Koszyk 0
Opis:
 Wzbogacona o elementy fantastyki i wątki kryminalne powieść grozy, której akcja rozgrywa się w fikcyjnym podwarszawskim miasteczku Boguty. Pewnego dnia okazuje się, że z miasta nie można wyjechać – każda próba opuszczenia go kończy się powrotem tą samą drogą. Działają tylko lokalne media i nie ma żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Widmo gł ... odu to najmniejsze zmartwienie mieszkańców. Znikają ludzie, budynki, narasta panika, a na dodatek w mieście grasuje zabójca o zdeformowanej twarzy. Kim jest? Seryjnym mordercą terroryzującym centralną Polskę… czy też diabłem we własnej osobie? Czy to efekt nieudanego eksperymentu? A może tak właśnie wygląda koniec świata? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Marcin Gryglik
  • 2016
  • 1
  • 272
  • 210
  • 135
  • 978837835-459-8
  • 9788378354598
  • ZDA55

Recenzje czytelników

Zawsze mogło być lepiej

Ocena:
Autor:
Data:
Końcówka książki jest dość nieoczywista i szczerze zaczęłam się jej domyślać i niestety w tym przypadku, nie byłam za bardzo zadowolona, ze względu na to, że wystarczy obejrzeć jeden z moich ukochanych filmów, by być rozczarowanym. Jednak nie zdradzę wam co to za film, bo może wy go nie znacie i zakończenie wyda wam się jedyne w swoim rodzaju.

Pomimo moich zarzutów to dobra historia, która ma w sobie nutkę grozy, dozę fantastyki, ale tej z horrorów, a nawet i kryminał się znajdzie ... Czyta się ją szybko i można ją przeczytać w jeden wieczór (przynajmniej ja tak zrobiłam). Znawcy i fanatycy gatunku mogą być zawiedzeni tą pozycją, ale osoby, które sięgają jedynie po takie klimaty od czasu do czasu mogą być oniemiali ze względu na wewnętrzną tajemnicę. Jak na debiut prozatorski, to książka godna polecenia. Może i nie będziecie się nad nią ogromnie zachwycać, ale moim zdaniem ma w sobie to coś, co mam nadzieję, zaowocuje w przyszłości u autora kolejną, jeszcze lepszą książką. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

ICH WŁASNY KONIEC ŚWIATA

Ocena:
Autor:
Data:
Tragedia nie musi być spektakularna, żeby wszystko zmienić. Może nawet nie wydawać się tragedią. O tym przekonują się bohaterowie debiutanckiej, ale całkiem przy tym udanej powieści Marcina Gryglika, znanego dotychczas z opowiadań publikowanych w „SFFiH” i „Bluszczu”.

Podwarszawskie Boguty to dwudziestotysięczna mieścina, z której każdy najchętniej uciekłby w poszukiwaniu lepszego życia. Niestety wkrótce nikt nie będzie w stanie tego zrobić ... Pewnego dnia mieszkańców budzi bowiem trzęsienie ziemi. Lekkie, bez ofiar, zerwany został tylko most, ale… Właśnie, trzęsienie ziemi w centrum Polski? Szybko okazuje się, że jego skutki są poważniejsze, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać: pociągi nie kursują, telewizja i radio wychwytują tylko miejscowe stacje, tak samo jest z internetem, brak również prasy, brak wiadomości, a co najgorsze każda próba wyjazdu z miasta kończy się powrotem do niego. Gdzieś w okalającej Boguty mgle jakby zakrzywiała się czasoprzestrzeń i droga wyjazdowa na powrót staje się drogą wjazdową. Miasteczko staje się całym światem bohaterów, ale także i więzieniem. Co z resztą miast, kraju, kontynentu i planety, nikt nie jest w stanie powiedzieć, jednak pojawia się istotniejsza jeszcze kwestia – grasujący w Bogutach seryjny morderca, który być może wcale nie jest człowiekiem…

Nie rozumiem złych opinii o tej książce. Spotkałem ich kilka, ale trudno mi się z nimi zgodzić. Bo „Chwile ostateczne” to naprawdę udana powieść, z klimatem i zabawą gatunkami. Kluczowe pytanie czy jest to horror bardziej czy thriller nie ma w tym wypadku jednoznacznej odpowiedzi, ale nie jest ona potrzebna. Pamiętacie jeszcze serial „Lost – Zagubieni”? Tam nie dało się uciec z wyspy, w dżungli kryły się tajemnice, na które trudno było znaleźć odpowiedzi, a pytanie czy świat jeszcze w ogóle istnieje, pobrzmiewało długi czas. A jednak wszystko to stanowiło jedynie pretekst do czegoś innego – pokazania, jak zwykli ludzie radzą sobie w tej ekstremalnej sytuacji i zderzenia ze sobą różnych postaw i charakterów. Podobnie jest u Gryglika. „Chwile ostateczne” zaczynają się jak rasowy thriller o seryjnym mordercy, by przerodzić w próby zrozumienia przyczyn odcięcia od świata, a wreszcie, gdy wydawało już się, że wątek zabójcy został zapomniany, powrócić do niego i łącząc z horrorem doprowadzić do dynamicznego finału.

Czy na wszystkie pytania udziela Gryglik odpowiedzi? Przekonajcie się sami. „Chwile ostateczne” to udana powieść, lekko napisana i dająca pewne nadzieje na ciąg dalszy. Jeśli więc lubicie horrory, sięgnijcie. Może nie ma tu zbytniej oryginalności, ale klimat, pytania i sama treść warte są poznania. Ja bawiłem się bardzo dobrze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena