Koszyk 0
Opis:
"Gdzie są moi Chłopcy?!" Krótkie wakacje Dzwoneczka nieomal kończą się tragedią. Gdy wróżka budzi się po wielomiesięcznej śpiączce, odkrywa, że całe życie, jakie znała, to tylko twór podświadomości, a prawda jest... zupełnie inna. Jaką rolę w intrydze odgrywa Cień i sam Piotruś Pan? I gdzie podziali się Chłopcy? Za odpowiedzi na te pytania Dzwoneczek będzie musiała zapłacić wysoką cenę. O ile w ogóle zdąży je poznać... Zguba to książka, przy której Czytelnik będzie miał poczucie ... że opuścił stary, poczciwy lunapark i właśnie pędzi Skrótem na złamanie karku. Świat Chłopców 3 jest bezwzględny i brudny (tak jak bezwzględna i brudna bywa dorosłość), a jednocześnie niebywale pociągający. Najlepsza część bestsellerowego cyklu! Jakub Ćwiek - bestsellerowy pisarz młodego pokolenia, ma już na swoim koncie 16 książek. Znany jest z zamiłowania do klasycznego rocka oraz popkultury, a także komiksów - które popularyzuje na polskim rynku. Żyje w Drodze - spędza w podróży ponad dwie trzecie roku. Wymyślił oraz zrealizował Rock&Read Festival, największą w kraju trasę promującą czytelnictwo. W 2013 roku w ramach R&R wziął udział w 41 spotkaniach z czytelnikami w ciągu czterech tygodni. Powołał do życia Chłopców, gang motocyklowy założony przez dawnych towarzyszy Piotrusia Pana, Kłamcę - nordyckiego boga kumplującego się z gwiazdami kina oraz aniołami szukającymi luk w bożych przykazaniach - oraz Świetlika w ciemności - owada walczącego z Ciemnością w dwujęzycznej baśni dla dzieci. Podczas pracy nad powieścią Ciemność płonie przez pół roku mieszkał na katowickim dworcu. Teksty Jakuba Ćwieka doczekały się adaptacji teatralnych, LARP-owych, teledysków, komiksu, gry karcianej, dwóch filmów krótkometrażowych oraz linii odzieżowej. Prace nad filmem pełnometrażowym już rozpoczęte! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jakub Ćwiek
  • 2014
  • 1
  • 352
  • 212
  • 148
  • 9788379242788
  • 9788379242788
  • ZBOMO

Recenzje czytelników

Najsmutniejsza część serii

Ocena:
Data:
Nie jestem cierpliwą osobą. Piszę ten wstęp już trzeci raz i za chwile coś mnie trafi, jeśli znowu zniknie. Takie uroki technologii. Tak czy siak, czekanie na coś lub kogoś nie należy do moich mocnych stron i nie mogę pochwalić się tak cudowną cechą, ale w jednym przypadku potrafię utrzymać nerwy na wodzy. Dla mnie, kogoś kto uwielbia czytać, to szczególne wydarzenie, a mianowicie oczekiwanie na kolejny tom ulubionego cyklu. Czasami jest jak czekanie aż ciasto się upiecze ... wyciągasz je z piekarnika i okazuje się przewspaniałe oraz smakowicie pachnące, ale czasami wychodzi z tego niezły zakalec, którego gościom nie podasz. Tak więc, czy czekanie na kolejne tomy ulubionych serii jest stosowne, czy aby na pewno będą tak samo dobre jak ten początkowy – nie wiadomo, ale jedno jest pewne, dopóki nie spróbujesz to się nie dowiesz!

Jakuba Ćwieka, a raczej twórczość spod jego pióra, poznałam w gimnazjum, z biblioteki przy szkole wypożyczyłam Liżąc ostrze i polubiłam styl pisania tego człowieka. Potem wczytałam się w Kłamcę, jednak nie wywarł on na mnie takiego wrażenia jak Chłopcy, którzy są moim absolutnym hitem a całą serię po prostu kocham! Gdy czekałam na Zgubę wcale nie obawiałam się tego, że mi się nie spodoba, bo wiedziałam, że będzie tak samo dobra, jak nie lepsza, od swoich poprzedniczek. Czy pomyliłam się?

Dzwoneczek wybrała się na wakacje, bo przecież mamie też należą się wakacje, szczególnie, gdy jej dzieci są już dużymi chłopcami. Niestety nie kończą się one zbyt bajkowo, bohaterka zostaje potrącona w skutek czego zapada w kilkumiesięczną śpiączkę. Gdy budzi się świat okazuje się inny, wszyscy nazywają ją Matyldą, a wokół niej brakuje Chłopców, którzy na pewno chroniliby ją w szpitalu. To budzi pewne podejrzenia, które okazują się prawdziwe, na dodatek prawda jest straszniejsza niżby się wydawało.

Opowieść dzieli się na sześć rozdziałów, które są ze sobą połączone. To mi się spodobało, ponieważ kilka oddzielnych opowiadań nie jest w stanie zaspokoić mojej ciekawość jak ponad trzystustronicowa opowieść. Autor postanowił pokazać Chłopców z zupełnie innej strony, zresztą bardzo ciekawej i – szczerze – w życiu nie wyobraziłabym sobie panów w takich rolach, w jakich obsadził ich pan Ćwiek.

Niestety nie jest to najzabawniejsza część cyklu, autor nie zaskoczył mnie swoim humorem, ale miałam wrażenie jakby na karty wlał smutek. To nie są Chłopcy, których zapamiętałam z dwóch poprzednich tomów, to nie jest nic co było. Według mnie wymyślił inne ich oblicze, aby pokazać, że w końcu trzeba dorosnąć. Pokazał miłość matki do swoich dzieci i to, że kobieta potrafi wiele zrobić, aby je odzyskać. To coś więcej niż tylko żarty, wieczna zabawa, seks, alkohol i jazda na motocyklu, to przekazanie czytelnikom, że dorosłość potrafi dopaść każdego. Niestety. I czy to była dla mnie świetna podróż? Tak, owszem. Jak zawsze, gdy mogę poczytać coś pana Ćwieka, nawet jeśli nie jest tak wesołe jak było. Zresztą, Posłowie wszystko tłumaczy. Chyba pierwszy raz wzruszyłam się czytając jakiekolwiek Posłowie. Może nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia, jak lektura powieści, ale było równie mocne i dosadne.

Uwielbiam Chłopców, nawet jeśli są nasączeni smutkiem. Autor i tak każe swoim bohaterom pakować się w chore sytuacje, które mogłyby być realne. Nie wiem, ale mam takie wrażenie, jakby Chłopcy żyli naprawdę, a nie tylko w wyobraźni pana Ćwieka i czytelników. Idąc ulicami mojego miasta, miałam wrażenie jakby zza zakrętu miałby wynurzyć się potężny mężczyzna na motocyklu. Chłopcy to opowieść, do której mam wielki sentyment i będę ją odbierać na swój sposób. Mam nadzieję, że moje dzieciństwo będzie trwało jak najdłużej, a pan Ćwiek jeszcze długo będzie pisał.

Poza tym, jak zawsze – Chłopcy są doprawieni znakomitymi ilustracjami, które mnie zachwycają i powodują dreszcze emocji, gdyż przed rozpoczęciem lektury szukam ich na kartach książki i oglądam. Okładka zachwyca, tak samo jak opowieść.

Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Piotruś Pan powrócił

Ocena:
Autor:
Data:
Chłopcy powrócili i to w dodatku w innej odsłonie.

Dzwoneczek budzi się ze śpiączki, a wszystko wskazuje na to, że jej poprzednie życie z Chłopcami, proszkiem, łzami, było tylko jej chorym wymysłem. Niezwykła intryga, a w dodatku Cień i Piotruś Pan zaskoczą Was w tej historii, tylko do cholery: Gdzie podziali się Chłopcy?

Chociaż na kontynuację, nie czekałam długo, bo za Bangarang zabrałam się dopiero niedawno, to jednak te parę dni wystarczyło bym oczekiwała części trzeciej ... jak jakaś narkomanka na dostawę towaru. Trzęsące się ręce, rozbiegany wzrok, to domena oczekiwania na Zgubę. A jak sprawa wygląda po zakończonej książce? Całkowicie, kompletnie i jeszcze bardziej niezwyczajnie, bo teraz przesadziłam z szybkością czytania, i ja, jak ten nieszczęśnik, muszę czekać na tom czwarty. Panie Jakubie, niech się Pan spręży, bo nie będę mogła długo funkcjonować na takim głodzie.

Niezwykle ciężko pisze się recenzję książki, która jest kontynuacją, a jeszcze gorzej, gdy kontynuacja jest napisana w całkowicie innym stylu, co poprzednie. Tak moi mili, trzecia część odbiega od naszych Chłopców, których kochaliśmy całym sercem w dwóch poprzednich częściach. Lecz pamiętajcie o najważniejszym: inny, nie znaczy wcale gorszy. Dzięki tej części, jestem w stanie powiedzieć, że Pan Jakub potrafi w inny, całkiem odważny sposób ukazać, bardzo ciężkie przeżycia i spycha on czytelnika łokciami jakbyśmy grali w Masę. Skąd się wzięły te przepychanki? Bo tym razem czas dorosnąć, a fe, to nie jest czas by dorosnąć, tylko ktoś usilnie chce byśmy dorośli, a to całkowicie inna sprawa.

Już od samego początku, zostajemy uwikłani w historię, w której ciągle zadajemy sobie pytania: Ale jak to? Dlaczego? Co dalej?
Tym razem, trzecia część jest bardziej całością, niż jej poprzedniczki, bo poruszamy się na kilku płaszczyznach, by lepiej zrozumieć, osobiście wpaść na wnioski ukryte gdzieś w tekście. Ot tak, dorosłe podejście do tematu. Naprawdę nie chcę dorastać, nie chcę by Chłopcy dorastali, ale chyba właśnie taka jest kolei rzeczy, nawet, gdy ogromnie tego nie chcemy i się z tym nie zgadzamy. Tylko czy jest jeszcze nadzieja?

Chociaż niektórzy, zarzucają zbytnie rozleniwienie tematu, że bardziej znajdujemy tutaj, przeciągnięcie akcji, że autor skupia się na szczegółach. Może i tak jest, ale mi to ani trochę nie przeszkadzało, bo można było odczuć tutaj pewną dojrzałość. Ja pitolę, dojrzałość w Chłopcach? Jak to źle brzmi.

Na dużą uwagę, znów zasługują rysunki, które są pierwszą rzeczą, jaką oglądam, gdy tylko książka trafi w moje ręce. Wertuje strony w poszukiwaniach tych niezwykłych rysunków i nigdy się nie zawodzę. Rysunek ze strony 258 widziałabym na mojej ścianie, bo jestem ogromną fanką rysunków zawierających inny świat – świat Skrótu. Intryguje mnie swoją makabrą i oczywiście jest na nim Pan Proper!

Pomimo, że Chłopcy są odmienieni, to każdy z nich pojawia się w tej historii. Czasem trudno ich znaleźć, pod nowymi maskami zachowań i zawodów, ale jeżeli jesteście wprawnymi detektywami i to nie sprawi wam większego problemu. No i znów dziękuję Autorowi, za wprowadzenie mojego ulubionego bohatera, jakim jest kot: Pan Proper – Ja wiedziałam, że odegra on jedną z ważniejszych ról w tej serii, tym razem się nie myliłam.

Pana Ćwieka, albo się lubi, albo wręcz nie da się przez jego pisanie przebrnąć. Tak już bywa w dzisiejszych czasach, więc niezmiernie się cieszę, że trafiłam do fanów Chłopców i kibicuję im z całego serca, by nie musieli dorastać, bo nie każdy musi czuć się dorosłym, a do nich po prostu to nie pasuje.

Więc, dla kogo jest ta książka? Zapewne dla tych, którzy zakochali się w poprzednich częściach, lecz również dla tych, którym poprzednie części nie spodobały się swoją otoczką, wtedy musicie się przemóc, bo tu czeka was coś kompletnie innego.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.