Koszyk 0
Opis:
Książka, która otwiera oczy na okropieństwa, będące udziałem kobiet traktowanych przez swoje rodziny jak niewolnice. Szczera i głęboko poruszająca opowieść o rozpaczy, odwadze i nadziei. Jasvinder Sanghera wie, co to znaczy zbuntować się przeciwko rodzinie, która próbuje zmusić kobietę do małżeństwa, i jakie mogą być konsekwencje takiego sprzeciwu. Wie, ponieważ jako młoda dziewczyna doświadczyła tego na własnej skórze. „Córki hańby” to zbiór historii kobiet – ... faszerowanych narkotykami, bitych, więzionych, gwałconych i terroryzowanych w czterech ścianach domów, w których dorastały – takich jak Shazia – porwana i wywieziona do Pakistanu, by poślubić człowieka, którego nigdy nie widziała, czy Banaz – zamordowana przez własną rodzinę po tym, jak spróbowała uciec przed przymusowym małżeństwem. To także opowieść o Jasvinder Sangherze, która pomagając tym kobietom, ryzykuje życie własne i swoich dzieci. Bo to świat, w którym cierpienie tak wielu staje się wyzwaniem dla garstki niezwykle odważnych. Napisali o książce Swoim prostym, bezpośrednim językiem Sanghera opowiada jedną rozdzierającą serce historię za drugą... „Córki hańby” są porywające i wzruszające jako dzieło beletrystyczne, a przy tym zdumiewająco podnoszące na duchu. Lektura obowiązkowa. „She” Jedna z najbardziej przejmujących pozycji, jaką czytałem. David Cameron „Córki hańby” to lektura porywająca i wywołująca oburzenie… Niezwykle ważna książka… „Sunday Times” Jasvinder Sanghera Urodziła się i dorastała w Wielkiej Brytanii. Jest współzałożycielką organizacji Karma Nirvana, która pomaga kobietom – ofiarom przemocy domowej i zbrodni honoru. Jej powieść „Zhańbiona” znalazła się wśród bestsellerów „Sunday Timesa”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jasvinder Sanghera
  • 2011
  • 0
  • 246
  • 202
  • 142
  • 97883-7648-6772
  • 9788376486772
  • ZA4H0

Recenzje czytelników

Lepszej nie znajdziecie!

Ocena:
Autor:
Data:
Zbrodnia honorowa jest zjawiskiem, które najczęściej kojarzy się nam z krajami Azji Południowej. Jeszcze do nie tak dawna problem tamtejszych kobiet stanowił dla nas temat tabu - nie tylko o nim nie mówiliśmy ale i także ignorowaliśmy cierpienie setek niewinnych dziewczyn. Kultura - kulturą ale czy faktycznie powinniśmy siedzieć bezczynnie w takich sytuacjach?

"Córki hańby" to książka napisana przez Jasvinder Sanghera - niezwykłą kobietę ... która urodziła się i dorastała w Wielkiej Brytanii. Przez kilkanaście lat wychowywana ona była w rodzinie, w której aranżowane małżeństwa stanowiły coś naturalnego, a strata 'honoru' była równoznaczna z podpisaniem na siebie wyroku skazującego. Własne doświadczenie umożliwiło autorce założenie organizacji, która ma za zadanie nieść pomoc ofiarom przemocy domowej.

W swoim najnowszym dziele mieszkanka WB przedstawia czytelnikom historię kilkunastu kobiet, które przez wiele lat przeżywały w domach rodzinnych istne piekło. Niejednokrotnie bite, gwałcone i narkotyzowane, nie miały prawa do wyrażenia własnego zdania. Każda z nich zmuszana była do postępowania zgodnie z wolną swoich rodziców. Dziewczyny nie miały prawa spotykać się z chłopcami, a już na pewno nie z tymi, którzy należeli do wrogich grup. Wszystkie czynności wykonywane były według starannie ułożonych schematów, a gdy nadchodził czas zaślubin, to rodzice wywozili Azjatki do rodzinnych krajów, gdzie dokonywano wszelkich ceremonii. Po zawarciu związku małżeńskiego, kobieta miała obowiązek sprowadzić swojego partnera do Anglii, by po upływie dwóch lat otrzymał on interesujące go obywatelstwo. Następnie nadchodziła kolejna poniżeń i złego traktowania...

Muszę przyznać, że dosyć często zdarza mi się sięgać po tego typu literaturę. Być może nie należy ona do najłatwiejszych, jednak poprzez swoją treść zmusza czytelnika do wielu przemyśleń. Sprawia, że wielu z nas zaczyna doceniać to, że dane nam żyć w kulturze, która nas nie tyranizuje. Jednocześnie otwiera nam ona oczy na to, co być może dzieję się w naszych okolicach, a co służby porządkowe niejednokrotnie ignorują.

"Zgłosiłam się na posterunek policji z Glasgow. Wyjaśniłam wszystko i usłyszałam, że jeśli nie czuję się bezpieczna, powinnam sobie znaleźć zakwaterowanie z wyżywieniem. Nie mam pojęcia, w jaki sposób to rozwiąże mój problem. Płakałam, byłam przerażona i prosiłam o pomoc. Powiedziano mi, że niepotrzebnie zawracam im głowę, żebym przestała martwić się na zapas. Usłyszałam też, że jeśli rodzice odszukali mnie w schronisku, może chcieli tylko się ze mną zobaczyć."[1]


Niejednokrotnie dziewczyny, które zgłaszały tego typu wiadomości do Jasvinder już nigdy więcej się nie odezwały. W bardzo wielu przypadkach policja nie była świadoma faktycznego zagrożenia, które w imię honoru miało spaść na zgłaszające się do nich kobiety. Czymś niesamowicie smutnym jest fakt, że w dalszym ciągu wiele instytucji nie jest przygotowanych na to, aby pomóc Azjatyckim kobietom. Tak naprawdę chyba nie do końca są świadomi tego, co się wokół nich dzieje. Nadszedł czas aby wreszcie coś z tym zrobić.

"Córki hańby" to pozycja literacka, która wywołała we całą gamę sprzecznych emocji. Z jednej strony uznałam, że przytoczone w niej historie zostały opowiedziane czytelnikowi po łebkach - bez zbędnego zagłębiania się w szczegóły. Autorka wspomniała nam o tym, jak poznała daną osobę, jak wyglądało jej dotychczasowe życie i jakie znaleźli dla niej wyjście z zaistniałej sytuacji. Bardzo często taka prezentacja nie zajmowała więcej, niż kilka stron i muszę przyznać, że odczuwałam pełen niedosyt. Podczas czytania lektury zdarzały się także takie momenty, gdy trudno było mi ukryć swoje rozdrażnienie. Jeszcze do tej pory nie jestem w stanie pojąć, jak można w tak barbarzyński sposób traktować swoje córki, czy też siostry:

"Siedem miesięcy po tym, gdy odeszłam od Abdula, listonosz przyniósł list polecony. List, wysłany przez rodziców, pełen był emocjonalnego szantażu. Pisali: 'Twój brat wpadł w depresję, bo twoja siostra ciągle płacze; interesy ojca cierpią, nie może się skupić na pracy; jak sobie poradzisz z płaceniem rachunków, nigdy nie znałaś wartości pieniądza.'"[2]


Takimi o to sposobami ściągali oni do domów kobiety, które decydowały się na rozpoczęcie samodzielnego życia. Nie tylko namierzali je przy pomocy specjalistycznych sieci ale i także stosowali przeciwko nim szantaż emocjonalny. Byli bowiem świadomi tego, jak bardzo ważne są dla nich więzi rodzinne i poczucie przynależności do danej kultury. Zhańbiona rodzina miała obowiązek pozbyć się zbędnego balastu, by tym samym przywrócić izzat sobie i swoim bliskim. W znacznie rzadszych przypadkach dochodziło do wyrzekania się osób, które okazały się być nieposłuszne swoim dotychczasowym ideą.

Lekturę chciałabym polecić osobą, które interesują się krajami azjatyckim, a także wszystkim tym, którzy dotychczas nie spotkali się z problemem zbrodni honorowych. "Córki hańby" są bowiem pozycją godną uwagi i z całą pewnością nie pożałujecie - spędzonego w jej towarzystwie - czasu.


Wydawnictwo Prószyński i S-ka, kwiecień 2011
ISBN: 978-83-7648-677-2
Liczba stron: 248
Ocena: 8/10


[1] Jasvinder Sanghera, Córki hańby, s. 119
[2] Jasvinder Sanghera, Córki hańby, s. 129


Recenzja opublikowana wcześniej na:
[http://recenzje-leny.blogspot.com/2011/04/jasvinder-sanghera-corki-hanby.html]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam

Ocena:
Autor:
Data:
Jedna z książek, która mną wstrząsnęła i wywołała oburzenie . Fakt, iż akcja toczy się w Wielkiej Brytanii rzucił nowe światło na poszerzający się problem traktowania kobiet. Kultura, która wymaga w imię honoru zabijać, okaleczać i ranić własne dzieci dla nas europejczyków jest nie zrozumiała, nie do zaakceptowania, a jednak takie praktyki stosowane są tuż pod naszym okiem i nie mamy zbyt wielu możliwości ingerencji w to tak hermetycznie zamknięte środowisko ... Autorka mimo własnych przeżyć niesie pomoc innym kobietom próbując jednocześnie uświadamiać społeczeństwu skalę tego problemu. Po przeczytaniu lektury nasuwa się pytanie jak daleko może się posunąć człowiek w imię wartości religijnych bądź kulturowych, gorąco polecam!!! Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.