzo dużo zabawnych sytuacji, bezpośrednich dialogów, które cechuje podwórkowy slang to są zapewne atuty tej książki. Sytuacje intymne w jakich znajdowali się Bliss i Garrick trzymały w napięciu i każda kolejna "katastrofa" wywoływała uśmiech na twarzy. Bo ile razy już było tak blisko do zamierzonego celu Bliss, tyle razy musiało się wydarzyć coś zupełnie nieoczekiwanego. Te właśnie absurdalne wydarzenia sprawiają, że chce się czytać książkę jednym tchem i poznać w końcu zakończenie całej historii.

Jedyne co mnie denerwowało to początek książki i ciągłe "chcę a nie mogę", którego było za dużo. Również za dużo myślenia głównej bohaterki nad całą sprawą seksu. Jak na dwudziestodwulatkę za bardzo wyolbrzymiała cały problem, co momentami doprowadzało do irytacji.

Podsumowując, książkę polecam z czystym sumieniem. Jest zabawna, lekka i przyjemna. Napis na okładce idealnie opisuje całą powieść, a mianowicie "pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji romantyczna komedia pomyłek z lekką nutką erotyzmu"

http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena